1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Testujemy wkładki laktacyjne

Jak wybrać dobre wkładki laktacyjne? Specjalnie dla was trzy mamy karmiące piersią oceniają kilkanaście różnych wkładek?

Bywa, że gdy dziecko ssie jedną pierś, z drugiej mleko leje się samo

Wkładki laktacyjne przydają się przede wszystkim w pierwszych tygodniach karmienia, kiedy laktacja jest jeszcze nieustabilizowana. Pozwalają uniknąć krępujących plam na ubraniu (bywa, że gdy dziecko ssie jedną pierś, z drugiej mleko leje się samo). Są niezbędne, kiedy mama wraca do pracy (czasem mleko zaczyna kapać na samą myśl o dziecku). Powinny być na tyle grube, żeby nie przeciekały, a jednocześnie odpowiednio cienkie i miękkie, by nie drażniły piersi i nie odznaczały się pod ubraniem. W sklepach są do wyboru różne rodzaje wkładek: jednorazowe i wielokrotnego użytku, nadające się do prania, różnej grubości i chłonności, oddychające, chłodzące, białe lub czarne, z przylepcem bądź bez. Jak wybrać te najlepiej dostosowane do potrzeb? Specjalnie dla was poprosiliśmy trzy mamy o przetestowanie 14 różnych jednorazowych wkładek laktacyjnych. Małgosia, Marysia i Kasia oceniały przede wszystkim ich chłonność, przyczepność i grubość. Każda z nich zwróciła także uwagę na dodatkowe, szczególnie dla niej ważne właściwości wkładek, wpływające na komfort ich używania.

Przeczytaj także: Wkładki laktacyjne: opinie, które wybrać. A może wkładki laktacyjne wielorazowe?

Małgosia, mama 6-tygodniowej Julki Małgosia, mama 6-tygodniowej Julki

Małgosia mama 6-tygodniowej Julki

Ze względu na bardzo szybki powrót do pracy - w trzecim tygodniu po porodzie - łączy karmienie piersią z odciąganiem pokarmu i karmieniem przez butelkę mlekiem własnym. Wkładki przydały się najbardziej w momencie ograniczenia karmień nocnych z czterech do dwóch. Okazały się niezbędne przy trybie pracy poza domem i nie do końca regularnym odciąganiu pokarmu.

Marysia, mama 8-miesięcznego Ksawerego Marysia, mama 8-miesięcznego Ksawerego

Marysia mama 8-miesięcznego Ksawerego

Przez sześć miesięcy karmiła synka wyłącznie piersią. Teraz Ksawery je już stałe posiłki, ale nadal karmi go piersią kilka razy w ciągu dnia i w nocy. Wkładki przydały jej się najbardziej w początkowym okresie karmienia, gdy pokarm niemal nieustannie wylewał się z piersi. Obecnie używa ich sporadycznie, kiedy musi na dłużej wyjść z domu.Przez sześć miesięcy karmiła synka wyłącznie piersią. Teraz Ksawery je już stałe posiłki, ale nadal karmi go piersią kilka razy w ciągu dnia i w nocy. Wkładki przydały jej się najbardziej w początkowym okresie karmienia, gdy pokarm niemal nieustannie wylewał się z piersi. Obecnie używa ich sporadycznie, kiedy musi na dłużej wyjść z domu.

Kasia, mama 9-miesięcznego Tymoteusza Kasia, mama 9-miesięcznego Tymoteusza Fot. Alina Gajdamowicz / Agencja Gazeta

Kasia mama 9-miesięcznego Tymoteusza

Po sześciu miesiącach od urodzenia synka wróciła do pracy, ale nadal karmi go piersią. Tymon ssie pierś kilka razy w ciągu dnia i w nocy. W pracy Kasia odciąga pokarm. Nie wie, jak poradziłaby sobie bez wkładek - kiedy jest w pracy, mleko często samo zaczyna wyciekać z piersi, zdarza się to także podczas odciągania.

AVENT 16 zł (24 szt.)

Małgosia: Wkładki są bardzo grube i odznaczają się pod ubraniem.
Bardzo chłonne. Początkowo są miękkie i sprawiają wrażenie naturalnych. Po nasiąknięciu robią się twarde i jeszcze bardziej widoczne. Mają słaby klej, przemieszczają się.

Marysia: Bardzo grube, wyraźnie odznaczają się pod ubraniem. Są chłonne, choć kiedy są mokre, robi się z nich "klucha". Słaby klej, ale nie rolują się przy kolejnych odpięciach stanika. Miękkie i przepuszczające powietrze.

Kasia: Po sześciu miesiącach od urodzenia synka wróciła do pracy, ale nadal karmi go piersią. Tymon ssie pierś kilka razy w ciągu dnia i w nocy. W pracy Kasia odciąga pokarm. Nie wie, jak poradziłaby sobie bez wkładek - kiedy jest w pracy, mleko często samo zaczyna wyciekać z piersi, zdarza się to także podczas odciągania.

BABYDREAM 6,99 zł (30 szt.)

Małgosia: Bardzo grube i małe. Średnio chłonne - w nocy przeciekły po 3 godzinach od karmienia. Przy zapinaniu i odpinaniu stanika zginają się, wykręcają i przemieszczają. W dotyku miękkie i delikatne.

Marysia: Niewielkie i dość grube. Robią wrażenie, jakby stanik był czymś wypchany. Zdarza się, że przeciekają. Klej jest słaby - przemieszczają się w staniku. Miękkie i przepuszczające powietrze, nie drażnią skóry.

Kasia: Sprawiają wrażenie naturalnych i oddychających, a jednocześnie są chłonne. Klej mocujący wkładkę w zasadzie nie działa. Słabo wyprofilowane, przemieszczają się w biustonoszu. Kiedy nasiąkną, robią się "kluchowate".

BABYONO 19,99 zł (60 szt.)

Małgosia: Dla mnie super. Duże i cienkie. Niewidoczne pod ubraniem. Bardzo chłonne. Duża warstwa kleju, ale niestety wkładki i tak odklejają się po kilku odpięciach biustonosza. Są miękkie i nie zostawiają "kłaczków" na piersiach. Jedne z najlepszych.

Marysia: Niewyprofilowane, słabo się układają i odznaczają pod bluzką. Wewnętrzny wkład zwija się i deformuje. Nie przeciekają, ale odklejają się i rolują. Słabo przepuszczają powietrze, pierś się pod nimi poci.

Kasia: Są miłe w dotyku i w porównaniu z innymi dość chłonne. Duże i stosunkowo cienkie. Pasek kleju na całej średnicy powoduje, że wkładki sklejają się, zanim odpowiednio ułoży się je w biustonoszu

BELLA 14 zł (60 szt.)

Małgosia: Dość grube, ale niewidoczne pod bluzką. Nie są zbyt chłonne, przylepiec zupełnie nie działa. Zostawiają delikatne włókienka na brodawkach. Są dość twarde w dotyku.

Marysia: Wkładki są grube, ale, ku mojemu zdumieniu, nie odznaczają się pod ubraniem. Kiepska chłonność. Klej zupełnie się nie trzyma. Bardzo się rolują.

Kasia: Odpowiednio grube, niewidoczne pod ubraniem. Jak dla mnie wystarczająco chłonne. Miłe w dotyku, ale pod wpływem mleka robią się twarde.

CHICCO 36 zł (60 szt.)

Małgosia: Cienkie, grubieją w trakcie użycia. Mają wyprofilowany kształt. Bardzo dobra chłonność. Jakby się uprzeć, to przy regularnym karmieniu można nosić jedną parę cały dzień. Bardzo delikatne w dotyku, nie drażnią piersi.

Marysia: Średniej grubości i dość duże. Bardzo chłonne. Klej bardzo dobrze trzyma. Nie przeciekają, a jednocześnie pierś oddycha pod nimi. Wyprofilowane ściągającymi gumkami, dziwnie fałdują się na brzegach.

Kasia: Jedne z lepszych wkładek, jakie testowałam. Cienkie i duże, wystarczająco chłonne. Dobrze się układają i nie odklejają. Miłe w dotyku, nie drażnią piersi i pozostają komfortowe, nawet gdy nasiąkną mlekiem.

JOHNSON'S BABY 15 zł (30 szt.)

Małgosia: Grube, ale miękkie. Nie są widoczne pod ubraniem. Średnia chłonność - w dzień wystarcza, w nocy przemakają. Słabo się trzymają. Są naturalne i miłe w dotyku, ale nieprzyjemnie przyklejają się do brodawki, zostawiają na piersi "kłaczki".

Marysia: Grube, ale świetnie wyprofilowane i niewidoczne pod bluzką. Dość chłonne. Po kilku odpięciach stanika klej już nie działa. Miękkie, nie drażnią piersi. Przepuszczają powietrze.

Kasia: Dla mnie te wkładki to nr 2, zaraz po Penatenie. Są miękkie i miłe w dotyku, nie drażnią piersi. Dzięki odpowiedniemu wyprofilowaniu nie przesuwają się i nie rolują. Są bardzo chłonne i po prostu wygodne.

LANSINOH 25 zł (60 szt.)

Małgosia: Wkładki są cienkie, ale niewygodne, źle się dopasowują do piersi. Szeleszczą. Po nasiąknięciu mlekiem robią się nieprzyjemne w noszeniu. Za to na pewno nie przeciekają.

Marysia: Dość duże i wyprofilowane. Nie przeciekają. Dobrze się trzymają i nie rolują się. Przepuszczają powietrze, a skóra się pod nimi nie poci.

Kasia: Średnia grubość, profilowane, niewyczuwalne przez ubranie. Umiarkowanie chłonne. Nie nadają się na noc - nie wytrzymały 3 godzin między karmieniami. Rolują się po odpięciu stanika. Nasiąknięte odklejają się. Miłe w dotyku.

LOVI 24 zł (40 szt.)

Małgosia: Bardzo cienkie, duże i bardzo chłonne. Przy regularnym karmieniu jedna para wystarcza na cały dzień. Mają duży pasek kleju, niestety słabego. Są lekkie, miękkie i naturalne. Jedne z najlepszych, jakie testowałam.

Marysia: Wkładki są bardzo cienkie i duże. Są chłonne i nie przeciekają. Wystarczają na długo, ale słabo przepuszczają powietrze. Słaby klej - przy dłuższym noszeniu rolują się.

Kasia: To jedne z cieńszych, a przy tym bardzo chłonnych wkładek. Są duże, ale mimo to dobrze się układają i nie przemieszczają podczas odpinania stanika. Nie podrażniają piersi, są miłe w dotyku i przepuszczają powietrze.

AVENT 16 zł (24 szt.)

Wkładki są trochę za grube. Przed nasiąknięciem są miękkie i miłe w dotyku. Po wchłonięciu mleka sztywnieją i robią się nieprzyjemne w dotyku, ale nie przemakają.

BABYDREAM 6,99 zł (30 szt.)

Sprawiają wrażenie naturalnych i oddychających, a jednocześnie są chłonne. Klej mocujący wkładkę w zasadzie nie działa. Słabo wyprofilowane, przemieszczają się w biustonoszu. Kiedy nasiąkną, robią się "kluchowate".

BABYONO 19,99 zł (60 szt.)

Są miłe w dotyku i w porównaniu z innymi dość chłonne. Duże i stosunkowo cienkie. Pasek kleju na całej średnicy powoduje, że wkładki sklejają się, zanim odpowiednio ułoży się je w biustonoszu

MEDELA 33 zł (30 szt.)

Małgosia: Cienkie i dość duże. Bardzo chłonne, nie przeciekają - jedną parę można nosić przy regularnym karmieniu przez cały dzień. Są wyprofilowane, dzięki czemu lepiej się układają. Aksamitne w dotyku.

Marysia: Cienkie i duże wkładki. Świetnie wyprofilowane, bardzo dobrze się układają. Zewnętrzna warstwa jest nieprzepuszczalna - mleko nie przecieka, ale za to piersi się pocą. Przy dłuższym noszeniu rolują się.

Kasia: Wkładki są średnio grube, dość duże i chłonne. Specjalnie wyprofilowane, bardzo dobrze się układają. Nie odznaczają się pod ubraniem ani nie przemieszczają. Są miłe w dotyku, nie drażnią piersi.

NUK 11,99 zł (30 szt.)

Małgosia: Dość grube i małe. Na dzień wystarczają, w nocy bardzo namakają i czasem przemakają. Słabo trzymają się biustonosza. Są szorstkie i podrażniają piersi. Zostawiają na piersiach włókna.

Marysia: Średnia grubość, małe i niewyprofilowane. Mocno nasiąkają, ale nie przemakają. Początkowo mocny klej przestaje działać po kilku odpięciach biustonosza i wkładki się rolują.

Kasia: Wkładki są grube i chłonne. Mają wystarczająco silny pasek kleju do przymocowania w biustonoszu. Jak dla mnie, mają trochę drażniące brzegi, chociaż na pierwszy rzut oka wydają się miękkie.

PENATEN 15 zł (30 szt.)

Małgosia: Bardzo grube. Wyprofilowany otwór na brodawkę stabilizuje wkładkę. Lekko widoczne pod ubraniem. Chłonne, ale twardnieją, gdy nasiąkną. Bardzo mocny klej.

Marysia: Wyprofilowane, bardzo dobrze się układają, nie widać ich pod ubraniem. Przepuszczają powietrze i piersi się nie pocą, ale za to przy większej ilości mleka przeciekają. Dobrze się trzymają i nie rolują się.

Kasia: To mój wybór numer jeden. Są miękkie i miłe w dotyku. Dzięki specjalnemu wyprofilowaniu i wgłębieniu na brodawkę idealnie się dopasowują. Są chłonne i długo pozostają suche.

TOMMEE TIPPEE 24,90 zł (50 szt.)

Małgosia: Bardzo cienkie. Idealna przyczepność - przyklejają się chłodzącym żelem wprost do piersi, a nie do stanika. Świetne na obolałe brodawki - chłodzą i łagodzą podrażnienia. Nie są zbyt chłonne.

Marysia: Wkładki idealne na pierwsze tygodnie karmienia - łagodzą ból podrażnionych brodawek. Bardziej chłodzą, niż chłoną. Nie przemieszczają się w biustonoszu. Można je wykorzystać kilka razy.

Kasia: Nie testowałam ich - to już nie ten etap laktacji. Ze względu na właściwości łagodzące i chłodzące przydadzą się na początku karmienia piersią.

TUFI CZARNE 9,90 zł (30 szt.)

Małgosia: Bardzo grube, stosunkowo małe. Niska chłonność - można je nosić maksymalnie 3 godziny. Klej nie działa. Sztuczne w dotyku - sprawiają wrażenie, jakby pierś była oklejona plastrem.

Marysia: Bardzo grube, niewyprofilowane i małe. Odznaczają się pod ubraniem. Mało chłonne. Słaby klej. Czarny kolor jest w zasadzie szary, ale i tak nie ma to znaczenia, bo są na tyle małe, że nie wystają z biustonosza.

Kasia: Nie za grube i nie za cienkie - w sam raz. Od wewnątrz białe, czarne tylko z zewnątrz. Mogą przydać się latem - do ciemnego biustonosza i prześwitujących ubrań. Chłonność zadowalająca. Miłe w dotyku.

TOMMEE TIPPEE CHŁODZĄCE 39 zł (6 szt.)

Małgosia: Bardzo cienkie. Idealna przyczepność - przyklejają się chłodzącym żelem wprost do piersi, a nie do stanika. Świetne na obolałe brodawki - chłodzą i łagodzą podrażnienia. Nie są zbyt chłonne.

Marysia: Wkładki idealne na pierwsze tygodnie karmienia - łagodzą ból podrażnionych brodawek. Bardziej chłodzą, niż chłoną. Nie przemieszczają się w biustonoszu. Można je wykorzystać kilka razy.

Kasia: Nie testowałam ich - to już nie ten etap laktacji. Ze względu na właściwości łagodzące i chłodzące przydadzą się na początku karmienia piersią.

Więcej o:
Komentarze (5)
Testujemy wkładki laktacyjne
Zaloguj się
  • Iza płoska

    Oceniono 1 raz 1

    polecam wkładki Canpol, są bardzo wygodne cieniutkie mięciutkie, oddzielnie zapakowane , chłonne i niewidoczne, godne polecenia. pozdrawiam

  • papier123

    0

    A co sądzicie o wkładkach laktacyjnych EBEBE UltraSlim? Podobno robią je też w kolorze cielistym co akurat dla mnie jest byłoby bardzo pożyteczne, a nie spotkałam się z innymi takimi na rynku...

  • matka-agatka2

    0

    polecam wkładki firmy Lovi. Są duże a jednocześnie dyskretne (są dosyć cienkie), mają mocny klej, który dobrze je trzyma w biustonoszu i są bardzo chłonne:)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX