Trzeci miesiąc

Beata CIEPŁOWSKA-KOWALCZYK
01.01.2008 , aktualizacja: 04.04.2005 15:52
A A A Drukuj
Jagódka łakomie patrzyła na moją pierś.

Jagódka łakomie patrzyła na moją pierś. (Fot. Michał Mutor / AG)

Trzymiesięczne niemowlę to już nie słabiutki, bezradny noworodek. Postępy, jakie zrobił ten mały człowiek, są doprawdy zdumiewające
ZOBACZ TAKŻE
Teraz, leżąc na brzuszku, dziecko wysoko podnosi głowę (co sprawniejsze maluchy potrafią nawet, opierając się na przedramionach, unieść klatkę piersiową). Położone na plecach, wytrwale próbuje obrócić się na bok. I coraz częściej mu się to udaje. Nawet na moment nie zostawiaj go samego na wersalce czy przewijaku, bo mogłoby przekręcić się i spaść.

Gdy będzie w dobrym nastroju, delikatnie podciągnij go za rączki do siedzenia. Zobaczysz, jak dzielnie będzie starało się dźwignąć głowę i ramiona. Ale nie martw się, jeśli będzie mu to jeszcze sprawiać trudności. Za kilka tygodni na pewno mu się uda.

Ręce i nic więcej

Większość niemowląt w tym wieku w pozycji pionowej sztywno trzyma główkę i rozgląda się wokół. Świat jest taki interesujący!

Maluch nie chce już całymi dniami leżeć w łóżeczku. Woli zwiedzać mieszkanie, wyglądając zza twojego ramienia. Zatańcz z nim w rytm spokojnej muzyki. Na pewno mu się spodoba.

Ucieszy się też, gdy posadzisz go w leżaczku, z którego będzie mógł przyglądać się temu, co robisz. Pozwól mu patrzyć, jak przygotowujesz obiad, wkładasz pranie do pralki, surfujesz po internecie. To wszystko jest dla niego fascynujące.

Interesujących rzeczy odkrywa zresztą coraz więcej. Któregoś dnia zobaczysz, że ze zdumieniem przygląda się swoim dłoniom. Wcześniej zupełnie ich nie dostrzegał, a teraz dotyka paluszków, próbuje wkładać je do buzi, liże. Przez jakiś czas będą jego ulubionymi zabawkami. Szybko wpadnie też na to, że może sięgnąć rączką po grzechotkę (czasem nawet uda mu się nią przez chwilę pomachać).

Świat się śmieje

Niemowlę jest coraz bardziej towarzyskie. I pogodne. Gdy pochylisz się nad nim, uśmiecha się szeroko i radośnie grucha. Rozbawione piszczy z uciechy i śmieje się w głos. A rozśmieszyć może go niemal wszystko: szalone zabawy rodzeństwa, dziwna mina mamy, nagłe kichnięcie taty. Gdy jednak się rozzłości, głośno krzyczy, a w jego oczach pojawiają się prawdziwe łzy.

Mów do malucha jak najwięcej ("Teraz zmienimy pieluszkę i założymy śpioszki", "Jesteś głodny? Mama zaraz da cycusia", "Po obiedzie pójdziemy na spacer, dobrze?"). To nic, że na razie niewiele z tego rozumie. Za kilka miesięcy twoja gadatliwość będzie procentować. Niemowlęta, do których dużo się mówi, więcej rozumieją i szybciej zaczynają mówić.

Czas na zmianę

Pielęgnacja niemowlęcia nie ma już dla ciebie tajemnic. Doszłaś do wprawy w karmieniu, przewijaniu, kąpaniu. A maluch coraz częściej obdarza cię uroczym uśmiechem. Tak naprawdę dokucza ci teraz przede wszystkim monotonia. Codzienne sam na sam z dzieckiem jest męczące i często nudne. Ale możesz to zmienić!

Wybierz się z maluchem na basen. Na wielu pływalniach organizowane są specjalne zajęcia dla niemowląt i ich mam. Maluchy mogą się tam popluskać i pod okiem doświadczonego trenera oswoić z wodą, a mamy - spotkać inne mamy i nagadać się do woli. Możesz też zapisać się na gimnastykę dla młodych mam (dzieci oczywiście "ćwiczą" z rodzicielkami). Zapytaj o tego rodzaju zajęcia w szkole rodzenia, do której chodziłaś.

A może coś dla ducha? Zapakuj malucha w chustę lub nosidełko i wybierz się do muzeum, w którym nie byłaś od lat, obejrzyj najnowszą wystawę w galerii, pospaceruj po starówce. W większych miastach kina organizują specjalne seanse, na które można wybrać się z niemowlęciem. Ściszony dźwięk, na sali miejsce do przewijania i na fotelik z maluchem... No i nikogo nie denerwuje płacz malca.

Mama z mamą

Jeśli najbardziej dokucza ci samotność, a żadna z twoich przyjaciółek nie ma małego dziecka, postaraj się poznać jakąś młodą mamę na spacerze. Na pewno nie zabraknie wam tematów do rozmowy. A może odnowisz znajomość z tą miłą dziewczyną z twojej firmy, która rok temu poszła na urlop macierzyński? Albo zatelefonujesz do znajomych ze szkoły rodzenia? Pewnie zapisałaś sobie ich telefony w notesie. Jeśli masz dostęp do internetu, możesz też zajrzeć na naszą stronę www.eDziecko.pl. Na tutejszym forum dyskusyjnym znajdziesz największą grupę wsparcia dla mam.

Zobacz więcej na temat:

  • 6
  • Re: Trzeci miesiąc marudka1980 28.06.05, 23:22

    witam ciesze sie ze po zap[oznaniu sie z tym artykulem moge stwierdzic iz moj maluszek rozwija sie idealnie i nawet przesypia od2giego miesiaca cale noce.Mam tylko jeden dylemat czy »

  • Re: Trzeci miesiąc truskawa25 20.01.06, 13:29

    Artykuł bardzo fajny ale rady na dudę są na pogodne dni a co jeśli jest zima silne mrozy i jest się skazanym na siedzenie w domu z maluszkiem.»

  • Re: Trzeci miesiąc edyta1211 04.08.06, 16:07

    Strona swietna ale chcialabym sie dowiedziec od kiedy moje dziecko moze zaczac cos jesc oprócz mleka a wlasnie konczy 3 miesiace.»

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • biszewska@yahoo.com
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl