1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Rozszerzanie diety niemowlaka... od kuchni

Tekst JOANNA SZULC Konsultacja: dr n. med. IZABELLA ŁAZOWSKA-PRZEOREK
27.07.2010 , aktualizacja: 27.07.2010 09:10
A A A Drukuj

Fot. Norbert Schäfer / Masterfile

W gabinecie pediatry dowiadujemy się, kiedy należy zacząć rozszerzać dietę niemowlęcia i co podać najpierw. Potem wracamy do domu i pojawia się masa wątpliwości.
Teoria jest prosta: nowości powinno się zacząć podawać dziecku po ukończeniu 4. miesiąca i przed końcem 6. miesiąca życia, początkowo w małej ilości (3-4 łyżeczki). Najpierw możemy podać przecier z marchewki, ziemniaka czy jabłka albo nieco kaszki na wodzie lub mleku (mamy albo modyfikowanym). Jeśli nic się nie dzieje po kilku dniach coraz większych porcji, dołączamy drugą nowość. A potem stopniowo kolejne warzywa, owoce, w drugim półroczu mięso, ryby, żółtko jaja, a pod koniec pierwszego roku przetwory z mleka krowiego (twarożek, jogurt, kefir) i białko jaja. Kolejność wprowadzania pokarmów nie ma większego znaczenia i można ją zmieniać.

W praktyce sprawa jest bardziej złożona. Oto częste pytania rodziców.

Maluch nie chce jeść nic nowego. Co robić?

Odczekać. Może nie jest gotowy na nowy smak albo wciąż ma odruch wypychania pokarmu językiem (to przydaje się przy ssaniu, ale utrudnia jedzenie łyżeczką). Po 1-2 tygodniach spróbujcie z czymś innym - bez presji i nerwów, najlepiej wtedy, gdy sami jecie posiłek.

Może dziecku nie smakują dania ze słoiczków i lepiej zamiast nich dać mu domowe jedzenie?

Smak dziecka dopiero się kształtuje. To dorośli lubią wyraziste smaki i nie potrafią zrezygnować z soli czy cukru. Niemowlęciu dajemy pokarmy o naturalnych smakach. Może nie przypadła mu do gustu marchewka, ale jego uznanie wzbudzi np. brokuł? Dania w słoikach są zdrowe, ale możemy też dla malca gotować w domu, byle używać produktów dobrej jakości, najlepiej z upraw i hodowli ekologicznych.

O jakiej porze dnia podawać pierwsze dania?

Zwykle wybiera się południe, gdy dziecko nie jest senne ani zmęczone. Maluch nie powinien być bardzo głodny ani zbyt najedzony. Najlepiej podać mu nieco nowości, a potem mleko z piersi lub butelki do popicia. Stopniowo zwiększamy porcję posiłku i gdy będzie już spora, wycofujemy mleczną "popitkę".

Jak wprowadzać kolejne stałe posiłki?

Stopniowo i obserwując reakcje dziecka. Przez pierwsze tygodnie rozszerzania diety nadal mleko jest jej podstawą. Pod koniec pierwszego roku życia maluch powinien jadać 4-5 posiłków (3 większe: śniadanie, obiad i kolacja, oraz 2 mniejsze). Dzieci karmione naturalnie mogą ssać między nimi pierś, maluchy butelkowe lepiej przyzwyczajać do tego, że mleko wchodzi w skład większego posiłku. A więc mamy 4-5 miesięcy na wypracowanie rytmu posiłków. Np. gdy malec zacznie jadać już w południe zupkę, podajmy mu nieco kaszki na dobranoc. Gdy stopniowo zwiększymy jej porcję, zaproponujmy mleko z kleikiem na dzień dobry. Albo owocowy przecier na podwieczorek.

Jaką porcję zupki powinno zjadać ośmiomiesięczne dziecko?

Taką, na jaką ma apetyt po kilku godzinach od poprzedniego posiłku i spacerze czy zabawie. Myśląc o jadłospisie dziecka, mniej sugerujcie się schematami i tabelkami, a bardziej apetytem malca. Zdrowe i dobrze rozwijające się dziecko wie, ile ma zjeść, i wmuszanie w niego posiłku działa wbrew dobrym nawykom żywieniowym. W przyszłości malec dokarmiany na siłę może wyrosnąć na niejadka albo dziecko z nadwagą.

Kiedy można dać niemowlęciu skórkę chleba do pogryzienia?

Pieczywo zawierające gluten podaje się dzieciom od 10. miesiąca, ale uwaga, malec może jeszcze nie radzić sobie z pogryzieniem tak twardego pokarmu i zakrztusić się. Lepiej dać mu więc do gryzienia miękisz chleba lub wafle zbożowe, które rozpływają się w ustach .

Czy zamiast niemowlęcej kaszki można dać dziecku zwykłą kaszę, np. mannę?

W niewielkich ilościach mannę podajemy już w 5.-6. miesiącu, ale kaszka jako sycący posiłek powinna być przygotowana z produktu przeznaczonego dla niemowląt. Te kaszki są wzbogacane m.in. w żelazo, którego w drugim półroczu życia dziecku zaczyna brakować.

Czy niemowlęciu można dać domowy rosół?

Raczej nie. Rosół to wywar z mięsa, a ten jest silnym alergenem, którego w diecie niemowlęcia unikamy. Z tego względu do zup warzywnych dodajemy ugotowane osobno i odcedzone z wywaru mięso.

Od kiedy można podawać dziecku jajecznicę?

Pod koniec pierwszego roku życia, zrobioną na parze i mocno ściętą. Żółtko jaja ugotowanego na twardo podajemy jednak już od 7. miesiąca i jest to ważny składnik diety (bogaty w żelazo, witaminy, kwasy tłuszczowe).

W różnorodności siła

Dieta dziecka, także niemowlęcia, powinna być w miarę możliwości urozmaicona.

Zastanów się, co jada w ciągu dnia i w ciągu tygodnia twój maluch. Czy dostaje różne warzywa i owoce, rozmaite zboża (najpierw w postaci kaszek, potem także pieczywa, makaronów, produktów mącznych), różne gatunki mięsa, ryb, jaja? Czy do dań obiadowych dodajesz mu nieco oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego? Czy jego posiłki nie są zbyt monotonne? Czy proponujesz mu różne smaki i stopniowo coraz mniej rozdrabniasz pokarmy, by uczył się żucia i gryzienia? Od tego, co dziecko jada teraz, bardzo wiele zależy. Rozsądnie układając menu niemowlaka, pracujesz na to, by w przyszłości twój przedszkolak czy uczeń jadł chętnie to, co zdrowe.

  • 1
Brak komentarzy

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • biszewska@yahoo.com
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • menadżerka od społeczności
  • agata.podrazka@agora.pl
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl