Prawdy i mity o pielęgnacji niemowlęcia
17.11.2010
, aktualizacja: 16.12.2011 16:38
Mycie małych uszu, czyszczenie mikroskopijnego nosa, obcinanie drobnych paznokci... Pielęgnacja niemowlęcia to nie lada wyzwanie i nic dziwnego, że budzi wiele wątpliwości.
ZOBACZ TAKŻE
- Rumień pieluszkowy (18-10-11, 14:56)
- Przewijanie niemowlęcia - niezbędne akcesoria
- Pielęgnacja niemowlęcia - to nic trudnego! (14-06-11, 12:36)
- Problemy skórne u niemowląt (06-05-11, 09:39)
- Sposoby na odparzenie (03-01-11, 15:44)
- Infekcje uszu - jak im zaradzić? (18-11-10, 00:00)
- Pieluszkowe abecadło (14-12-09, 00:00)
- Pielęgnacja noworodka od stóp do głów (08-10-09, 13:29)
- Jak nosić noworodka? (30-01-07, 11:32)
- Kąpiel noworodka i inne zabiegi (10-01-12, 16:12)
GALERIA ZDJĘĆ
- Kąpiel niemowlaka - z tymi akcesoriami, to czysta przyjemność (15-04-10, 12:49)
SERWISY
Rodzice niemowlęcia są narażeni na istną inwazję "dobrych rad". W sklepie, w poczekalni u lekarza, w parku, u cioci na imieninach - zawsze znajdzie się ktoś, kto zechce im udzielić wskazówek. Takich przygodnych "ekspertów" lepiej traktować z przymrużeniem oka, a odpowiedzi na pytania związane z pielęgnacją szukać w gabinecie lekarskim lub na łamach naszego miesięcznika. Przeczytajcie, co jest prawdą, a co spokojnie można włożyć między bajki.
Paznokcie noworodka są tak delikatne, a małe rączki tak ruchliwe, że bezpieczniej będzie, gdy mama zamiast obcinać paznokcie dziecka, sama je poobgryza.
NIEPRAWDA! Niebezpieczne byłoby właśnie obgryzanie, ponieważ łatwo w ten sposób uszkodzić delikatną skórę wokół paznokci (a nawet zainfekować bakteriami z jamy ustnej). Jeśli malec ma za długie paznokcie, może się dotkliwie podrapać, co prawda początkowo można wkładać ręce noworodka w cienkie bawełniane rękawiczki-łapki, ale w końcu trzeba będzie prze-łamać tremę i sięgnąć po nożyczki. Paznokcie noworodka i niemowlęcia skracamy specjalnymi nożyczkami (muszą być cienkie i mieć zaokrąglone końce) lub małym obcinaczem przeznaczonym dla niemowląt. Te u rąk obcinamy półokrągło, zwykle dwa razy w tygodniu, te u stóp prosto, dwa razy w miesiącu. Najlepiej robić to, gdy dziecko głęboko zaśnie.
Nie trzeba usuwać woskowiny z uszu dziecka.
PRAWDA. Woskowina tworząca się w przewodzie słuchowym ma działanie ochronne i oczyszczające (pomaga pozbyć się zanieczyszczeń z ucha). Dlatego nie należy jej usuwać i czyścić uszu dziecka w środku. A już wkładanie do wnętrza ucha wąskich patyczków kosmetycznych jest zupełnie zabronione - można w ten sposób uszkodzić ucho wewnętrzne. Myjemy tylko małżowinę uszną i widoczne wejście do przewodu słuchowego. Do tego celu używamy lekko wilgotnego wacika. Szczególnie starannie myjemy też skórę za uszami, bo tam często zostają resztki ulanego mleka.
Lepiej nie stosować kąpieli w krochmalu, ponieważ nadmiernie wysusza i podrażnia skórę dziecka.
NIEPRAWDA. Krochmal nie wysusza skóry, przeciwnie - działa podobnie jak emolienty, czyli preparaty zawierające substancje chroniące przed utratą wilgoci. Skutecznie łagodzi też odparzenia i podrażnienia skóry. Przydaje się zwłaszcza wtedy, gdy dziecko boryka się z trądzikiem niemowlęcym, ma potówki lub odparzoną pupę. Jak go zrobić? Łyżkę mąki ziemniaczanej dodajemy do niewielkiej ilości wody i mieszamy do rozpuszczenia, następnie wlewamy zawiesinę do litra wrzątku. Po zagotowaniu studzimy i wlewamy gotowy krochmal do kąpieli. Można też po prostu wsypać garść mąki ziemniaczanej do wypełnionej ciepłą wodą wanienki, zamieszać i gotowe.
Skóra noworodka w pierwszych dniach po porodzie może pokryć się wypryskami przypominającymi trądzik nastolatków. Takich wyprysków absolutnie nie wolno wyciskać!
PRAWDA. Niektóre noworodki mają buzię pokrytą wykwitami przypominającymi trądzik nastolatków. To skutek działania hormonów matki, które wciąż są obecne we krwi dziecka. Po 3-4 tygodniach stężenie hormonów wraca do normy i trądzik znika. Nie trzeba robić z nim nic specjalnego - wystarczy przemywać buzię dziecka przegotowaną wodą i delikatnie osuszać. Nigdy nie wolno wyciskać ani zdrapywać takich wyprysków, ponieważ mogłoby to doprowadzić do zakażenia bakteryjnego.
Dopóki kikut pępowinowy nie odpadnie, noworodka nie wolno kąpać.
NIEPRAWDA. Nawet gdy pępek nie jest wygojony, dziecko można kąpać, trzeba tylko uważać, by nie moczyć kikuta. Dlatego do wanienki nalewamy niewiele wody, tak by nie zakrywała całego brzuszka. Oczywiście nic się nie stanie, jeśli parę kropli spadnie na niewygojony pępek. Wystarczy wtedy dobrze osuszyć kikut czystym gazikiem, przetrzeć go czystym 70-proc. spirytusem i nie zakrywać szczelnie pieluszką - szybciej się wygoi, gdy będzie suchy, a powietrze będzie miało do niego dostęp.
Noworodkowi najlepiej zmieniać pieluszkę po każdym karmieniu i zawsze, gdy zrobi kupę.
PRAWDA. Noworodek robi siusiu kilkanaście razy dziennie. Także wypróżnienia zwykle są częste, mogą towarzyszyć każdemu karmieniu (choć nie jest to regułą). W pierwszych tygodniach życia skóra dziecka jest wyjątkowo delikatna, skłonna do po- drażnień, dlatego na początku trzeba przewijać malca przy każdym karmieniu i obowiązkowo, gdy zrobi kupę. Na szczęście w drugim miesiącu życia zwiększa się pojemność pęcherza moczowego i niemowlę siusia nieco rzadziej, a i rytm wypróżnień może ulec zmianie, czasami nawet tak bardzo, że kupka pojawia się raz dziennie, a u maluchów karmionych piersią nawet raz na kilka czy kilkanaście dni. Starszemu niemowlęciu pieluszkę zmienia się zwykle co trzy godziny i oczywiście zawsze wtedy, gdy zrobi kupę.
Ciemieniucha to skutek zaniedbań pielęgnacyjnych.
NIEPRAWDA. Ciemieniucha nie ma nic wspólnego z tym, jak często myjemy dziecku włosy. Żółtawe łuski to skutek niedojrzałości gruczołów łojowych odpowiedzialnych za natłuszczenie skóry. Produkowany w nadmiarze łój łączy się ze złuszczonym naskórkiem i pokrywa głowę skorupą. Jeżeli ciemieniucha jest niewielka, wystarczy mycie głowy szamponem (a noworodkowi mydłem) i częste czesanie szczotką z miękkim włosiem. Natomiast jeśli łuski tworzą rozległą, twardą skorupę, po kąpieli warto wieczorem posmarować główkę dziecka ciepłą oliwką i założyć mu na noc czapeczkę - to powinno zmiękczyć skorupę i ułatwić jej wyczesanie na drugi dzień. Można też dwie godziny przed kąpielą zrobić dziecku okład z ciepłej oliwy. Pomocne są także preparaty na ciemieniuchę. Można je kupić w aptekach bez recepty. Jeśli jednak żółtawa skorupa wciąż się odnawia i występuje nie tylko na głowie, ale i na brwiach, warto skontaktować się z lekarzem. Być może przyczyną tej dolegliwości jest alergia.
Niemowlę trzeba codziennie po kąpieli smarować oliwką lub balsamem.
NIEKONIECZNIE. Codzienne nawilżanie i natłuszczanie skóry dziecka balsamem, oliwką lub mleczkiem do ciała potrzebne jest tylko wtedy, gdy niemowlę ma suchą skórę. Malcowi ze zdrową skórą (o prawidłowym nawilżeniu) wystarczy dodana do kąpieli odrobina preparatu zawierającego emolienty lub kropla nawilżającego płynu do kąpieli. Oliwka przyda się natomiast, gdy chcemy maluchowi zrobić masaż.
Niemowlęciu nie trzeba myć głowy codziennie.
PRAWDA. Głowę malucha wystarczy myć raz na dwa, trzy dni. Noworodkowi najlepiej dziecięcym mydłem. Szampony są zwykle przeznaczone dla dzieci, które skończyły pierwszy miesiąc życia. Oczywiście zdarzają się takie sytuacje, gdy głowę trzeba umyć koniecznie - np. jeśli dziecko bardzo się spociło lub zabrudziło włosy jedzeniem.
Paznokcie noworodka są tak delikatne, a małe rączki tak ruchliwe, że bezpieczniej będzie, gdy mama zamiast obcinać paznokcie dziecka, sama je poobgryza.
NIEPRAWDA! Niebezpieczne byłoby właśnie obgryzanie, ponieważ łatwo w ten sposób uszkodzić delikatną skórę wokół paznokci (a nawet zainfekować bakteriami z jamy ustnej). Jeśli malec ma za długie paznokcie, może się dotkliwie podrapać, co prawda początkowo można wkładać ręce noworodka w cienkie bawełniane rękawiczki-łapki, ale w końcu trzeba będzie prze-łamać tremę i sięgnąć po nożyczki. Paznokcie noworodka i niemowlęcia skracamy specjalnymi nożyczkami (muszą być cienkie i mieć zaokrąglone końce) lub małym obcinaczem przeznaczonym dla niemowląt. Te u rąk obcinamy półokrągło, zwykle dwa razy w tygodniu, te u stóp prosto, dwa razy w miesiącu. Najlepiej robić to, gdy dziecko głęboko zaśnie.
Nie trzeba usuwać woskowiny z uszu dziecka.
PRAWDA. Woskowina tworząca się w przewodzie słuchowym ma działanie ochronne i oczyszczające (pomaga pozbyć się zanieczyszczeń z ucha). Dlatego nie należy jej usuwać i czyścić uszu dziecka w środku. A już wkładanie do wnętrza ucha wąskich patyczków kosmetycznych jest zupełnie zabronione - można w ten sposób uszkodzić ucho wewnętrzne. Myjemy tylko małżowinę uszną i widoczne wejście do przewodu słuchowego. Do tego celu używamy lekko wilgotnego wacika. Szczególnie starannie myjemy też skórę za uszami, bo tam często zostają resztki ulanego mleka.
Lepiej nie stosować kąpieli w krochmalu, ponieważ nadmiernie wysusza i podrażnia skórę dziecka.
NIEPRAWDA. Krochmal nie wysusza skóry, przeciwnie - działa podobnie jak emolienty, czyli preparaty zawierające substancje chroniące przed utratą wilgoci. Skutecznie łagodzi też odparzenia i podrażnienia skóry. Przydaje się zwłaszcza wtedy, gdy dziecko boryka się z trądzikiem niemowlęcym, ma potówki lub odparzoną pupę. Jak go zrobić? Łyżkę mąki ziemniaczanej dodajemy do niewielkiej ilości wody i mieszamy do rozpuszczenia, następnie wlewamy zawiesinę do litra wrzątku. Po zagotowaniu studzimy i wlewamy gotowy krochmal do kąpieli. Można też po prostu wsypać garść mąki ziemniaczanej do wypełnionej ciepłą wodą wanienki, zamieszać i gotowe.
Skóra noworodka w pierwszych dniach po porodzie może pokryć się wypryskami przypominającymi trądzik nastolatków. Takich wyprysków absolutnie nie wolno wyciskać!
PRAWDA. Niektóre noworodki mają buzię pokrytą wykwitami przypominającymi trądzik nastolatków. To skutek działania hormonów matki, które wciąż są obecne we krwi dziecka. Po 3-4 tygodniach stężenie hormonów wraca do normy i trądzik znika. Nie trzeba robić z nim nic specjalnego - wystarczy przemywać buzię dziecka przegotowaną wodą i delikatnie osuszać. Nigdy nie wolno wyciskać ani zdrapywać takich wyprysków, ponieważ mogłoby to doprowadzić do zakażenia bakteryjnego.
Dopóki kikut pępowinowy nie odpadnie, noworodka nie wolno kąpać.
NIEPRAWDA. Nawet gdy pępek nie jest wygojony, dziecko można kąpać, trzeba tylko uważać, by nie moczyć kikuta. Dlatego do wanienki nalewamy niewiele wody, tak by nie zakrywała całego brzuszka. Oczywiście nic się nie stanie, jeśli parę kropli spadnie na niewygojony pępek. Wystarczy wtedy dobrze osuszyć kikut czystym gazikiem, przetrzeć go czystym 70-proc. spirytusem i nie zakrywać szczelnie pieluszką - szybciej się wygoi, gdy będzie suchy, a powietrze będzie miało do niego dostęp.
Noworodkowi najlepiej zmieniać pieluszkę po każdym karmieniu i zawsze, gdy zrobi kupę.
PRAWDA. Noworodek robi siusiu kilkanaście razy dziennie. Także wypróżnienia zwykle są częste, mogą towarzyszyć każdemu karmieniu (choć nie jest to regułą). W pierwszych tygodniach życia skóra dziecka jest wyjątkowo delikatna, skłonna do po- drażnień, dlatego na początku trzeba przewijać malca przy każdym karmieniu i obowiązkowo, gdy zrobi kupę. Na szczęście w drugim miesiącu życia zwiększa się pojemność pęcherza moczowego i niemowlę siusia nieco rzadziej, a i rytm wypróżnień może ulec zmianie, czasami nawet tak bardzo, że kupka pojawia się raz dziennie, a u maluchów karmionych piersią nawet raz na kilka czy kilkanaście dni. Starszemu niemowlęciu pieluszkę zmienia się zwykle co trzy godziny i oczywiście zawsze wtedy, gdy zrobi kupę.
Ciemieniucha to skutek zaniedbań pielęgnacyjnych.
NIEPRAWDA. Ciemieniucha nie ma nic wspólnego z tym, jak często myjemy dziecku włosy. Żółtawe łuski to skutek niedojrzałości gruczołów łojowych odpowiedzialnych za natłuszczenie skóry. Produkowany w nadmiarze łój łączy się ze złuszczonym naskórkiem i pokrywa głowę skorupą. Jeżeli ciemieniucha jest niewielka, wystarczy mycie głowy szamponem (a noworodkowi mydłem) i częste czesanie szczotką z miękkim włosiem. Natomiast jeśli łuski tworzą rozległą, twardą skorupę, po kąpieli warto wieczorem posmarować główkę dziecka ciepłą oliwką i założyć mu na noc czapeczkę - to powinno zmiękczyć skorupę i ułatwić jej wyczesanie na drugi dzień. Można też dwie godziny przed kąpielą zrobić dziecku okład z ciepłej oliwy. Pomocne są także preparaty na ciemieniuchę. Można je kupić w aptekach bez recepty. Jeśli jednak żółtawa skorupa wciąż się odnawia i występuje nie tylko na głowie, ale i na brwiach, warto skontaktować się z lekarzem. Być może przyczyną tej dolegliwości jest alergia.
Niemowlę trzeba codziennie po kąpieli smarować oliwką lub balsamem.
NIEKONIECZNIE. Codzienne nawilżanie i natłuszczanie skóry dziecka balsamem, oliwką lub mleczkiem do ciała potrzebne jest tylko wtedy, gdy niemowlę ma suchą skórę. Malcowi ze zdrową skórą (o prawidłowym nawilżeniu) wystarczy dodana do kąpieli odrobina preparatu zawierającego emolienty lub kropla nawilżającego płynu do kąpieli. Oliwka przyda się natomiast, gdy chcemy maluchowi zrobić masaż.
Niemowlęciu nie trzeba myć głowy codziennie.
PRAWDA. Głowę malucha wystarczy myć raz na dwa, trzy dni. Noworodkowi najlepiej dziecięcym mydłem. Szampony są zwykle przeznaczone dla dzieci, które skończyły pierwszy miesiąc życia. Oczywiście zdarzają się takie sytuacje, gdy głowę trzeba umyć koniecznie - np. jeśli dziecko bardzo się spociło lub zabrudziło włosy jedzeniem.
1
2
następne »
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Prawdy i mity o pielęgnacji niemowlęcia
agape-mama
23.11.10, 22:35
Ile ludzi tyle rad. Jedni krytykują inni podziwiają. Zawsze się znajdzie ktoś kto myśli inaczej, nie ma się co przejmować. Każda mama z czasem wyrobi sobie własne zdanie i zasady, którymi »
Materiały partnera

Co tydzień najciekawsze informacje na temat rozwoju oraz wychowania dzieci.
Przykładowy newsletterCiąża i poród













