Chustą otuleni
- Bliski kontakt z dzieckiem - jak go nazwiązać? (20-12-11, 11:30)
- Jak nosić niemowlę? (16-03-10, 00:00)
- Chusta - najmodniejszy sposób noszenia dziecka (14-08-08, 12:08)
- W czym huśtać niemowlę (22-01-08, 13:22)
- Dziecko w chuście (14-03-07, 14:31)
Kojąca bliskość
Ułożony wygodnie malec może w niej drzemać, ssać pierś albo po prostu obserwować świat. I cały czas jest blisko mamy czy taty. Czuje znajomy zapach, dotyk, bicie serca.
To daje mu poczucie bezpieczeństwa, a łagodne kołysanie w rytm kroków uspokaja.
Swoboda ruchów
Dla rodziców chusta to przede wszystkim wygoda. Jeśli zawiążemy ją prawidłowo, ciężar rozkłada się równomiernie na naszych ramionach i plecach. I maluch nie wydaje się tak ciężki. W dodatku mamy wolne ręce. Możemy swobodnie krzątać się po domu, zrobić drobne zakupy, przytulić starsze dziecko.
Dla małych i dużych
W chuście można nosić już noworodka i małe niemowlę, np. układając je w niej w pozycji leżącej, tak jak na ręku. Można też nosić malca pionowo, starannie dociągając chustę, by otulała go jak druga skóra. Starsze niemowlę można nosić w pozycji siedzącej.
Wybierzmy się na spacer
Gdy tata czy mama oswoi się już z chustą, a maluch będzie pewnie siedział, warto spróbować zarzucić sobie słodki ciężar na plecy. Ta wygodna dla rodziców pozycja większości dzieci bardzo się podoba. No i przed całą rodziną otwiera nowe możliwości. Nareszcie będziecie mogli się wybrać na długi spacer, a nawet wędrówkę po górach. Wiążąc chustę, zwróć uwagę, by nóżki dziecka nie były w rozkroku, tylko wspierały się o twoje plecy.
Przytulmy się
Niemowlę świetnie czuje się na brzuchu mamy. W tej pozycji możemy nosić już noworodka. Do czasu gdy dziecko zacznie trzymać główkę, podpieramy ją i kark naciągniętymi wyżej pasami materiału. Dopóki malec nie siedzi, jego plecy mają być całe osłonięte. Dolna krawędź materiału powinna być rozciągnięta od jednego dołu podkolanowego do drugiego. Dziecko musi być owiązane chustą dość mocno, a nie zwisać w niej. Główka malca powinna być na wysokości "całusa w czółko".
A ja sobie siedzę...
Niemowlę, które już pewnie siedzi, wygodnie jest nosić na biodrze. To pozycja dobra zarówno dla siedmiomiesięcznego malca, jak i dla rocznego, a nawet dwuletniego starszaka. Żeby jednak była rzeczywiście wygodna dla obu stron - dziecko powinno siedzieć w chuście, a nie wisieć w niej. Materiał należy więc zawiązać dość wysoko i tak, żeby maluch siedział w miarę prosto (kąt między tułowiem i udem oraz między udem i łydką powinien być zbliżony do kąta prostego).
Hop! I zmiana stron
Chusty kółkowe, których nie wiążemy - wystarczy przeprowadzić materiał przez dwa kółka - są łatwe do założenia. Bez trudu można też dopasować je do rozmiaru dziecka i mamy czy taty oraz do pozycji malca. Ich wadą jest to, że przekłada się je przez jedno ramię. Warto więc w miarę często zmieniać obciążaną stronę. Tak jak przy chuście wiązanej, trzeba zwrócić uwagę, by materiał dobrze podtrzymywał pupę i plecy dziecka.
Już czas na sen
Ukołysane rytmem rodzicielskich kroków dziecko bez trudu zasypia. Warto wtedy osłonić nieco jego główkę materiałem, tak by zgiełk zewnętrznego świata nie zakłócał drzemki. Zwróć jednak uwagę, by główka nie była za bardzo zasłonięta ani przygięta do klatki piersiowej, by nie utrudnić dziecku oddychania.
Szkoła wiązania
Zawiązanie chusty wcale nie jest trudne. Jeśli nie wiesz, jak zabrać się do tego, zajrzyj na naszą stronę internetową www.edziecko.pl. Znajdziesz tam proste sposoby wiązania chust. Możesz też odwiedzić Klub Kangura zrzeszający rodziców, którzy są entuzjastami tego sposobu noszenia dzieci (www.klubkangura.com.pl).
Na zdjęciu - wiązana chusta elastyczna.
W kangurzej torbie
A oto kolejny typ chusty - pouch, czyli... kangurza torba-kieszonka. To pas materiału zszyty na końcach, który przekładamy przez jedno ramię, a do powstałej w ten sposób "torby" wkładamy dziecko. W pozycji leżącej można w niej nosić noworodka, na siedząco - starsze niemowlę, a nawet kilkulatka zmęczonego spacerem.
- 95 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
zle zawiazana chusta moze byc przyczyna tragedii
yattawawa
16.03.10, 11:26
ostatnio w stanach 7 dniowe dziecko sie udusilo bo matka zle zawiazala chuste i dziecko sie wygielo. Poza tym - chuste bardzo ciezko poprawnie zawiazac. Duzo lepiej sprawdza sie nosidelko »
-
Chustą otuleni
skromna85
26.09.10, 04:35
Ja chustuję moją 2 mies córeczkę... mam też nosidło-torbę - do tej nie daje się wpakować w żaden sposób... [raz dała jak była mniejsza... i mówiąc szczerze bałam się i szybko ją wypakowałam »
-
a my nosimy w chuście
dora_0
16.05.11, 15:16
używamy też wózka, synek rozwija się świetnie, ma 11 mies i za chwilę zacznie chodzić, czyli nie za późno nie za szybko. Sama widzę, że woli siedzieć w chuście jak w wózku. Co do zalet i wad»
Materiały partnera

Co tydzień najciekawsze informacje na temat rozwoju oraz wychowania dzieci.
Przykładowy newsletter


więcej zdjęć










