Dziecko w plecaku

Rady zebrała Beata Ciepłowska-Kowalczyk
04.02.2007 , aktualizacja: 31.07.2009 11:06
A A A Drukuj
Wasz maluch ma zaledwie kilka miesięcy i obawiacie się wyjazdu na wakacje? Niepotrzebnie. Pierwszy rok życia dziecka to doskonały czas na podróże.

Pierwsze rodzinne wakacje to wielkie przeżycie. Z niemowlęciem podróżuje się bowiem zupełnie inaczej niż tylko we dwoje. Na co innego trzeba zwracać uwagę, co innego jest ważne, co innego potrzebne. Nawet jeśli jedziecie w znane miejsce, z pewnością odkryjecie je teraz na nowo. Oto garść praktycznych rad, które ułatwią wam życie w czasie urlopu z dzieckiem i pozwolą uniknąć niemiłych niespodzianek.

Nad morzem

Pobyt z małym niemowlęciem nad morzem to prawdziwy wypoczynek. Wy możecie spokojnie plażować, a maluch drzemie sobie w cieniu w wózeczku lub koszyku. Nieco trudniej jest, gdy dziecko ma osiem, dziewięć miesięcy i zaczyna pełzać lub raczkować.

•  Przed wyjazdem zróbcie większe zakupy w supermarkecie. W nadmorskich miejscowościach jedzenie dla niemowląt i pieluchy są często droższe niż w innych miastach.

w Jeśli nie macie terenowego wózka, spróbujcie go pożyczyć na wyjazd. Na piasku najlepiej sprawdzają się trójkołowce na dużych, pompowanych kołach (co najmniej 12-calowych).

•  Jeżeli wybieracie się do miejscowości z wysokim brzegiem, weźcie ze sobą chustę lub nosidło. Pokonanie kilkudziesięciu wyboistych schodów nawet terenowym trójkołowcem wymaga dużego samozaparcia i może obrzydzić urlop.

•  Unikajcie głównych wejść na plażę. Jest tam najbardziej tłoczno i hałaśliwie. Dziecku będzie to przeszkadzać.

•  Ręczniki, kostiumy i rzeczy dla dziecka pakujcie w plecak ze stelażem (zwłaszcza jeśli do plaży trzeba spory kawałek przejść na piechotę). Dzięki temu dźwiganie nie będzie tak uciążliwe.

•  Zaopatrzcie się w namiot plażowy - jest lekki, łatwy do rozłożenia, daje doskonały cień i chroni przed wiatrem. Dziecko może się tam spokojnie najeść i zdrzemnąć, a rodzice odpocząć przed skwarem i wścibskimi spojrzeniami plażowiczów.

•  Niemowlęciu, które jeszcze nie siedzi, warto zabrać na plażę leżaczek. Leżąc w nim, będzie mogło rozejrzeć się dookoła bez obawy, że zostanie zasypane piaskiem.

•  Jeżeli maluch już pewnie siedzi, weźcie na plażę mały dmuchany basen. Woda w nim szybko się nagrzewa i dziecko może się chlapać do woli. Lepiej mu wtedy założyć zwykłe majteczki. Pieluszki jednorazowe po nasiąknięciu wodą robią się bardzo ciężkie, a w pieluszkach do kąpieli dość szybko będzie miał mokro (plażowanie to nie pół godziny na basenie).

W górach

W czasie wędrówek po górach niemowlę jest niekłopotliwym towarzyszem. Na ogół bez protestu daje się włożyć do nosidła i potrafi w nim siedzieć nawet parę godzin - łagodne kołysanie kroków uspokaja je i usypia. Natomiast maluch, który zaczyna chodzić, często za nic nie chce siedzieć w nosidle.

•  Jeżeli wózek waszego dziecka nie należy do terenowych, spróbujcie pożyczyć odpowiedni pojazd. W górach najlepiej sprawdzają się modele z dużymi pompowanymi kołami o zawieszeniu na skórzanych paskach i szerokim rozstawie kół.

•  Do wózka zawsze warto spakować folię przeciwdeszczową, parasolkę przeciwsłoneczną i dodatkowy kocyk. Pogoda w górach bywa wyjątkowo zmienna.

•  Na wycieczkach z wózkiem bardzo przydaje się pięciometrowa linka z karabinkami. Przypina się ją z przodu wózka i dzięki temu można go pchać lub ciągnąć we dwoje. Warto wiedzieć, że w czasie podjazdów pod górę wózek łatwiej jest ciągnąć, niż pchać.

•  Potrzebne wam będzie także nosidło. Dla malutkiego niemowlęcia wystarczy zwykłe, zakładane na brzuch. Starsze dziecko, które już dobrze siedzi, lepiej nieść na plecach w dużym nosidle na stelażu. Dobre nosidło jest miękko wyściełane, ma pięciopunktowe pasy, dużą kieszeń, do której można włożyć pieluchy i inne rzeczy dla malucha. Bardzo przydaje się możliwość postawienia go na chwilę na ziemi po zdjęciu z pleców. Niestety, takie nosidło to wydatek od 250 nawet do 950 zł. Jeśli jedziecie na krótko, zamiast kupować, możecie je wypożyczyć (kosztuje to ok. 80 zł na tydzień).

•  W utrzymaniu równowagi pomogą wam kije trekkingowe. Można je kupić w sklepach ze sprzętem turystycznym za mniej więcej 150 zł.

•  Do nosidła-plecaka przywiążcie jakieś zabawki. Maluch będzie mógł się nimi pobawić, gdy rozglądanie wokół już mu się znudzi.

•  Na dłuższą wyprawę warto zabrać dziecku mały polarowy kocyk i małą poduszeczkę (gdy zaśnie w no-

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos