1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Niemowlę - co zrobić, żeby spało w nocy?

Justyna Dąbrowska, konsultacja Monika Staszewska, położna
21.04.2008 , aktualizacja: 12.05.2014 16:40
A A A Drukuj
Małe dziecko potrzebuje przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa. A to daje mu bliskość mamy

Małe dziecko potrzebuje przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa. A to daje mu bliskość mamy (Fot. Shutterstock)

Jak wprowadzić ją w czyn?

Zanim zostawicie niemowlę w jego pokoju na noc, pozwólcie mu wcześniej zapoznać się z nim w ciągu dnia. Oswajanie się może potrwać kilka do kilkunastu dni.

Pamiętajcie, że tak małe dziecko reaguje na wszelkie nowe bodźce - kolory, zapachy, faktury, dźwięki. Postarajcie się by w nowym miejscu było jak najmniej nowości.

W dzień przeprowadzki postarajcie się, by wieczór wyglądał tak jak zawsze. Kąpiel, masaż, karmienie, kołysanka. Tylko zamiast w swoim łóżku, łagodnie ułóżcie dziecko w jego własnym.

Pogłaszczcie malca i powiedzcie mu dobranoc powoli wycofując się z pokoju i zostawiając półotwarte drzwi. Być może to wystarczy.

Jeśli dziecko popłakuje (ale nie krzyczy ze strachu ani nie rozpacza), poczekajcie minutę, dwie - być może samo zaśnie. Jeśli nie, niech jedno z was wejdzie do pokoju i pogłaszcze malca po główce, mówiąc cichutko: "wszystko w porządku, spij spokojnie, jestem obok". Pomóc może delikatne głaskanie, kołysanie kołyską, szept. Gdy dziecko ucichnie, należy wyjść i zaczekać na rozwój wypadków.

Starajcie się nie brać niemowlęcia na ręce, chyba, że jest bardzo wytrącone z równowagi i tak rozdrażnione, że ewidentnie potrzebuje kontaktu fizycznego i ukojenia w ramionach.

Takie uspokajanie niemowlęcia może być potrzebne kilka, a nawet kilkanaście razy w ciągu wieczora. Jednak z czasem dziecko powinno zasypiać szybciej i łatwiej.

Niektóre niemowlęta zasypiają spokojnie już po pięciu, siedmiu dniach takiej nauki. Inne potrzebują więcej czasu. Jeszcze inne w ogóle nie mają ochoty pogodzić się z rozłąką i śpią spokojnie tylko w rodzicielskim łóżku.

Co może pomóc, gdy nic nie pomaga?

Zdarza się, że dziecko mimo wysiłków rodziców wciąż nie przesypia całej nocy. Ci stają się coraz bardziej rozdrażnieni, malec to wyczuwa, więc jest jeszcze trudniej mu zasnąć no i mamy błędne koło. Oto garść pomysłów, które (czasami) pomagają.

Nie dawajcie dziecku przed snem obfitej kolacji. Na noc dobre jest mleko mamy albo lekka kaszka, a nie gęsta zupa z mięsem (trawienie dużych ilości białka utrudnia zaśnięcie).

Sprawdźcie, czy dziecko nie będzie spało lepiej, jeśli owiniecie je dość ciasno kocykiem i ułożycie w koszu lub łóżeczku z osłonką. Niektóre niemowlęta bardzo źle znoszą spanie "na otwartej przestrzeni".

Kiedy malec właśnie zasypia, zachowujcie się szczególnie cicho. Wybudzony z lekkiego snu będzie miał kłopoty z ponownym zaśnięciem.

Pamiętajcie, by w pokoju niemowlęcia światło było przygaszone.

Spróbujcie układać dziecko do snu nieco wcześniej. Czasem problemy z zaśnięciem wynikają ze zbyt dużego zmęczenia.

Niektórzy rodzice delikatnie budzą dziecko ok. 23 (zanim sami pójdą spać), żeby je nakarmić. Po kilku nocach może ono dostosować do tego swój biologiczny zegar i budzić się dopiero o 5, 6 rano. Ale ta sztuczka nie zawsze się udaje.

To normalne, że małe dziecko budzi się w nocy - nawet do dziesięciu razy. Otwiera oczy, trochę kwili, a potem znowu zapada w sen. Spróbujcie nauczyć się odróżniać takie chwilowe przebudzenia od tych, które wymagają waszej interwencji - wzięcia malca na ręce, nakarmienia go, przytulenia.



Zobacz także
  • 1
  • 6
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • biszewska@yahoo.com
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • menadżerka od społeczności
  • agata.podrazka@agora.pl
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl