1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Niemowlę - co zrobić, żeby spało w nocy?

Justyna Dąbrowska, konsultacja Monika Staszewska, położna
21.04.2008 , aktualizacja: 03.10.2014 13:53
A A A Drukuj
Małe dziecko potrzebuje przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa. A to daje mu bliskość mamy

Małe dziecko potrzebuje przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa. A to daje mu bliskość mamy (Fot. Shutterstock)

Nieprzespana noc psuje radość z następnego dnia. A jeśli te noce zamieniają się w tygodnie? Może nasz tekst sprawi, że wasze dziecko będzie spało trochę dłużej, a wy razem z nim.
Niemowlęta często budzą się w nocy. To normalne, ale dla rodziców bardzo męczące. W pierwszych tygodniach, gdy dziecko dopiero przyzwyczaja się do życia po tej stronie brzucha, a my powoli oswajamy się z nową sytuacją, jakoś się z tym godzimy (choć nie jest to łatwe). Ale kiedy minie trudny okres połogu, a my zdążymy trochę okrzepnąć w nowej rodzicielskiej roli, chciałoby się, by życie powoli wracało do normy. By wreszcie można było przespać noc. Tylko jak to zrobić?

Kojąca bliskość

Małe dziecko potrzebuje przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa. A to daje mu bliskość mamy. Gdyby mogło, byłoby przy niej przez cały czas.

Niemowlę nie zdaje sobie sprawy z tego, że noc różni się od dnia i że do czego innego ludziom służy. Jego potrzeby są stale takie same - komfort, ciepło, bezpieczeństwo, dotyk mamy.

Należy też pamiętać, że to, czy dziecko dobrze śpi w nocy, zależy w dużej mierze od jego temperamentu. Nie bez znaczenia są także warunki, jakie tworzycie maluchowi w ciągu dnia.

Warto przyglądać się dziecku uważnie. Ile potrzebuje zabawy w dzień, a ile odpoczynku? Zbyt duża ilość bodźców może je zmęczyć i rozdrażnić, ale zbyt mała sprawi, że - pełne energii - nie będzie miało ochoty na sen. Czy kojąco działa na malca muzyka, czy najszybciej usypia w ciszy? Uspokaja go dopiero kołysanie czy tylko tulenie w rodzicielskich ramionach? A może najłatwiej odpręża się, kiedy może sobie trochę possać (pierś albo smoczek)? Pamiętajcie, że nikt nie zna potrzeb waszego dziecka tak jak wy.

Codzienną rutynę związaną z wieczornym snem możecie wprowadzić, gdy dziecko skończy trzy miesiące, a wy sami poczujecie się pewniej.

Wieczorny spokój

Szykując malca do snu, warto mieć przed oczami jeden cel: dziecko powinno być spokojne i czuć się bezpiecznie. Inaczej w jego organizmie będzie się wydzielała adrenalina, która uniemożliwia zaśnięcie.

By zapewnić dziecku spokój trzeba się, po pierwsze, wyciszyć samemu. Kiedy jesteście spięci, zirytowani, niecierpliwi, maluch natychmiast to wyczuwa i ten nastrój mu się udziela. Jeśli będziecie zrelaksowani, dziecku łatwiej będzie zasnąć.

Po drugie, po południu dobrze jest ograniczyć ilość bodźców atakujących dziecko. Można puścić dziecku cichą muzykę, zrobić mu relaksujący masaż. Po trzecie, trzeba wprowadzić rutynę. Samo to, że pewne czynności powtarzają się co wieczór w tej samej kolejności działa jak balsam. Kąpiel, karmienie, kołysanka to sygnały mówiące dziecku "czas na sen". Teraz wystarczy już tylko zgasić górne światło i zapalić nocną lampkę...

Przeprowadzka!

Jeśli obydwoje uznacie, że nadszedł czas, by przenieść dziecko do własnego łóżeczka, zróbcie to wtedy, gdy będziecie wolni od innych trosk i nie zaabsorbowani ważnymi sprawami.

Przenosiny powinny odbywać się stopniowo. Na początku postawcie łóżeczko malca obok waszego małżeńskiego łóżka. Gdy dziecko nauczy się tam spać, przenieście je do drugiego pokoju. Możecie też najpierw przyzwyczaić malucha do spania w nowym miejscu w dzień, a gdy już je polubi - przenieść go tam w nocy. Jeśli przyzwyczajanie trwa długo lub trafiliście na złą formę dziecka (ma kolki, ząbkuje, jest przeziębione), nie traktujcie tego jako porażki, tylko spróbujcie znowu za tydzień, dwa.

Pamiętajcie, że przenosząc niemowlę do jego własnego łóżeczka, dbacie o swoje potrzeby, sprzeczne z potrzebami dziecka. Macie do tego prawo, ale nie oczekujcie, że malec będzie tym zachwycony.

Szkoła zasypiania

Ostatnio ukazało się kilka poradników, w których uznani eksperci radzą, jak nauczyć niemowlę "samodzielnego" zasypiania. Ponieważ tych podejść jest kilka i w szczegółach bardzo się różnią, postanowiliśmy wybrać z nich to, które naszym zdaniem jest nieszkodliwe dla dziecka, a rodzicom może przynieść ulgę.

Przede wszystkim, nawet jeśli już postanowiliście rozpocząć lekcje zasypiania, dajcie sobie (i maluchowi) prawo do tego, by w każdej chwili zrezygnować z tych planów - warto być otwartym na uczucia swoje i dziecka. Jeśli intuicja podpowiada wam, że wasze dziecko jeszcze nie dojrzało do tej lekcji, lepiej się wycofać.

Kiedy rozpocząć naukę? Niektórzy doradcy twierdzą, że dziecko można uczyć samodzielnego zasypiania od dnia narodzin. My jesteśmy temu zdecydowanie przeciwni. Noworodek jest za mały by mógł sam siebie ukoić. I rodzice i on potrzebują czasu na otrząśnięcie się z porodowego szoku, który wprowadził w ich życie tyle zmian. Potrzebujecie czasu, by poznać swoje dziecko, nauczyć się języka, w którym się z wami komunikuje. A ponieważ tym językiem na początku jest przede wszystkim płacz, musicie nauczyć się ten płacz rozszyfrowywać.

Noworodek czuje się bezpiecznie wtedy, gdy otoczenie dostosowuje się do niego i natychmiast odpowiada na jego potrzeby. Najlepszy czas na naukę to wiek między 3. a 6. miesiącem życia.

Zobacz także
  • 1
  • 7
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • biszewska@yahoo.com
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl