1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Stulejka i inne chłopięce choroby

Ich nazwy brzmią niepokojąco, ale większość problemów z narządami płciowymi chłopców mija samoistnie lub wymaga niewielkiej ingerencji lekarza.
Problemy dotyczące narządów płciowych mają zarówno chłopcy, jak i dziewczynki. U chłopców jednak kłopoty są bardziej "uzewnętrznione" i widoczne. Na dodatek często budzą niepokój mam, które własnych doświadczeń na tym polu nie mają i wobec męskich problemów czują się bezradne. Oto przewodnik po najczęstszych kłopotach małych mężczyzn.

Niezstąpione jąderko

Kiedy dziecko jest w łonie matki, jądra rozwijają się w jamie brzusznej. Dopiero dwa miesiące przed porodem pod wpływem hormonów zaczynają się przesuwać w dół, w kierunku moszny. Proces ten kończy się pod koniec ciąży, tak że donoszony maluch zazwyczaj ma już obydwa jądra na miejscu. Ale u ok. 4 proc. nowo narodzonych chłopców w mosznie wciąż nie ma jednego lub obu jąder, a wśród wcześniaków zdarza się to co piątemu malcowi. Jeśli u niemowlaka nie wyczuwamy jądra w mosznie, trzeba iść do chirurga dziecięcego. Lekarz zbada dziecko, ewentualnie zleci USG brzucha. Jeśli się okaże, że jądro schowało się w kanale pachwinowym, to do czasu ukończenia przez malca pierwszego roku nie trzeba nic robić. W większości przypadków jądro samo zstępuje na swoje miejsce.

W drugim roku życia tylko jeden na 100 chłopców ma jeszcze niezstąpione jądro. Wtedy jednak nie można już czekać. Szansa, że przewędruje do moszny samo, jest nikła, a długie przebywanie jąderka w kanale lub w brzuchu grozi komplikacjami.

Żeby tego stanu nie przedłużać, po ukończeniu pierwszego roku życia przeprowadza się zazwyczaj kurację hormonalną. Jeżeli jednak lekarz stwierdzi, że na drodze zstępowania jądra jest jakaś mechaniczna przeszkoda (np. przepuklina), wtedy konieczny będzie drobny zabieg operacyjny. Polega on na zlikwidowaniu przepukliny, sprowadzeniu jądra do moszny i odpowiednim umocowaniu go tam.

Techniki chirurgiczne są bardzo zaawansowane, zabieg ten robi się więc bez rozległych cięć. Potem konieczna jest regularna kontrola.

Wędrujące jądro

Zdarza się, że jądro raz w mosznie jest, a raz go nie ma. Dzieje się tak za sprawą nadmiernie rozwiniętego mięśnia unoszącego jądro, który rozluźnia się w cieple, a kurczy pod wpływem zimna. Dlatego obecność jądra najłatwiej stwierdzić, gdy chłopiec śpi, jest w ciepłej wodzie albo siedzi po turecku. Wędrowanie mija samo, choć oczywiście konieczna jest kontrola pediatry.

Wodniak jądra

Zdarza się nieraz, że choć jądro jest na swoim miejscu, to otacza je płyn, który przedostaje się tam z jamy brzusznej. Moszna jest obrzęknięta, napięta i powiększa się pod koniec dnia. To tzw. wodniak jądra, z którym rodzi się część chłopców. Jest duża szansa, że wodniak wchłonie się sam, dlatego do drugiego roku życia zaleca się kontrole co kilka miesięcy, by sprawdzić, czy wodniak się zmniejszył. Jeżeli tak się nie stanie, w trzecim roku życia operuje się chłopca. Zabieg polega na usunięciu płynu z moszny i zaszyciu otworu, przez który się prze- dostawał. Pobyt w szpitalu trwa zazwyczaj dzień, dwa.

Przyklejony napletek

Napletek, czyli fałd skórny penisa, u noworodków i niemowląt jest sklejony z żołędzią. To normalne i lepiej nie odciągać go na siłę, bo jest to bardzo bolesne i może spowodować uraz albo stan zapalny. Jeżeli udaje się odsunąć napletek na tyle, że na szczycie prącia widać dziurkę, czyli ujście cewki moczowej, wszystko jest w porządku. Należy po prostu czekać, aż napletek odklei się sam, co dzieje się zazwyczaj do ukończenia trzeciego roku. Jeżeli tak się nie stanie i napletka wciąż nie da się przesuwać, chirurg odklei napletek w znieczuleniu miejscowym. Potem przez jakiś czas trzeba będzie go regularnie odciągać, żeby się znów nie przykleił.

Stulejka

O stulejce można mówić, jeśli napletek jest tak wąski i długi, że szczelnie przykrywa ujście cewki moczowej.

Chłopiec ma wówczas problemy z siusianiem, bo mocz nie może się przebić przez wąski napletek, który nadyma się jak balonik. Pod napletkiem pozostają resztki moczu, co sprzyja rozwojowi bakterii i nawracającym zakażeniom cewki moczowej. Stulejka jest bardzo rzadkim schorzeniem. Leczenie polega na zabiegu operacyjnym, który wykonuje się w znieczuleniu ogólnym. Dawniej odcinano napletek u podstawy (tak jak w zabiegu obrzezania), obecnie można wyciąć jedynie fragment napletka lub poszerzyć jego wąski otwór.

Ostateczną decyzję podejmuje chirurg. Pobyt w szpitalu związany z zabiegiem trwa jeden, dwa dni.

Stan zapalny

Gdy siusiak malca robi się na końcu czerwony, obrzęknięty i bolesny, to znak, że doszło do zapalenia. Zwykle wystarczą okłady z rumianku lub Rivanolu. Penis bywa też zaczerwieniony na skutek podrażnienia przez mydło, stolec (zwłaszcza gdy maluch noszący pieluchy ma biegunkę) lub niedokładnie wypłukany proszek do prania. Jedyna kuracja to częste wietrzenie pupy i okolic narządów płciowych i ciepłe nasiadówki, np. z rumianku, co kilka godzin.

Ból w pachwinie lub ból jądra wymaga zawsze natychmiastowego kontaktu z lekarzem. Może świadczyć o urazie lub o skręcie jądra, a to trzeba szybko zoperować.

Więcej o: