1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Zęby mleczne - warto o nie dbać!

O mleczne zęby, mimo że będą służyć dziecku tylko kilka lat, trzeba starannie dbać.
Dbanie o mleczaki zaczyna się, zanim w buzi niemowlęcia pojawi się pierwszy ząb. Po każdym posiłku trzeba dziecku przemyć dziąsła gazikiem nasączonym letnią przegotowaną wodą, by usunąć resztki jedzenia.

1. Regularne szczotkowanie.

Gdy pojawi się pierwszy ząb, zacznij używać sylikonowej szczoteczki nakładanej na palec, a gdy zębów przybędzie - z miękkiego włosia, oraz letniej wody. Myj zęby po każdym posiłku, a jeśli to niemożliwe - rano i wieczorem.

Po pierwszych urodzinach zacznij używać pasty bez fluoru. Nałóż kulkę (wielkości najmniejszego paznokcia dziecka) i wetrzyj we włosie, by nie dała się zlizać. Szczotkuj zęby z przodu, z tyłu i wzdłuż linii dziąseł.

Jaka pasta dla dziecka?

2. Wymiana szczoteczki.

Od początku przyzwyczajaj się do tego, że szczoteczkę trzeba często wymieniać. Najlepiej co kwartał, a nawet częściej (po każdej infekcji). Najdokładniejsze jej płukanie nie gwarantuje wystarczającej czystości, poza tym włosie z czasem odkształca się i mycie staje się mniej efektywne.

3. Mniej nocnych karmień.

Maluch, który zbliża się do pierwszych urodzin, na ogół ich już nie potrzebuje (wyjątkiem są dzieci o bardzo słabym apetycie, z niedowagą), a mleko zarówno to naturalne, kobiece, jak i modyfikowane zawiera laktozę, naturalny cukier.

Maluch będzie mniej protestował, jeśli ostatnie wieczorne karmienie przesuniesz na nieco późniejszą godzinę.

4. Zero zbędnego cukru.

Nie dosładzaj dań (wbrew pozorom niemowlę wcale tego nie potrzebuje). Jak najdłużej (co najmniej do końca pierwszego roku życia) staraj się nie podawać maluchowi słodyczy ani nie pozwalaj na to innym. Absolutnie nie podawaj po wieczornym szczotkowaniu niczego poza wodą do picia. Mleko, sok, napar z owoców zawierają naturalny cukier, który źle działa na zęby. Starsze dziecko przyzwyczaj, że słodycze dostaje rzadko i zawsze po ich zjedzeniu musi - niezależnie od zwykłych pór - umyć zęby. Jeśli to niemożliwe, a maluch potrafi żuć, daj mu gumę bez cukru.

5. Wizyty kontrolne.

Pierwsza wizyta powinna odbyć się już w pierwszym półroczu (nawet jeśli malec nie ma jeszcze ani jednego zęba), a następna w ciągu kolejnego półrocza, a gdy już pojawi się kilka zębów, kolejne co trzy-cztery miesiące. Próchnica u dzieci postępuje błyskawicznie, częste wizyty pozwolą szybko ją wykryć i wyleczyć bez borowania.

6. Fluor dla umiejących pluć.

Większość dzieci umiejętność tę zdobywa w wieku dwóch, trzech lat, oczywiście jeśli pozwolimy im przedtem nieco poćwiczyć. Najlepszym nauczycielem plucia jest zwykle starszy brat czy siostra. Pasta powinna być odpowiednia dla dziecka, koniecznie więc sprawdź oznaczenia na opakowaniu. Nakładaj najwyżej kuleczkę wielkości małego paznokcia dziecka i wciskaj ją we włosie szczoteczki.

7. Samodzielność kontrolowana.

Dwulatek ma dużą potrzebę robienia wszystkiego sam. Jednak mycie zębów to poważna sprawa, by pozwolić nawet przedszkolakowi robić to zupełnie bez nadzoru. Właściwe szczotkowanie ułatwią tabletki, które zabarwiają zęby na różowo. Barwnik zmywa się podczas szczotkowania i dziecko widzi od razu, gdzie jeszcze musi poprawić. Pięciolatkowi można zaproponować szczoteczkę elektryczną, która jest dokładniejsza. Ważny jest też czas - prawidłowe szczotkowanie powinno trwać trzy minuty. W odmierzeniu czasu pomoże kolorowa klepsydra lub szczoteczka, która zmienia kolor, gdy mycie trwa dostatecznie długo.

8. Ochronny lakier i lak.

Lakierowanie mleczaków to prosty zabieg, który pomoże chronić je przed próchnicą. Wszystkie ząbki pokrywa się zawierającym fluor lakierem. Trwa to kilka minut i jest bezbolesne. Lakier twardnieje i zostawia na zębach przezroczystą błonkę. Przez dwie godziny po zabiegu maluch nie powinien nic jeść ani pić. Lakierowanie dobrze jest powtarzać co pół roku.

Gdy w buzi dziecka pojawią się pierwsze zęby trzonowe, można je zalakować. Jeśli zęby są zdrowe, lekarz pokryje je specjalnym bakteriobójczym lakiem. Wypełni on naturalne bruzdy w szkliwie (trudno je oczyścić, więc gromadzi się w nich najwięcej bakterii) i w ten sposób będzie chronił przed próchnicą. Zabieg jest krótki i bezbolesny.

9. Łatanie dziur.

Zęby mleczne są słabiej zmineralizowane od zębów stałych, a przez to bardziej podatne na próchnicę. Dlatego może się zdarzyć, że mimo starań w zębie pojawi się ubytek. Bardzo wczesną próchnicę leczy się zabezpieczając ząb związkami fluoru (jest to tzw. remineralizacja), niewielkie zmiany można leczyć za pomocą ozonoterapii (tylko w prywatnych lecznicach). Ozon to gaz o silnych właściwościach bakteriobójczych, który wnika w najmniejsze szczeliny i niszczy bakterie w próchnicowym ubytku. Zabieg trwa około minuty i jest bezbolesny.

Większe ubytki wymagają borowania. Jeśli dziecko się boi lub zabieg musi potrwać, lekarz zastosuje miejscowe znieczulenie. Nie zwlekaj z wizytą, bo szybko zamiast jednego zęba trzeba będzie leczyć również dwa sąsiednie. Szybkie wyleczenie mleczaków z próchnicy zwiększa prawdopodobieństwo, że stałe zęby będą zdrowe.




Więcej o:
Komentarze (2)
Zęby mleczne - warto o nie dbać!
Zaloguj się
  • brzdaciq

    0

    no pewnie, że warto dbać, szczególnie, że wykształca się u dzieci dobre nawyki a o to głównie chodzi. Zobaczcie tu www.alejakobiet.pl/zdrowie/2251.html - poczytajcie, warto.

  • wiewioreczka24

    0

    Kupiłam mojemu 6-miesięcznemu maluszkowi szczoteczkę do zębów, bo pojawiły się mu pierwsze ząbki - dolne jedynki. Na razie szczotkowanie zębów traktuje jako dobrą zabawę, nie używamy pasty, chociaż w sklepie widziałam już przeznaczone dla jego wieku. Zanim wyszły nam ząbki, była gorączka i ogólne rozdrażnienie, podałam milifen - ibuprofen w syropku bo ma działanie również przeciwzapalne. Rano pojawiły się dwie białe kreseczki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX