1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Czy trzeba podawać D3?

Agata Domańska, Konsultacja dr Magdalena Rybner, specjalista medycyny rodzinnej
29.11.2007 , aktualizacja: 10.01.2014 16:57
A A A Drukuj
Nie znajdziemy jej w naturalnych produktach. W pełnym mleku, jajach, rybach jest tylko prowitamina, z której pod wpływem promieni słonecznych nasz organizm musi sobie dopiero wyprodukować witaminę D. Jednak w naszej strefie klimatycznej to nie wystarcza. Dlatego dzieci muszą ją przyjmować w postaci gotowych preparatów.
Nie sposób jej przecenić - umożliwia wchłanianie wapnia i fosforu, wpływa na kości i zęby, działa korzystnie na system nerwowy i mięśniowy, łagodzi stany zapalne skóry, podnosi nieco odporność. Jej brak może spowodować krzywicę, a w starszym wieku - osteoporozę.

Za czasów naszych babek uważano, że wystarczy karmić piersią i wystawiać dziecko na dwór, by jego organizm miał dostateczną ilość witaminy D. Dziś już wiemy, że to nie wystarczy. Od urodzenia trzeba dzieciom podawać odpowiednie jej dawki.

Po co?

Obecność witaminy D3 jest dziecku niezbędna do prawidłowego rozwoju. Umożliwia ona wchłanianie w jelitach wapnia, który następnie odkładany jest w kościach - tym sposobem zapobiega krzywicy. Długotrwały niedobór wapnia sprawia, że kości są słabe i łatwiej ulegają złamaniom.

Badania dowodzą, że profilaktyczne podawanie witaminy D zapewnia w przyszłości także silniejsze zęby. Niedostateczna jej ilość może spowodować, że mleczne zęby będą się wyrzynały już zepsute, a zęby stałe będą słabsze i podatniejsze na próchnicę.

Podawanie witaminy D może także uchronić przed wywołanymi osteoporozą komplikacjami w wieku dojrzałym. Masę kostną budujemy od dzieciństwa do dorosłości - niedobory witaminy D sprawiają, że w dorosłe życie wchodzimy ze zbyt małą gęstością kości - a to zwiększa niebezpieczeństwo osteoporozy nawet kilkakrotnie.

Zdrowe kropelki

Jeśli dziecko jest karmione wyłącznie piersią, trzeba mu podawać tę witaminę dodatkowo. Jeśli jest karmione mlekiem modyfikowanym - otrzymuje witaminę wraz z nim. Zaczynamy bardzo wcześnie: jeśli mama podczas ciąży sama przyjmowała witaminę D (należy zacząć w drugim trymestrze i przyjmować 400 jednostek dziennie) i nadal bierze ją w okresie karmienia, suplementację u maluszka można zacząć w trzecim tygodniu życia.

Jeśli jednak mama witaminy D nie brała, dziecku zaczynamy ją podawać już w siódmej dobie. Wyjątkiem są dzieci karmione (lub dokarmiane) mlekiem modyfikowanym. Najlepiej jednak w czasie wizyty w poradni zapytać pediatry o zalecaną dawkę.

Ile i jak?

Jakie dawki witaminy D powinno dostawać dziecko? Noworodkom podajemy 400 jednostek lub więcej. Dziecku w wieku przedszkolnym, które dużo czasu spędza na dworze, można zmniejszyć dawkę do 200 jednostek.

Uwaga: organizmy niektórych dzieci (choć zdarza się to bardzo rzadko) są oporne na działanie witaminy D3. Wtedy pomimo suplementacji dziecko ma objawy krzywicy. W takim przypadku trzeba zastanowić się nad przyczyną i dalsze postępowanie po dokładnej analizie i ewentualnych badaniach ustalić z lekarzem.

Nie tylko w dzieciństwie

Wapń wchłania się wolno, dlatego witaminę D trzeba przyjmować przez wiele lat. Polska norma do tej pory przewidywała podawanie witaminy D do 2.-3. roku życia, po czym suplementację przerywano, ponieważ zakładano, że dieta i przebywanie na słońcu zaspokajają zapotrzebowanie młodego organizmu. Obecnie uważa się, że to błąd: powinno się podawać tę witaminę aż do 16., a nawet 18. roku życia - dopóki dzieci intensywnie rosną. Co więcej, przez cały okres rośnięcia podaje się dziecku taką samą dawkę: 400 jednostek witaminy D dziennie do pełnoletniości.

Rozpoznać niedobór

Im mniejsze dziecko, tym szybciej można zauważyć objawy niedoboru (w przypadku kilkumiesięcznego niemowlęcia możemy wychwycić jego objawy już po dwóch tygodniach). Co powinno zwrócić naszą uwagę?

Nerwowość - maluch robi się marudny, gorzej śpi, częściej się budzi

Zaparcia i tzw. żabi brzuszek - kiedy leży na pleckach, jego brzuszek jest miękki i rozlewa się na boki

Nadmierna potliwość - mokra poduszka po nocy

Nieprawidłowy kształt kości - powstawanie guzów na czole, opóźnione zarastanie ciemiączka (powinno zarosnąć do 18. miesiąca), zniekształcenie w okolicy mostka (zgrubienie przyczepów żeber do mostka, które tworzą tzw. różaniec krzywiczy), koślawe nóżki

tężyczka (nadmierne napięcie mięśniowe, połączone z drżeniem rączek).

Kiedy po pomoc?

Jeśli zaobserwujesz objawy niedoboru, zgłoś się natychmiast do pediatry. Zaleci on prawdopodobnie badanie krwi, by oznaczyć poziom wapnia i fosforu, fosfatazy alkalicznej i niekiedy witaminy D. Badanie to pozwoli ustalić dawki witaminy D3, które czasem muszą być bardzo wysokie, nawet do 10 tys. jednostek dziennie. Na szczęście do zmian krzywiczych dochodzi dopiero po paru miesiącach niedoborów - zarówno z powodu ubogiej w witaminę D diety, braku słońca, jak i niewystarczającej suplementacji. Jeśli dziecko codziennie chodzi na spacery, dostaje tran, pełne mleko i jego przetwory, jaja, tłuste ryby i tłuszcze zwierzęce, ma szanse uniknąć kłopotów.

Dawkowanie

Dawkę witaminy D zawsze musi ustalić lekarz! Nie można podawać jej dziecku więcej "na wszelki wypadek", ponieważ za duża jej ilość ma również negatywny wpływ na zdrowie, niekiedy gorszy niż niedobór. Nadmiar witaminy D wywołuje nudności, wymioty, zaparcie, nadciśnienie, uszkodzenie nerek, zaburzenia rytmu serca, a także wytrącanie się nadmiaru wapnia w nerkach i woreczku żółciowym, co prowadzi do kamicy.

Zobacz także
  • 3
  • 2
Komentarze (2)
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • joanna.biszewska@agora.pl
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl