1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Niemowlęce kłopoty

Beata Ciepłowska-Kowalczyk
31.01.2007 , aktualizacja: 31.01.2007 14:18
A A A Drukuj

Fot. Łukasz Zandecki / AG

Pięć rzeczy, które najczęściej niepokoją młode mamy.
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
1. Brzydka cera

Kłopoty z cerą mają niemal wszystkie niemowlęta. Najpierw mamy zamartwiają się pryszczami na nosku i brodzie, potem dziwnym bąbelkiem na wardze, jeszcze później szorstką, zaczerwienioną skórą na policzkach dziecka.

Krostkami w ogóle nie warto się przejmować. Maleńkie, przypominające perełki punkciki to tylko wynik zatykania się niedojrzałych gruczołów łojowych. Jeśli nie będziesz ich ruszać, znikną same. Bąbel na wardze także nie jest wart uwagi.

To po prostu skutek długiego i częstego ssania piersi. Za kilka dni usta malucha przyzwyczają się do swej codziennej pracy i bąbel zniknie.

Co innego szorstka, zaczerwieniona skóra na policzkach, a także na ramionach, pośladkach, brzuchu. Niestety, to najprawdopodobniej alergia. Mamy karmiące butelką powinny zmienić mieszankę na hipoalergiczną. Mamy karmiące piersią muszą przyjrzeć się uważnie swojej diecie i na początek wyeliminować z niej mleko i nabiał (to najczęstsze alergeny). Jeśli to nie pomoże, dobrze jest zrezygnować także z wołowiny, ryb, cytrusów, czekolady.

W tym czasie trzeba uważnie obserwować dziecko. Jeśli zmiany skórne nie znikają, trzeba szukać dalej. Może winne jest wcale nie jedzenie, ale np. pierze z poduszki, siano z materaca lub po prostu kurz. Uwaga! Alergia może wystąpić w każdej chwili. To, że maluch do tej pory dobrze tolerował jakiś pokarm, wcale nie znaczy, że nie może się nagle na niego uczulić.

Suchą skórę dziecka najlepiej jest natłuszczać maścią z witaminą A. Jeśli zmiany nie ustępują, poradź się lekarza.

2. Ciągle domaga się piersi

Maluch w nocy budzi się co godzinę, w dzień niemal nie wypuszcza brodawki z buzi. Trudno oprzeć się wrażeniu, że to, co jest w piersiach, zwyczajnie mu nie wystarcza. Tymczasem to nieprawda. Noworodki często domagają się piersi, bo jedzą po troszeczku, nie mają po prostu siły długo ssać. Z czasem przerwy między karmieniami zaczną się wydłużać.

Gdy maluch ma około sześciu tygodni, znowu zaczyna co chwila domagać się cycusia. Oznacza to, że prawdopodobnie jego potrzeby wzrosły, a piersi nie zdążyły się jeszcze do tego przystosować. Zamiast biec do sklepu po mieszankę, połóż się z maluchem na cały dzień do łóżka i pozwól mu ssać, kiedy tylko zechce. Następnego dnia produkcja na pewno się zwiększy. Jeśli za mało, zafunduj sobie jeszcze jeden dzień leżakowania.

I pamiętaj - dopóki maluch prawidłowo przybywa na wadze, nie ma powodu do niepokoju.

3. Bolesna kolka

Kolka zwykle przychodzi nagle, wieczorem albo w nocy. Maluch wierzga nóżkami i zaczyna krzyczeć. Nie można go uspokoić ani pocieszyć. Atak może trwać kilka minut albo kilka godzin. Mija tak samo nagle, jak się pojawia. Wraca następnego dnia. Niektóre dzieci (i rodziców) męczy przez kilka dni, inne nawet przez cztery miesiące.

Przyczyny kolki mogą być różne. Najczęściej są to gazy (podczas karmienia niemowlęta połykają powietrze, które gromadzi się w jelitach i powoduje ostry ból brzuszka) albo alergia na zjadane przez mamę pokarmy (najczęściej mleko krowie i jego przetwory), a jeśli maluch jest na butelce, to na mieszankę, którą je.

Jeżeli winne są gazy, maluchowi może pomóc napar z kopru włoskiego lub woda koperkowa. Warto też zadbać, żeby po każdym karmieniu dziecku się odbiło. Gdy winna jest alergia, ulgę powinna przynieść maluchowi zmiana diety. Jeśli karmisz piersią, wyeliminuj ze swojej diety mleko i jego przetwory, a jeżeli to nie pomoże, także takie produkty, jak czekolada, kawa i herbata. Jeśli maluch jest na butelce, poradź się lekarza, jaką mieszankę stosować.

Przyczyną kolki może też być nadmiar wrażeń. Wówczas najlepiej ograniczyć ilość dochodzących do dziecka bodźców (ogranicz wizyty znajomych, wyłącz telewizor, ścisz radio, wybierz się na spacer, ale do parku lub do lasu, a nie na ruchliwą ulicę).

4. Dziwna kupa

Stolce dziecka są jedną z tych rzeczy, które niepokoją młode mamy najbardziej. Jednym podejrzana wydaje się ich częstotliwość ("To nienormalne, żeby dziecko robiło kupę dziesięć razy dziennie!"), innym kolor ("Dlaczego taka zielona?"), jeszcze innym konsystencja ("Taka rzadka? On chyba ma biegunkę").

Tylko spokojnie. Niemowlę karmione piersią ma prawo robić kupę nawet kilkanaście razy dziennie (ale równie dobrze może oddawać stolec raz na kilka dni). Jego stolce są luźne (wyglądem przypominają rzadki twarożek) i mają zapach lekko skwaśniałego mleka. Dziwny kolor to zwykle wynik zmiany w diecie mamy karmicielki.

Tak naprawdę powodem do niepokoju powinna być przede wszystkim nagła zmiana stolca. Jeśli maluch do tej pory robił kupę po każdym posiłku, a teraz od kilku dni nic, możliwe, że ma zaparcie. Jeśli wypróżnienia są znacznie częstsze niż zazwyczaj i wodniste, dziecko może mieć biegunkę. Jak najszybciej skontaktuj się z lekarzem. Biegunka u niemowląt zdarza się bardzo rzadko, ale jest bardzo niebezpieczna (organizm maleństwa może szybko się odwodnić).

U maluchów karmionych butelką najczęstszym problemem są zaparcia. Jeśli twój niemowlak nie robi kupy od kilku dni, poradź się lekarza, może trzeba zmienić proporcje mieszanki lub wcześniej wprowadzić do diety dziecka soczek.

5. Odparzona pupa

Odparzona pupa to skutek kontaktu delikatnej skóry niemowlęcia z moczem i kałem oraz stałego ocierania pieluchy o pupę. Zdarza się zarówno u dzieci noszących pieluchy jednorazowe (zalegający w pieluszce mocz się rozkłada), jak i tetrowe (szorstkie i ocierają skórę). Pupa maluszka i okolice krocza są mocno zaczerwienione.

Staraj się, by pupa dziecka zawsze była czysta i sucha. Często zmieniaj pieluchy (tetrowe, gdy tylko się zmoczą, jednorazowe - najpóźniej po trzech godzinach i zawsze, gdy maluch zrobi kupę). Przy każdym przewijaniu pozwól mu poleżeć kilka minut z gołą pupą. Jeśli używasz pieluch tetrowych, w pierwszym miesiącu staraj się je prasować (chodzi nie tyle o zniszczenie bakterii, ile o to, żeby pieluszki były miękkie i delikatne w dotyku). Pierz je tylko w delikatnych środkach piorących i dokładnie płucz.

Stan zapalny złagodzą kąpiele w letniej wodzie z dodatkiem wywaru z rumianku lub roztworu z krochmalu. Po kąpieli dobrze jest wetrzeć w skórę łagodzący podrażnienia krem (np. Sudocrem, Alantan, Tormentiol), oliwkę czy piankę, np. Penaten. Odparzenie powinno zniknąć w ciągu kilku dni. Jeśli nie, poradź się lekarza.

Brak komentarzy

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • biszewska@yahoo.com
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • menadżerka od społeczności
  • agata.podrazka@agora.pl
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl