1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Rośnie w oczach

Czy dobrze przybiera na wadze? Ile już urosło? Czy mieści się w normie? Przeczytajcie, co warto wiedzieć o wadze i wzroście niemowlęcia.
Nowo narodzone dziecko mieści się na przedramieniu dorosłego, ale bardzo szybko przybiera na wadze i rośnie niemal w oczach. W pierwwszym roku życia przybędzie mu blisko 25 cm. Gdyby to niemowlęce tempo wzrostu utrzymało się w dalszych latach, człowiek osiągałby wzrost żyrafy.

Szybkie tempo

Noworodek mierzy przeciętnie 52 cm. Chłopcy rodzą się średnio o centymetr dłużsi od dziewczynek i ta różnica z czasem się powiększa. Nowo narodzonego dziecka nie mierzy się "pod linijkę" - do pomiarów używa się początkowo giętkiego centymetra, którym mierzy się ciałko na raty - od głowy po pupę i nóżki. Przez pierwsze tygodnie w ogóle nie "rozprostowuje się" dziecka do mierzenia. Niemowlę można zmierzyć na stole z podziałką, dopiero gdy ortopeda po USG bioder stwierdzi, że nie ma cech dysplazji.

Najintensywniej dziecko rośnie w pierwszym kwartale swego życia - średnio o 10 cm (ponad 3 cm miesięcznie). Lepiej o tym pamiętać, kupując ubranka - póki maluch rośnie jak na drożdżach, wybierajmy śpioszki i koszulki o numer większe.

Zmiana proporcji

Stopniowo zmieniają się również proporcje ciała. U noworodka (i jeszcze w kolejnych dwóch miesiącach życia) - głowa stanowi jedną czwartą długości, ale z czasem przestaje tak wyraźnie górować wymiarami nad resztą ciała. W 2.-3. miesiącu życia jej obwód zrównuje się z obwodem klatki piersiowej, a potem dziecko mężnieje: szybciej rośnie "w klatce" niż w obwodzie łebka.

Maluchowi wydłużają się ręce i nogi, rysy twarzy stają się mocniejsze i bardziej wyraziste (w zmianach ma swój udział wyrzynanie się zębów).

Ciężar właściwy

Pierwsze ważenie noworodka daje przeciętny wynik: 3300-3500 g. Chłopcy rodzą się średnio o 60 g ciężsi od dziewczynek i w dalszych miesiącach także górują masą nad rówieśniczkami.

Przez pierwszych kilka dni po urodzeniu maluch traci na wadze. To dlatego, że wydala więcej płynów niż przed urodzeniem, a poza tym zużywa pokłady energii zmagazynowane w tkance tłuszczowej (są potrzebne przede wszystkim do utrzymania stałej temperatury ciała, znacznie wyższej od temperatury otoczenia). W ten sposób ubywa mu ok. 10 proc. wagi urodzeniowej, ale maluch bez trudu wraca do niej po blisko 10 dniach.

W pierwszym półroczu dziecko bardzo intensywnie przybywa na wadze. Wynika to głównie z gromadzenia się podściółki tłuszczowej (dziewczynki mają jej nieco więcej niż chłopcy). W drugim półroczu maluch szczupleje, a cięższy staje się dlatego, że przybywa mu masy kości i mięśni.

Niestrudzeni badacze obliczyli nawet średni dobowy przyrost masy ciała niemowlęcia. W pierwszym miesiącu wynosi on 35-40 g na dobę. Nie znaczy to, że powinniśmy codziennie ważyć dziecko. W pierwszym półroczu w zupełności wystarczy robić to przy okazji szczepień. W drugim, kiedy obowiązkowych szczepień nie ma, warto raz czy dwa podejść do przychodni i poprosić pielęgniarkę, żeby zważyła i zmierzyła malucha.

Tabele i normy

Drobne, masywne, szczupłe, pulchne... Dzieci tak jak dorośli nie są spod jednej sztancy. Dlatego w tabelach nie podaje się jednej normy liczbowej dla wzrostu czy wagi na dany wiek, lecz dopuszczalny przedział od-do. I tak dwumiesięczna dziewczynka może mieć równie dobrze 56 jak 59 cm długości, a pięciomiesięczny chłopiec może ważyć zarówno 7, jak i 8,5 kg. Niektóre tabele podają wartość przeciętną, a w nawiasie średnie odstępstwo od tej wartości w górę (+) i w dół (-). Wtedy przeczytamy np., że roczny chłopiec waży średnio 10,34 (+/- 1,21) kg i mierzy średnio 77,15 cm (+/- 2,63 cm), a roczna dziewczynka odpowiednio 9,54 (+/- 1,15) kg i 75,26 cm (+/- 2,60 cm).

Siatki centylowe

Ważne jest nie tylko to, jak maluch przedstawia się na tle innych dzieci, ale także, czy rozwija się harmonijnie - czy waga jest odpowiednia do wzrostu i czy nie dochodzi do nagłego zachwiania rozwoju. Wszystkie te informacje najłatwiej odczytać, posługując się wykresami zwanymi siatkami centylowymi.

Możesz je znaleźć w internecie np. na www.siatkicentylowe.pl.

Po podaniu danych takich jak wiek, płeć, waga, wzrost dziecka otrzymasz wykres z zaznaczonym punktem, w którym wypadł wynik. Jest to centyl, w którym mieści się twoje dziecko. Wzrost na poziome 50. centyla oznacza, że maluch mierzy tyle, ile połowa dzieci w jego wieku, jest więc średni. Górna granica normy to 97. centyl (dzieci bardzo wysokie), a dolna - 3. (dzieci rosnące zdecydowanie wolniej niż inne). Podobnie jest z centylami określającymi wagę. Np. ciężar na poziomie 75. centyla oznacza, że dziecko jest cięższe od 75 proc. dzieci jego płci i w jego wieku, a lżejsze od 25 proc.

Warto co jakiś czas wprowadzać najnowsze pomiary malca. Uzyskamy wtedy krzywą jego rozwoju. Jeżeli biegnie ona cały czas w tym samym przedziale centylowym (lub w dwóch sąsiednich), to znaczy, że dziecko rozwija się harmonijnie. Przy większych skokach w górę czy w dół warto porozmawiać z lekarzem, który przyjrzy się diecie malca i w razie potrzeby zaleci odpowiednie badania.

Rozważnie z wagą

Być może mama, babcia czy ciocia doradzi wam wypożyczenie wagi.

Jeżeli dziecko jest zdrowe i donoszone, lepiej tego nie róbcie. Zamiast spokoju waga wniesie do domu lęk i niepewność.

Dzieci boją się ważenia, bo szala się chwieje. Mamy w napięciu obserwują niedostateczne ich zdaniem przyrosty wagi. Ojcowie się irytują, że ich żony, jak zwykle, zamartwiają się bez powodu. W sumie inwestycja jest nieopłacalna.

Więcej o:
Skomentuj:
Rośnie w oczach
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX