1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Integracja sensoryczna - jakie są objawy zaburzeń?

Gdy niemowlę często płacze, ma problemy ze snem, jest wciąż rozdrażnione, trzeba mu pomóc. W niektórych przypadkach pomoże specjalny plan opracowany przez terapeutę integracji sensorycznej.




Problemy z prawidłowym przetwarzaniem wrażeń odbieranych przez zmysły u kilkulatków nazywamy zaburzeniami integracji sensorycznej. U niemowląt i dzieci do drugiego roku życia za wcześnie na taką diagnozę. Jednak pierwsze symptomy kłopotów z prawidłowym współdziałaniem zmysłów można zauważyć już w wieku niemowlęcym - określamy je mianem zaburzeń regulacji (lub samoregulacji).

Przed narodzinami

Najwcześniej kształtuje się zmysł dotyku - właściwie towarzyszy dziecku od pierwszych chwil istnienia, ponieważ powstaje z ektodermy (zewnętrznej warstwy komórek wczesnego stadium zarodka). Receptory układu dotykowego rozmieszczone są w całej skórze. Dlatego rozwijające się w łonie mamy dziecko całym sobą odczuwa kontakt z wodami płodowymi. Już od 9.-11. tygodnia ciąży odbiera także wrażenia ruchowe - wtedy rozpoczyna pracę układ przedsionkowy (zmysł równowagi), a niedługo później również - proprioceptywny, odpowiedzialny za odbieranie bodźców płynących z wewnątrz ciała: z mięśni, ścięgien i stawów. Pierwszym poważnym sprawdzianem współdziałania tych trzech zmysłów jest poród naturalny. Jednak, choć dziecko przychodzi na świat wyposażone we wszystkie zmysły (w okresie prenatalnym zaczynają funkcjonować także słuch, wzrok i smak), nie od razu umie się nimi posługiwać. Ta niedojrzałość sensoryczna jest małemu człowiekowi bardzo potrzebna, stanowi bowiem naturalną ochronę przed inwazją bodźców płynących ze świata, który jest przecież dla dziecka czymś zupełnie nowym.

Samodzielność zmysłowa

Początkowo reakcjami nowo narodzonego człowieka kierują głównie odruchy bezwarunkowe. Dzięki nim może przetrwać poza brzuchem mamy. Instynktownie oddycha, szuka piersi, otwiera usta, ssie i połyka pokarm. Instynktownie płacze, przywołując w ten sposób rodziców. Na razie robi to nieświadomie - w ten sposób natura zadbała o to, by noworodek umiał głośnym płaczem przypomnieć o swoim istnieniu. W miarę dojrzewania układu nerwowego pod wpływem kolejnych doświadczeń zmysłowych (przede wszystkim ruchowych i dotykowych) odruchy bezwarunkowe ustępują miejsca celowej aktywności. Mózg niemowlęcia stopniowo uczy się coraz lepiej radzić sobie z napływającymi zewsząd bodźcami. Coraz sprawniej je interpretuje, a zdobyte informacje segreguje, kojarzy z zapamiętanymi doświadczeniami i przetwarza na konkretną reakcję. Jeśli ten proces jest zaburzony, maluch nie umie prawidłowo ocenić intensywności bodźców ani odpowiednio na nie reagować. Na tym właśnie polegają zaburzenia regulacji.

Częsty płacz do obserwacji

Najbardziej charakterystyczne objawy zaburzeń samoregulacji to częsty płacz bez wyraźnej przyczyny i zaburzony rytm snu i czuwania. Te problemy trzeba skonsultować z lekarzem, żeby najpierw wykluczyć przyczyny medyczne. Podobne objawy mogą towarzyszyć bardzo różnym chorobom lub dolegliwościom, choćby kolce, ząbkowaniu, alergii czy refluksowi. Jeśli badania i konsultacje nie wykażą medycznego podłoża problemów, warto zdiagnozować malucha w kierunku zaburzeń samoregulacji. Najlepiej zrobi to terapeuta integracji sensorycznej (SI) zajmujący się niemowlętami i małymi dziećmi - oceni rodzaj zaburzeń i ustali dla malca "dietę sensoryczną", czyli indywidualne zalecenia dotyczące rodzajów potrzebnej dziecku stymulacji zmysłowej i odpowiedniej organizacji otoczenia.



Zły humor bez powodu

Wydawałoby się, że problem z samodzielnym regulowaniem emocji i zachowania mają wszystkie niemowlęta i jest to zupełnie naturalne. Jednak zaburzenia samoregulacji to coś więcej niż typowa dla wieku niedojrzałość emocjonalna i zmysłowa. Przeciętne niemowlę stopniowo rozwija reakcje adaptacyjne - dostosowuje się do nowych warunków życia. Zwykle niewiele potrzeba, by było zadowolone. Jeśli jest zdrowe, najedzone i kochane, to w spokojnym, bezpiecznym otoczeniu będzie odprężone i pogodne. Owszem, każde niemowlę miewa gorsze dni - wtedy częściej płacze i marudzi - jednak w takich sytuacjach zazwyczaj udaje się wskazać przyczynę (kolka, ząbkowanie, zmęczenie, zbliżająca się infekcja itp.). Natomiast u niemowląt z zaburzeniami samoregulacji trudno wskazać powód złego samopoczucia. Wszystko może stać się źródłem rozdrażnienia - grająca zabawka, zmiana pieluchy, próba przytulenia, obcy głos lub twarz. Maluch nieprawidłowo odbiera i przetwarza bodźce - dla jego zmysłów są zbyt intensywne lub zbyt słabe.

Wspieranie rozwoju

Sprawne, zintegrowane działanie zmysłów, zwłaszcza dotykowego, przedsionkowego i proprioceptywnego jest niezbędne do tego, by dziecko prawidłowo odczuwało własne ciało. Zaburzenia w tej sferze opóźniają rozwój ruchowy - maluch niechętnie zdobywa nowe umiejętności (samodzielne obroty, siadanie, wstawanie, chodzenie). Słabo rozwinięta motoryka ogranicza poznawanie świata, hamuje naturalną ciekawość malca, utrudnia manipulowanie zabawkami, naukę samodzielnego jedzenia. Zaburzone działanie zmysłów może też zakłócać rozwój mowy, dojrzewanie emocjonalne, a w efekcie - funkcjonowanie społeczne. Do tego dezintegruje życie całej rodziny. Jeśli maluch często płacze i źle sypia, rodzice są zmęczeni, sfrustrowani własną bezradnością i w ogóle rozczarowani rodzicielstwem. Zdenerwowanie udziela się też rodzeństwu drażliwego malucha. W konsekwencji "choruje" cały dom. Na szczęście w porę zdiagnozowany problem pozwala na szybkie wdrożenie planu naprawczego.

Dystans i rozsądek

Mimo dużej wagi problemu, jakim są zaburzenia samoregulacji u najmłodszych, warto zachować zdrowy rozsądek w ocenie własnego dziecka. Nie każdy płacz albo nietypowa reakcja to problem z samoregulacją. Każde dziecko jest przecież inne i odbiera świat z własnej, niepowtarzalnej perspektywy. Pozwólmy maluchowi na indywidualność. Jednak jeśli problemy z regulowaniem emocji przeszkadzają mu w prawidłowym rozwoju psychoruchowym i dezorganizują życie całej rodziny - trzeba skorzystać z pomocy specjalisty. Mózg małego dziecka jest ogromnie plastyczny, co umożliwia jego nieustanny rozwój, dlatego wcześnie rozpoczęta stymulacja może nauczyć zmysły prawidłowego funkcjonowania.

Trzy typy zaburzeń samoregulacji

Zaburzenia samoregulacji dotyczą wszystkich układów sensorycznych - wzrokowego, słuchowego, węchowego, smakowego, dotykowego, przedsionkowego (równowaga) i proprioceptywnego (odczuwanie położenia własnego ciała w przestrzeni dzięki receptorom umieszczonym w mięśniach, stawach i ścięgnach).

Objawy nadwrażliwości na bodźce sensoryczne:

- Dziecko na różne bodźce reaguje lękiem (płacz, drżenie) lub irytacją, buntem, agresją (zaciskanie pięści, bicie, odpychanie, prężenie całego ciała);

- nie lubi kąpieli, przebierania, smarowania, masaży, przytulania, noszenia, jazdy samochodem, kołysania, zmian pozycji, hałasu, kolorowych, grających zabawek, niektórych smaków, konsystencji i zapachów, zmian w otoczeniu;

- problem sprawia mu jedzenie, zasypianie, rozwijanie nowych umiejętności ruchowych;

- łatwo ulega przeciążeniu bodźcami.

Objawy obniżonej wrażliwości na bodźce sensoryczne:

- Dziecko wydaje się niezainteresowane otoczeniem, nie zwraca uwagi na pokazywane mu zabawki, nie zauważa detali w książeczkach;

- potrzebuje bardzo silnej stymulacji, żeby bodźce zostały zauważone przez system nerwowy - lubi głośne dźwięki, wyraziste kolory, intensywne kołysanie, wirowanie, podskoki, często stoi i chodzi na palcach;

- ma obniżony próg odczuwania bólu.

Poszukiwanie stymulacji sensorycznej:

- Dziecko nieustannie się rusza, kręci, wierci;

- jest bardzo impulsywne;

- lubi mocne tulenie i kołysanie, chce być nieustannie noszone;

- lubi intensywne wożenie w wózku (np. po wybojach);

- protestuje, gdy jest zabierane z huśtawki;

- lubi jazdę samochodem;

- wpatruje się w migające, świecące przedmioty;

- próbuje zjadać niejadalne przedmioty.



Więcej o: