1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Mleko nocne

Karmię piersią już bez mała dziesięć miesięcy i sprawia mi to ogromną przyjemność. Jest tylko jedno ale. Coraz częściej słyszę, że moje mleko nie ma już żadnej wartości, że to tylko zabarwiona woda. Ja myślę, że skoro synek je już masę innych rzeczy, to tym akurat nie muszę się martwić. Mam jednak pytanie, czy on nie powinien już przestać ssać w nocy (robi to co najmniej trzy razy). Może powinnam mu zapewnić odpoczynek od jedzenia? Synek jest raczej szczuplutki, waży mniej niż 8 kg, ale zdrowy (miał robione badania). Czy nadal mleko nocne jest tak wartościowe, że lepiej karmić, czy jednak zdrowsza byłaby dla malca odrobina postu?
Jeśli chodzi o Pani mleko, to z pewnością nie jest ono jedynie zabarwioną wodą. Pokarm kobiecy ma to do siebie, że proporcje jego składników zmieniają się i dopasowują do zmieniających się potrzeb rosnącego młodego człowieka.

Co do drugiej kwestii, zwykle jednak odradzam przymuszanie dzieci karmionych piersią do poszczenia nocą. Przynajmniej do chwili, gdy ich dieta nie zostanie w pełni rozszerzona, czyli chociaż do pierwszego półrocza drugiego roku życia. Ale też nie zachęcam do tego, by maluch ssał co pół godziny czy wręcz spał z piersią w buzi. Powiedzmy, że przerwy dwugodzinne można uznać za normalne. Intensywniejsze ssanie nocą jest często związane ze zwiększonym zapotrzebowaniem na tłuszcze, których w mleku nocnym jest jednak więcej niż w dziennym. Działa tu więc instynkt dziecka i jego dialog z piersią.