1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Powrót do pracy

Niedługo wracam do pracy. Mały będzie miał wtedy 7 miesięcy. Nie będzie mnie w domu 9 godzin. Rano, po pracy i w nocy planuję karmienie piersią. Na jedno karmienie mogę ściągnąć mleko. Ale co ze stałymi pokarmami? Jak to zorganizować, by uniknąć podawania mleka modyfikowanego?
9 godzin nieobecności w domu to dość długi czas, ale myślę, że jest możliwe utrzymanie karmienia piersią bez konieczności podawania mieszanki. Przez pierwsze tygodnie proponuję chociaż raz dziennie w pracy odciągnąć pokarm, tak aby piersi "przyzwyczajały się" do zmniejszonej produkcji w ciągu dnia. Mleko odciągnięte można podać maluchowi następnego dnia jako samodzielny posiłek lub "bazę" do kaszki. Warto nastawić się na to, że po kilku tygodniach odciąganie nie będzie potrzebne, a w czasie Pani nieobecności synek dostanie stałe posiłki (zupy, kasze) i do picia czystą wodę podawaną w kubeczku (nie w butelce!). A mleko mamy będzie pite bezpośrednio z piersi. Tak jest najprościej. Nowe posiłki najlepiej wprowadzać po 6. miesiącu, więc macie jeszcze sporo czasu. Proszę się zanadto nie martwić początkowymi trudnościami. Kiedy mamy nie ma, dzieci chętniej akceptują nowości i zjadają ich więcej.