1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Dieta matki karmiącej

Joanna Szulc
17.01.2007 , aktualizacja: 08.07.2014 15:35
A A A Drukuj
Czy dieta matki karmiącej wymaga wyrzeczeń? Co może jeść kobieta karmiąca piersią, a co jest zakazane? Pytamy o to Monikę Staszewską, położną i konsultantkę laktacyjną.
Joanna Szulc: Co powinna jeść karmiąca mama?

Monika Staszewska: - Powinna jeść to samo, co każdy inny dorosły człowiek, który przejmuje się piramidą zdrowego żywienia. W pierwszych tygodniach po porodzie, kiedy kobieta bywa niespokojna, zmęczona i podenerwowana przyda się jej więcej zielonych warzyw i kasz bogatych w witaminę B. Ta witamina ma bowiem zbawienny wpływ na nadwątlony układ nerwowy.

Czy ta dieta nie powinna być nieco bardziej kaloryczna?

- Jeśli kobieta ma jeszcze jakieś "zapasy" z czasu ciąży, to dodatkowych kalorii jeść nie trzeba, ale jeśli talia wróciła do poprzednich rozmiarów, można zwiększyć dzienną dawkę kalorii o ok. 500 kcal. Na karmienie zużywamy zaś mniej więcej 300-700 kcal dziennie.

A ile powinnyśmy pić?

- Pijemy minimum półtora litra płynów, a najlepiej dwa dziennie (można wliczyć w to zupę, soczyste owoce itp,), ale jeśli ma się duże pragnienie można też pić znacznie więcej.

Gdy rodzi się dziecko, nie wiemy, czy coś go nie uczuli. Czy mama powinna w początkach karmienia jeść rzeczy wyłącznie "bezpieczne", a dopiero z czasem wprowadzać potencjalne alergeny?

- Nie ma "bezpiecznych" produktów. Szczęśliwie nie ma też stuprocentowo niebezpiecznych. Jeśli dziecko ma rodziców alergików, to kroki powinny być następujące. Najpierw mama je to, co dano jej w szpitalu, (ewentualnie przyniosła rodzina) - to jest pewna "podstawa". Jeśli z dzieckiem nic się nie dzieje, do tej "podstawy" powoli wprowadzamy kolejne nowości - raz na pięć dni, pojedynczo, obserwując dziecko.

Jeśli rodzinnych obciążeń brak, można jeść wszystko - a gdyby się okazało, że maluchowi jednak coś nie pasuje, wtedy można zacząć szukać winowajcy. Dieta "na wszelki wypadek" nie ma żadnego sensu.

W różnych broszurach, pismach, książkach czyta się informacje tej mniej więcej treści: karmiąca mama może jeść wszystko, oczywiście z wyjątkiem... - i tu pada długa lista produktów wzdymających, ostrych przypraw, smażeniny, słodyczy, tego co przetworzone. Z tego "jeść wszystko" niewiele więc zostaje. Jak takie informacje tłumaczyć sobie w praktyce?

- Nie wiem jak sobie tłumaczyć, bo jak człowiek weźmie to wszystko na serio, to się okaże, że niczego nie wolno jeść. Smażone nie jest zdrowe, ale dla wątroby mamy. Dziecku nie zrobi żadnej różnicy, czy mama zje kotleta schabowego czy pieczony schab. Dopiero gdyby dietą zawładnęły tłuszcze nasycone, spychając nienasycone kwasy tłuszczowe w kąt, to w mleku mogłyby pojawić się te nasycone i to nie byłoby zdrowe.

A co z mlekiem?

- Jeśli dziecko ma alergię czy innego rodzaju nietolerancję pokarmową, mleko znika zupełnie. Jeśli nie - można je pić bez ograniczeń. Zalecenia by "nie pić zbyt dużo mleka" są bez sensu, bo albo coś nam służy, albo nie. "Jeść wszystko" oznacza jedzenie wszystkiego, dopóki nie ma problemów.

Z jednej strony dieta karmiącej powinna być bogata w warzywa, z drugiej - szczególnie przy kolce - unikamy pokarmów wzdymających. Większość naszych warzyw: kapusta, cebula, czosnek, kalafior, brokuły. może wzdymać. Co wtedy - jeść tylko marchewkę i szklarniowe pomidory?

- Nie ma co unikać warzyw wzdymających, bo to co działa wzdymająco na mamę, nie musi działać tak na dziecko. Większości dzieci kapusta czy czosnek zupełnie nie przeszkadzają. Paradoksalnie, obserwuje się częściej niekorzystne reakcje na marchewkę niż na "niebezpieczne" brokuły.

Co ma zrobić mama, która cierpi na zaparcia? Czy może jeść produkty rozluźniające (buraki, śliwki suszone, kiszoną kapustę itp.)?

- Jak najbardziej może jeść buraki, brokuły, kiwi, śliwki suszone, surowe gryzione jabłka (generalnie surowe owoce i warzywa ze względu na błonnik), pieczywo pełnoziarniste, pestki dyni, kasze, otręby pszenne itp. Produkty te, przetworzone przez organizm mamy, nie będą wpływać rozluźniajaco na kupkę dziecka. Oczywiście, jeśli któryś ze składników nie będzie przez dziecko mile widziany i pojawi się negatywna reakcja (kolka, wysypka, kupka z drobinkami krwi), trzeba będzie z niego zrezygnować. Ale nie ma sensu bać się na zapas.

Kiedy wprowadzić do diety gluten, mleko i twaróg?Lekarz odpowiada

Jak szybko po zjedzeniu jakiejś nowości możemy zaobserwować reakcję alergiczną?

- Czasem po pól godzinie, czasem dużo później. Ale warto wiedzieć, że reakcja alergiczna może się pojawić nie za pierwszym razem, tylko dopiero przy kolejnym posiłku. I to dlatego przy obciążeniu alergią, mówi się o stopniowym wprowadzaniu nowości. Trzy-pięć dni to czas, w którym zorientujemy się, czy coś dziecku służy, czy nie.

Zobacz także
  • 31
  • 20
Komentarze (8)
Zaloguj się
  • Oceniono 4 razy 0

    ja to przede wszystkim zdrowo się odżywiam, piję soki i dużo wody, a oprócz tego piję też zioła na laktację Karmienie Piersią z baby and mama med

  • Oceniono 3 razy -1

    ja podczas karmienia trzymałam taką dietę mniej więcej jak w ciąży, oczywiście wykluczając zachcianki, ale na laktację najbardziej przypadły mi do gustu mieszanki ziołowe Karmienie Piersią z baby and mama med , w przeciwieństwie do hippa są naturalne i bez cukru

  • Oceniono 1 raz -1

    ja biorę zwykłe witaminy dla kobiet w ciąży, nie znalazłam takich typowo dla karmiących, ale skoro juz wiem, ze sa, to poszukam. A z ciekawości czym się różnią od innych? Mają coś dodatkowego w składzie?

  • badanieopiniikobiet

    Oceniono 3 razy -3

    Czy jesteś zadowolona z opieki okołoporodowej jaką otoczono Ciebie i dziecko? Masz możliwość wyrażenia swojej opinii: wypełnij ankietę skierowaną do zdrowych kobiet, które urodziły dziecko po 8 kwietnia 2011 roku i których ciąża i poród były fizjologiczne. Jestem studentką położnictwa i prowadzę badania, które mają na celu poznanie opinii kobiet na temat realizacji standardu Ministra Zdrowia, który wszedł w życie 8 kwietnia 2011 roku. Badanie jest dobrowolne i anonimowe, a zebrane wyniki będą wykorzystane wyłącznie do celów naukowych.

  • Oceniono 4 razy -4

    Ja obecnie już nie jestem mamą karmiącą, ale jak karmiłam wiadomo, dieta zdrowsza niż przed ciążą, przed karmieniem. No, ale do tego i tak stosowałam suplementację prenalen laktacja.

  • amellkaa321

    Oceniono 6 razy -6

    ja jestem matka karmiaca i odzywiam sie zdrowo i regularnie, z witamin zazywam d-vitum forte na moja i malej odpornosc

  • dariasokol234

    Oceniono 18 razy -16

    Ja karmiąc swoje pierwsze dziecko miała straszne zatwardzenia i bardzo mnie to męczyło. Niby tak banalny problem a może skutecznie popsuć humor, jeśli ciągle jest Ci ciężko i niekomfortowo. Teraz jestem w 8 miesiącu i już rozmawiałam ze swoim lekarzem prowadzącym, co zrobić, jeśli i tym razem pojawi się taki problem. Polecił mi tabletki Dulcobis. Jeszcze ich nie stosowałam, ale słyszałam od innych młodych mam, że są świetne. A do tego lekarz zapewnił mnie o ich całkowitym bezpieczeństwie. Jak to dobrze, że wreszcie mam jakąś alternatywę do suszonych śliwek i moreli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • joanna.biszewska@agora.pl
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl