1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Odstawienie dziecka od piersi

Joanna Szulc, miesięcznik Dziecko
06.02.2014 , aktualizacja: 06.02.2014 12:00
A A A Drukuj
Rozwój dziecka to także nauka godzenia sie ze zmianami, np. ze zmianą sposobu karmienia.

Rozwój dziecka to także nauka godzenia sie ze zmianami, np. ze zmianą sposobu karmienia. (Fot. Shutterstock.com)

Dziecko karmione piersią kiedyś trzeba od tej piersi odstawić. Pytanie - kiedy i jak to zrobić.
W karmieniu piersią biorą udział dwie osoby: mama i dziecko. Obie mają swoje potrzeby i pragnienia, które trzeba wziąć pod uwagę, gdy myśli się o tym, jak długo ma trwać laktacja. Dla niemowlęcia ssanie piersi to sposób pozyskiwania najlepszego pokarmu i ukojenie. Mama, karmiąc piersią, zyskuje niepowtarzalne doznania bliskości z dzieckiem, a także poprawia swoje samopoczucie psychiczne i fizyczne. Są także liczne odległe korzyści karmienia naturalnego i je również warto wziąć pod uwagę, gdy decydujemy, kiedy już zakończyć laktację.

Karmić jak najdłużej

Jeśli zarówno mama, jak i dziecko lubią karmienie piersią i potrzebują takiej formy bliskości, to powinni się móc tym cieszyć jak najdłużej. WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) zaleca karmienie także w drugim i trzecim roku życia. Nie ma określonej górnej granicy wieku, powyżej której dziecko trzeba odstawić od piersi. W niektórych regionach świata karmi się dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Wspominam o tym nie po to, by zachęcać do karmienia sześciolatków. Chodzi raczej o to, by złapać dystans do opinii, że karmienie piersią dwulatka jest niewłaściwe czy niepotrzebne.

Jeszcze jeden argument: słyszycie zapewne zalecenia, by dzieci do końca 3. roku życia zamiast mleka krowiego dostawały do picia mleko modyfikowane odpowiednie do jego wieku. To wydaje się sensowne. Ale to zalecenie ma też drugą część, o której zwykle się zapomina: mleko modyfikowane powinny dostawać te dzieci, które nie są karmione piersią. Mleko modyfikowane to zamiennik, dużo lepszego, pokarmu kobiecego. Dziecko w tym wieku powinno ssać pierś, a dopiero jeśli to niemożliwe - dostawać mleko modyfikowane.

Wybór kobiety

Oczywiście życie niesie ze sobą różne sytuacje. Czasem (bardzo rzadko) zdarza się tak, że dziecko samo "odstawia się" od piersi. W pewnym momencie przestaje domagać się ssania, je za to z apetytem inne pokarmy. Warto porozumieć się z lekarzem i wraz z nim tak zaplanować jadłospis malca, by nie zabrakło mu najcenniejszych składników diety (wapnia, białka, cennych kwasów tłuszczowych, prebiotyków).

Znacznie częściej o końcu karmienia decyduje mama. Ma ona pełne prawo powiedzieć: "dość". Są kobiety, dla których naturalne karmienie wiąże się z przykrymi doznaniami. Jeśli mama nie może znieść karmienia piersią, zawsze dobrze jest zastanowić się, co leży u podłoża tej niechęci, i porozmawiać o tym z psychologiem. Jeżeli nie ma takiej możliwości i kobieta cierpi karmiąc, warto rozważyć, czy w tej sytuacji karmienie naturalne jest na pewno dobre dla dziecka. Być może łatwiej będzie odciągać pokarm i podawać go maluchowi w butelce. Albo zakończyć laktację i zdecydować się na karmienie sztuczne. Kobieta ma prawo nie karmić swojego dziecka piersią, podjąć taką świadomą decyzję. To jej ciało, jej życie i każdy musi to uszanować.

Konieczność odstawienia?

Praktyka pokazuje jednak, że wiele kobiet decyzję o odstawieniu dziecka od piersi postrzega jako przykrą konieczność. Przyjrzyjmy się kilku sytuacjom, które często bywają przyczyną zakończenia naturalnego karmienia.

•  „Karmienie boli”.

To częsty problem na początku karmienia. Zazwyczaj wystarczy zmienić pozycję mamy w czasie karmienia i sposób przystawiania dziecka do piersi, by ból minął. Niekiedy pomagają też kapturki do karmienia, warto jednak o ich dobranie poprosić konsultantkę laktacyjną. Czasami potrzebna jest wizyta u neurologopedy, który oceni technikę ssania niemowlęcia i sprawdzi, czy nie jest potrzebny drobny zabieg poprawiający pracę języka malucha (podcięcie wędzidełka), pokaże też, jak ćwiczyć prawidłowe jedzenie.

•  „Mama nie ma pokarmu”.

Takie opinie słyszy się znacznie częściej niż w rzeczywistości zdarza się nieprawidłowa praca gruczołu piersiowego.

Pierwszy moment, gdy ktoś orzeka brak pokarmu, przychodzi zwykle tuż po porodzie. Pokarmu wtedy rzeczywiście jest mało (siara wypływa pojedynczymi kroplami), ale dokładnie tyle, ile potrzebuje dziecko, by zaspokoić głód. Malec domaga się częstych karmień, ale nie dlatego, że mama ma mało pokarmu. Częste przystawianie do piersi powoduje, że mleka jest coraz więcej.

Drugi moment kryzysu może pojawić się między 6. a 12. tygodniem życia dziecka. Piersi stają się miękkie (bo laktacja się normuje, to prawidłowy objaw), a dziecko częściej domaga się karmienia (bo przechodzi skok rozwojowy). Bywa, że do tego dokłada się kolka lub rozdrażnienie przy piersi - maluch ssie nerwowo, szarpie pierś, bo boli go brzuszek, bo nałykał się powietrza lub dlatego, że otoczenie (z którego dociera do niego więcej bodźców) go rozprasza. Mama przeważnie interpretuje tę sytuację tak: dziecko jest głodne, a ja nie mam czym go nakarmić. Pojawia się pomysł dokarmiania butelką i wtedy zwykle powoli dziecko odstawia się od piersi, wybiera butelkę, z której łatwiej się najeść. Tymczasem wystarczyłoby karmić malca na żądanie w cichym, ustronnym miejscu i przeczekać kryzys.

Jeśli dziecko źle przybiera na wadze, trzeba skonsultować się z doradcą laktacyjnym i sprawdzić, czy przyczyna tkwi w sposobie karmienia, czy też rzeczywiście piersi produkują zbyt mało mleka.

•  „Mama wraca do pracy”.

Ten argument szczęśliwie stracił na znaczeniu, obecnie mama może być z dzieckiem dłużej niż 5 miesięcy. Ale nawet jeśli nie skorzysta z urlopu rodzicielskiego (np. "odda" go tacie malucha) albo zamiast do pracy wróci na uczelnię, czy z jakiegokolwiek innego powodu na dłużej wychodzi z domu, nie oznacza to, że musi niemowlę odstawić od piersi. Od 5. miesiąca życia dziecko powoli zaczyna smakować inne pokarmy niż mleko mamy. W 6. miesiącu może jeść kaszki bezglutenowe na wodzie, przecier jarzynowy, mus owocowy (wprowadzane pojedynczo, w niewielkich dawkach). W 7. miesiącu, gdy mama musi na kilka godzin dziennie wyjść z domu, dziecko może już w czasie jej nieobecności zaspokoić głód stałymi posiłkami (pragnienie zaś wodą), a pierś ssać do woli po powrocie mamy. Zawsze też można sięgnąć po laktator i na czas swojej nieobecności pozostawić maluchowi zapas mleka.

•  „Mama jest chora”.

Jeśli chodzi o zwykłe infekcje, nie ma żadnych przeciwwskazań do dalszego karmienia piersią. W pokarmie mamy są przeciwciała zabezpieczające dziecko przed zachorowaniem. Karmienie piersią jest wskazane (wręcz konieczne) także w czasie zapalenia piersi. W obu przypadkach lekarz dobiera leki, które można podawać przy laktacji.

Zobacz także
Komentarze (1)
Zaloguj się
  • 0

    Witam, mój maluszek już zaczął 6 msc, caly czas karmie go piersia i planuje nadal, nie mam problemu z pokarmem, jednak od pewnego czasu czuje sie starsznie zmeczona, kreci mi się w glowie, miałam też bóle podbrzusza. Biorę różne witaminy, robiłam badania, wszystko jest ok. Zaczełam sie zastanawiać czy nie powinnam odstawic maluszka i przejsc na mleko modyfikowane?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • biszewska@yahoo.com
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • menadżerka od społeczności
  • agata.podrazka@agora.pl
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl