1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Nasze piersi - jaki mają wpływ na karmienie?

Joanna Szulc, miesięcznik Dziecko
16.01.2014 , aktualizacja: 16.01.2014 10:30
A A A Drukuj

Fot. Getty Images/FPM Getty Images/Flickr Select

Każda z nas ma inne piersi. Różny jest ich kształt, wielkość, rodzaj brodawek. Niektóre cechy piersi nie mają wpływu na karmienie, inne mogą je utrudniać. Ale z większości trudnych sytuacji jest wyjście.
Kobiece piersi zostały przez naturę zaprojektowane z myślą o karmieniu dzieci. Ale są też ważnym i czułym rejonem naszego ciała, symbolem kobiecości, ozdobą. I to raczej na ich urodę - kształt, wielkość - zwykle zwracamy uwagę. Dbamy o nie, badamy co miesiąc, pielęgnujemy, wzmacniamy mięśnie klatki piersiowej. Chcemy, by podobały się - nam samym i innym osobom.

Pierś nieodpowiednia do karmienia?

W tych wszystkich rozważaniach raczej nie zastanawiamy się, czy piersi łatwo będzie ssać dziecku. Do czasu. Niektóre z nas w czasie ciąży, inne tuż po porodzie mogą zetknąć się z innym spojrzeniem na ich kobiecy atrybut. Mniej ważne stają się walory estetyczne, bardziej funkcje. Niestety, pojawiają się oceny.

Dobrze, jeśli mama usłyszy u progu macierzyństwa coś miłego o swoich piersiach. Na przykład to, że produkują cudowny pokarm, że są idealnie dopasowane do potrzeb dziecka, że maluch wyraźnie się przy nich uspokaja.

Gorzej, jeśli pojawi się - najczęściej nieuzasadniony - komunikat negatywny. Niektóre młode mamy dowiadują się od kogoś "życzliwego", że z takim biustem trudno się spodziewać sukcesów w karmieniu piersią. Że mają trudne brodawki. Albo że piersi są za małe lub za duże, by wykarmić dziecko.

Takie jedno zdanie może nie tylko zachwiać kobiecym poczuciem własnej wartości. Ale także, zupełnie bez powodu, zaburzyć naturalne karmienie. Kobieta, która w ciąży lub tuż po porodzie usłyszy, że z jej piersiami coś jest nie tak, może tę informację potraktować bardzo poważnie i poddać się przy pierwszych trudnościach z karmieniem. Trudnościach, które mogą, choć wcale nie muszą, być związane z kształtem piersi, ich strukturą czy typem brodawek!

Czy rodzaj biustu ma wpływ na karmienie?

Dlatego warto przyjrzeć się różnym wariantom anatomicznym kobiecych piersi i dowiedzieć, co może wpływać na karmienie, a co na pewno nie będzie przeszkodą w laktacji i ssaniu piersi przez niemowlę. Warto wiedzieć, z czym można sobie poradzić samemu, a kiedy potrzebna będzie pomoc doświadczonego konsultanta laktacyjnego.

W niektórych - bardzo rzadkich sytuacjach - karmienie bezpośrednio z piersi jest rzeczywiście bardzo utrudnione. Ale wtedy zwykle możliwe jest odciąganie pokarmu z piersi i podawanie go w odpowiedni dla dziecka sposób. To także jest karmienie mlekiem mamy - niezwykle ważne i cenne dla zdrowia jej dziecka.

Rozmiar biustu - jak wpływa na karmienie?

Zacznijmy od tego, że wielkość piersi nie ma wpływu na jakość laktacji, bo rozmiar biustu zależy od ilości tkanki tłuszczowej. Bez znaczenia jest, czy nosisz rozmiar A, czy E. Mleko jest produkowane w tkance gruczołowej, a tej wszystkie kobiety mają podobną ilość.

Jeśli prawidłowo rozwinęła się ona w okresie dojrzewania, laktacja ruszy. A jeżeli dziecko będzie często przystawiane do piersi i będzie ją regularnie stymulować, produkcja pokarmu dorówna potrzebom niemowlęcia.

Wbrew temu, co się powszechnie sądzi, czasem trudniej jest karmić mamom, które mają bardzo obfity biust. Wystarczy jednak znaleźć wygodną pozycję do karmienia, by móc kontrolować, jak dziecko uchwyciło brodawkę piersi, i mieć z nim kontakt wzrokowy (doradcy laktacyjni polecają w tej sytuacji szczególnie pozycję spod pachy).

W końcówce ciąży piersi (nawet te niewielkie) zwykle zwiększają swoją objętość, a w 2.-3. dobie po porodzie, gdy pojawia się nawał mleczny, mogą urosnąć do rozmiarów wcześniej nie notowanych. To normalne. Warto wiedzieć, że kobiety mające mały biust mogą szybciej odczuwać jego nadmierne przepełnianie się.

Gdy piersi są nabrzmiałe mlekiem, ważne jest przystawianie dziecka na jego żądanie i zawsze wtedy, gdy u mamy pojawia się uczucie przepełnienia i dyskomfortu. Można też - dla uczucia ulgi - odciągnąć nieco pokarmu (laktatorem lub ręcznie) - ale nie za dużo, bo to tylko stymulowałoby nadmierną produkcję pokarmu).

Przez pierwsze 3-4 tygodnie laktacji kobieta wyraźnie czuje różnicę w rozmiarze biustu tuż po karmieniu i przed następnym karmieniem. Piersi wypełniają się mlekiem, są nabrzmiałe i bardziej okazałe. Ten objaw jednak mija, gdy laktacja się normuje.

Piersi stają się wtedy miękkie i mniejsze. To także normalne! Pokarm nie zanika, wszystko jest w porządku. Zdarza się, że w tym okresie maluch ma większy apetyt i częściej domaga się ssania. Ale to nie znaczy, że mały ssak głoduje. Wystarczy przystawiać go wtedy, gdy wyraźnie szuka piersi (mlaszcze, szuka buzią, kręci główką, próbuje ssać paluszki). Pierś nadal jest dla niego źródłem najlepszego pokarmu.

Brodawki

Wiemy już, że rozmiar biustu nie powinien budzić w nas kompleksów ani niepokoju. A kształt brodawek? To nieco bardziej złożona sprawa.

Kobiety mają różne brodawki: wypukłe, płaskie, wklęsłe. Płaskie i wklęsłe mogą stawiać się (uwypuklać) przy dotyku lub nie. Wiele zależy od tego, jak bardzo elastyczna jest skóra otoczki. Trzeba bowiem wiedzieć, że dobrze przystawione i dobrze ssące dziecko w ciągu pierwszych kilku dni po urodzeniu zwykle "poprawia" kształt brodawki. Jeśli jest ona podatna na rozciąganie, a jej otoczka elastyczna, dziecko "wyciąga" ją w czasie ssania.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • joanna.biszewska@agora.pl
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl