Wcześniak - jak mu pomóc?
19.07.2010
, aktualizacja: 12.07.2010 12:51
Przyszła mama zwykle nie może się doczekać, kiedy zobaczy swoje dziecko. Gdy jednak maluch urodzi się za wcześnie, zamiast radości pojawia się lęk. Czy przeżyje? Czy będzie zdrowy? Piszemy, jak sobie poradzić w tej sytuacji.
Lekarze starają się utrzymywać ciążę jak najdłużej, ale czasem dziecko rodzi się przed 37. tygodniem. Wtedy nazywamy je wcześniakiem. Wcześniaki są znacznie mniejsze i szczuplejsze od noworodków, które przyszły na świat w terminie. Ich niemal przezroczysta skóra, przez którą widać tętnice i żyły, wydaje się jakby o rozmiar za duża, a całe ciało pokrywa delikatny meszek. Tak wyglądają wszystkie dzieci w tym czasie, tyle że większość z nich pozostaje jeszcze w brzuchu mamy.
MEDYCYNA NA POMOC
Maleństwo różni się od donoszonych noworodków nie tylko wyglądem, ale przede wszystkim dojrzałością. Na ogół nie jest jeszcze gotowe do samodzielnego życia. Ma problemy z utrzymaniem właściwej temperatury ciała, oddychaniem, trawieniem. Bez pomocy lekarzy i aparatury medycznej mogłoby nie przeżyć.
Dzięki postępom medycyny udaje się uratować dzieci, które przyszły na świat już po ukończeniu 24. tygodnia. Po upływie 28. tygodnia szanse wcześniaka na przeżycie gwałtownie rosną, a po 32. tygodniu - są bardzo duże.
PRZYTULNE GNIAZDKO
Przedwcześnie urodzone dziecko trafia na oddział intensywnej opieki noworodka, gdzie umieszcza się je w inkubatorze. Chodzi o to, by zapewnić mu środowisko o odpowiedniej wilgotności i o temperaturze zbliżonej do tej, jaka panowała w łonie matki. Często w szpitalach stosuje się tzw. gniazdka, czyli wałeczki, którymi maleństwo jest otulane. Dzięki nim czuje się bezpieczniej i ma warunki w pewnym stopniu przypominające te z brzucha mamy.
ULGA W ODDYCHANIU
Żeby ułatwić wcześniakowi oddychanie, za pomocą budki umieszczonej wokół główki lub przez maskę na buzi podaje się do inkubatora tlen. Gdy to nie wystarczy, malec ma zakładane do noska kaniule (tzw. CPAP), przez które przepływa powietrze. Za ich pomocą do płuc stale dopływa mieszanka tlenu i powietrza pod odpowiednim ciśnieniem, które pomaga oddychać i zapobiega zmęczeniu dziecka.
U niektórych wcześniaków konieczne jest użycie respiratora - przez nos lub usta maluszkowi wprowadza się do tchawicy cienką rurkę, dzięki której mieszankę tlenu i powietrza podaje się bezpośrednio do płuc.
MONITORY NA STRAŻY
Najważniejszych funkcji życiowych wcześniaka nieustannie strzegą monitory. Do skóry dziecka są przytwierdzone czujniki, które kontrolują liczbę oddechów, nasycenie krwi tlenem i częstość uderzeń serca. Jeżeli coś jest nie tak, urządzenie alarmu- je personel. Na ramię wcześniaka zakłada się miniaturowy mankiet umożliwiający badanie ciśnienia krwi. Do rączki lub stopy mocuje się czujnik, który mierzy ilość tlenu we krwi. Dziecku robi się dwa wkłucia, jedno dożylne, drugie dotętnicze, dzięki którym można mu podawać leki, bezboleśnie pobierać krew i kontrolować ciśnienie.
SPOSÓB NA KARMIENIE
Maluszka urodzonego kilka tygodni przed czasem zwykle można zacząć karmić piersią już po paru dniach. Gorzej jest z mniejszymi wcześniakami, bo dopiero w 32.-34. tygodniu życia płodowego możliwa jest koordynacja mechanizmów ssania, połykania i oddychania, co pozwala na skuteczne ssanie piersi. Jeśli przewód pokarmowy jest dostatecznie rozwinięty, maluch może być karmiony przez sondę wprost do żołądka. Jeżeli nie, substancje odżywcze podaje się mu za pomocą kroplówki.
Nawet jeśli dziecko nie może jeszcze ssać piersi, warto regularnie odciągać mleko - to pobudzi laktację. Jeśli to się nie uda i malec nie może być karmiony piersią, należy podawać mu specjalne mleko modyfikowane dla noworodków z niską masą urodzeniową.
MOC MIŁOŚCI
Ważne jest, aby wcześniak był otoczony troskliwą opieką i miłością. Dziecku trzeba okazywać jak najwięcej czułości, delikatnie dotykać, głaskać, przemawiać. To uspokaja maleństwo i daje mu poczucie bezpieczeństwa. Ale też pomaga mu dojść do siebie. Zdaniem lekarzy tak stymulowane wcześniaki dużo szybciej doganiają rówieśników, którzy przyszli na świat w terminie.
CIAŁO DO CIAŁA
Nawet gdy maluch jest podłączony do respiratora lub CPAP, można go na kilka minut rozebrać i położyć na nagich piersiach mamy albo taty. By dziecko nie zmarzło, okrywa się je ciepło i zakłada czapeczkę. Jak wynika z obserwacji, tak przytulane wcześniaki lepiej przybierają na wadze i szybciej dochodzą do zdrowia.
Kangurowanie ma także znaczenie dla rodziców. Pozwala im włączyć się w opiekę nad dzieckiem, zmniejsza stres i traumę związane z przedwczesnym porodem i zagrożeniem zdrowia malucha, pobudza laktację, umożliwia rozwój relacji z dzieckiem.
MEDYCYNA NA POMOC
Maleństwo różni się od donoszonych noworodków nie tylko wyglądem, ale przede wszystkim dojrzałością. Na ogół nie jest jeszcze gotowe do samodzielnego życia. Ma problemy z utrzymaniem właściwej temperatury ciała, oddychaniem, trawieniem. Bez pomocy lekarzy i aparatury medycznej mogłoby nie przeżyć.
Dzięki postępom medycyny udaje się uratować dzieci, które przyszły na świat już po ukończeniu 24. tygodnia. Po upływie 28. tygodnia szanse wcześniaka na przeżycie gwałtownie rosną, a po 32. tygodniu - są bardzo duże.
PRZYTULNE GNIAZDKO
Przedwcześnie urodzone dziecko trafia na oddział intensywnej opieki noworodka, gdzie umieszcza się je w inkubatorze. Chodzi o to, by zapewnić mu środowisko o odpowiedniej wilgotności i o temperaturze zbliżonej do tej, jaka panowała w łonie matki. Często w szpitalach stosuje się tzw. gniazdka, czyli wałeczki, którymi maleństwo jest otulane. Dzięki nim czuje się bezpieczniej i ma warunki w pewnym stopniu przypominające te z brzucha mamy.
ULGA W ODDYCHANIU
Żeby ułatwić wcześniakowi oddychanie, za pomocą budki umieszczonej wokół główki lub przez maskę na buzi podaje się do inkubatora tlen. Gdy to nie wystarczy, malec ma zakładane do noska kaniule (tzw. CPAP), przez które przepływa powietrze. Za ich pomocą do płuc stale dopływa mieszanka tlenu i powietrza pod odpowiednim ciśnieniem, które pomaga oddychać i zapobiega zmęczeniu dziecka.
U niektórych wcześniaków konieczne jest użycie respiratora - przez nos lub usta maluszkowi wprowadza się do tchawicy cienką rurkę, dzięki której mieszankę tlenu i powietrza podaje się bezpośrednio do płuc.
MONITORY NA STRAŻY
Najważniejszych funkcji życiowych wcześniaka nieustannie strzegą monitory. Do skóry dziecka są przytwierdzone czujniki, które kontrolują liczbę oddechów, nasycenie krwi tlenem i częstość uderzeń serca. Jeżeli coś jest nie tak, urządzenie alarmu- je personel. Na ramię wcześniaka zakłada się miniaturowy mankiet umożliwiający badanie ciśnienia krwi. Do rączki lub stopy mocuje się czujnik, który mierzy ilość tlenu we krwi. Dziecku robi się dwa wkłucia, jedno dożylne, drugie dotętnicze, dzięki którym można mu podawać leki, bezboleśnie pobierać krew i kontrolować ciśnienie.
SPOSÓB NA KARMIENIE
Maluszka urodzonego kilka tygodni przed czasem zwykle można zacząć karmić piersią już po paru dniach. Gorzej jest z mniejszymi wcześniakami, bo dopiero w 32.-34. tygodniu życia płodowego możliwa jest koordynacja mechanizmów ssania, połykania i oddychania, co pozwala na skuteczne ssanie piersi. Jeśli przewód pokarmowy jest dostatecznie rozwinięty, maluch może być karmiony przez sondę wprost do żołądka. Jeżeli nie, substancje odżywcze podaje się mu za pomocą kroplówki.
Nawet jeśli dziecko nie może jeszcze ssać piersi, warto regularnie odciągać mleko - to pobudzi laktację. Jeśli to się nie uda i malec nie może być karmiony piersią, należy podawać mu specjalne mleko modyfikowane dla noworodków z niską masą urodzeniową.
MOC MIŁOŚCI
Ważne jest, aby wcześniak był otoczony troskliwą opieką i miłością. Dziecku trzeba okazywać jak najwięcej czułości, delikatnie dotykać, głaskać, przemawiać. To uspokaja maleństwo i daje mu poczucie bezpieczeństwa. Ale też pomaga mu dojść do siebie. Zdaniem lekarzy tak stymulowane wcześniaki dużo szybciej doganiają rówieśników, którzy przyszli na świat w terminie.
CIAŁO DO CIAŁA
Nawet gdy maluch jest podłączony do respiratora lub CPAP, można go na kilka minut rozebrać i położyć na nagich piersiach mamy albo taty. By dziecko nie zmarzło, okrywa się je ciepło i zakłada czapeczkę. Jak wynika z obserwacji, tak przytulane wcześniaki lepiej przybierają na wadze i szybciej dochodzą do zdrowia.
Kangurowanie ma także znaczenie dla rodziców. Pozwala im włączyć się w opiekę nad dzieckiem, zmniejsza stres i traumę związane z przedwczesnym porodem i zagrożeniem zdrowia malucha, pobudza laktację, umożliwia rozwój relacji z dzieckiem.
1
2
następne »
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Ciąża i poród












