1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Gdy rodzi się wcześniak

Monika Staniszewska, konsultacja: prof. dr n. med. Ewa Helwich. Krajowy konsultant w dziedzinie neonatologii. Kierownik Kliniki Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka w IMiD w Warszawie
22.02.2008 , aktualizacja: 06.03.2013 16:24
A A A Drukuj
Z niecierpliwością czekałaś na narodziny dziecka, ale teraz gdy maluch się pośpieszył, drżysz o jego zdrowie. Na szczęście możesz pomóc maleństwu i ... sobie.
Gdy szczęście przychodzi za wcześnie, nie ma czasu na celebrację chwili narodzin. Maleńkie ciałko trzeba natychmiast osuszyć, zawinąć w nagrzane pieluszki i przełożyć do inkubatora, który chroni przed utratą ciepła. Pierwsze spotkanie mamy i dziecka następuje więc najczęściej dopiero wtedy, gdy jest ono już podłączone do skomplikowanej aparatury podtrzymującej życie.

Choć widok plątaniny rurek wokół maleńkiej istotki to szok dla rodziców, wszystkie te urządzenia są dla przedwcześnie urodzonego malucha dobrodziejstwem. Respirator lub CPAP pomagają mu oddychać, inne aparaty służą do odsysania wydzieliny z dróg oddechowych, kontrolują rytm serca, ciśnienie krwi i jej wysycenie tlenem; wenflony umieszczone w żyłach umożliwiają bezbolesne pobieranie krwi, podawanie leków a nierzadko, zwłaszcza na początku, także pokarmu. Cala ta skomplikowana aparatura wyposażona jest w system czujników. Większość alarmów włącza się jednak z powodu ruchów malca, a nie dlatego, że pojawia się istotne zagrożenie. Doświadczona pielęgniarka potrafi w mgnieniu oka ocenić sytuację. Ty też się tego wkrótce nauczysz. Jeśli dziecko jest różowe, a jego ruchy spokojne - wszystko w porządku!

Dotyk, który leczy

Wcześniakom podaje się środki przeciwbólowe, żeby lepiej znosiły nieprzyjemne zabiegi medyczne. Jednak żaden lek nie jest w stanie wyeliminować szpitalnego stresu. Tu mogą pomóc rodzice. Ich znajome głosy (dziecko pamięta je z życia płodowego) działają na noworodka kojąco i dają mu poczucie bezpieczeństwa, a delikatny, czuły dotyk uspokaja go i pociesza. Najmniejszym wcześniakom wystarczy położyć dłonie na główce i pośladkach, głaskać można dopiero te dojrzalsze (spytaj lekarza lub fizjoterapeutę, jaki rodzaj dotyku jest najodpowiedniejszy dla wieku i stanu zdrowia twojego maleństwa). Najlepiej zacząć od ramion i nóżek, ponieważ na początku są mniej wrażliwe. Stymulując maleństwo dotykiem, nie tylko pomagasz mu przetrwać stres związany z pobytem w szpitalu, ale także zwiększasz jego szanse na prawidłowy rozwój psychoruchowy.

Mama kangurzyca

Nawet bardzo małego wcześniaka, którego stan jest już stabilny, można, za zgodą lekarza, wyjąć z inkubatora, położyć na piersi mamy i oboje okryć. To tzw. metoda kangura, ratująca życie wcześniaków w biednych krajach, w których brakuje inkubatorów. Ciepło ciała matki, znajomy głos, rytm jej serca to najnaturalniejsze środowisko dla przedwcześnie narodzonego. A jej klatka piersiowa, poruszana oddechem, masuje pierś dziecka i ułatwia mu samodzielne oddychanie. Zauważono, że dzieci, którym dany jest taki bliski kontakt z matką, lepiej przybierają na wadze i szybciej podejmują próby ssania piersi.

Dlatego, jeśli tylko stan malca na to pozwoli, tul go do piersi, delikatnie kołysz, szepcz zapewnienia o swojej miłości, opowiadaj bajki, śpiewaj kołysanki - to pomoże wam obojgu.

Pomyśl o sobie

Nikt nie jest w stanie wytrzymać na dłuższą metę takiego stresu, jakim jest codzienne wielogodzinne przebywanie w szpitalu przy chorym dziecku. To dobrze, że poświęcasz maleństwu tyle czasu, ale musisz pomyśleć też o sobie. Odreaguj, odpocznij. Niektórym mamom pomaga wyżalenie się przyjaciółce, innym sprzątanie całego domu. A może wybierzesz się na zakupy i uzupełnisz wyprawkę dla maleństwa? Kiedy mąż zastąpi cię w szpitalnym czuwaniu, weź długą kąpiel, posłuchaj odprężającej muzyki, postaraj się wyspać. Jeśli masz też starsze dziecko, zróbcie razem coś naprawdę śmiesznego i dynamicznego (może szalony berek?) albo po prostu wtuleni w siebie poczytajcie ulubioną książkę. Pamiętaj, że starsze dziecko potrzebuje teraz rodziców nie mniej niż to nowonarodzone. Koniecznie wytłumacz mu, dlaczego maluszek musiał jeszcze zostać w szpitalu. Może narysuje coś dla braciszka, a wy zabierzecie to do szpitala? Może pożyczy mu swoją maskotkę? Starajcie się nie przenosić na starsze dziecko swojego lęku o zdrowie młodszego. Jeżeli ostatnio głównie mijacie się z mężem - ty do szpitala do maleństwa, on do domu do starszego dziecka lub odwrotnie - poproście kogoś o pomoc, by pobyć trochę razem. Babcia też może dotrzymać towarzystwa przedwczesnemu wnukowi - a wy w tym czasie pójdziecie na spacer albo wreszcie wspólnie zjecie kolację.



Kto jest wcześniakiem?

Wcześniak to dziecko urodzone z masą ciała poniżej 2,5 kg. przed ukończeniem 37. tygodnia ciąży. Od noworodków donoszonych różni go kilka istotnych cech:

•  ma cienką, przezroczystą skórę, spod której prześwitują żyły i tętnice

•  ma mniej tkanki podskórnej i więcej meszku płodowego

•  ma mniejsze napięcie mięśniowe i słabiej wykształconą koordynację ssania i połykania

•  wykazuje niedojrzałość nerwową, czasem także oddechową i pokarmową

Poza tym chłopcy mają często niezstąpione jądra, a dziewczynki nie całkiem wykształcone wargi sromowe.

Te wszystkie symptomy wcześniactwa będą ustępowały w miarę dojrzewania organizmu malucha. Nawet najlepiej rozwijający się wcześniak musi być przez pewien czas opóźniony w rozwoju w stosunku do dzieci urodzonych o czasie. Dlatego oceniając jego osiągnięcia posługujemy się tzw. wiekiem skorygowanym, tzn. od dnia urodzin odejmujemy te miesiące, o które przyspieszył swoje przyjście na świat.

Pod specjalnym nadzorem

Maluszki, które z powodu niewydolności oddechowej były długo "wentylowane", często zapadają na dysplazję oskrzelowo-płucną. Najpewniej wyrosną z niej tuż po drugich urodzinach. Jednak nim to nastąpi, musza być otoczone szczególną opieką, by niewydolność nie wróciła, gdy opuszczą szpital. Groźne są dla nich wszystkie infekcje, a szczególnie wirus RS atakujący nabłonek oddechowy. Nie wynaleziono szczepionki, która by przed nim chroniła, ale można zabezpieczyć dziecko podając mu w sezonie największej zachorowalności (październik - kwiecień) specjalną immunoglobulinę w cyklu zastrzyków. Niestety jest to bardzo drogi lek (od 10 000 do 15 000zł), a NFZ nie refunduje takiej profilaktycznej kuracji. Rodzice muszą więc najczęściej poprzestać na zwykłej profilaktyce, która polega na:

Zobacz także
  • 1
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • joanna.biszewska@agora.pl
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl