1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Nauka pływania na wakacjach

Jak się za to zabrać, aby nie zniechęcić dziecka do wody. Kilka porad dla początkujących

Lekcja pływania

Chcecie nauczyć dziecko pływać? Zacznijcie już w niemowlęctwie. Im szybciej, tym lepiej! U najmłodszych wciąż funkcjonują odruchy, np. odpychanie się stópkami, co pozwala mu na bezpieczne poruszanie się w wodzie. Poza tym do ósmego miesiąca życia dziecko nie boi się wody i bez problemu zanurza główkę, nie otwierając ust. Później będzie musiało się tego uczyć. To właśnie ten brak strachu powoduje, że niemowlęta wręcz uwielbiają zabawy w wodzie. Warto to wykorzystać, bo umiejętność pływania bardzo się w życiu przydaje.

Właściwy wybór miejsca

Pierwsze kontakty z wodą powinny być zabawą. Świetnie nadają się do tego aquaparki, stworzone właśnie do wodnych igraszek. Woda powinna być ciepła, a różnica temperatur wody i powietrza też nie może być duża. Dlatego najlepiej oswajać dziecko z wodą na urlopie w ciepłych krajach. W takich warunkach można przedłużać „lekcje”, które zazwyczaj trwają ok. pół godziny.

Dzieci w różnym wieku opanowują umiejętność pływania, ale ratownicy uważają, że samodzielnie mogą poruszać się w wodzie w wieku dwóch lat. Oczywiście dwulatek nie pływa jeszcze żadnym stylem, raczej macha nóżkami i rączkami w różne strony, ale na wodzie się utrzymuje. Trzylatki potrafią już nurkować. Regularną naukę stylów pływackich można zacząć z pięciolatkiem. A czy wiecie, że dziewczynki na ogół szybciej uczą się pływać?

Nauka pływania na wakacjachNauka pływania na wakacjach Istock/DENIS MOSKVINOV

Bąbelki w wodzie

Pierwszym krokiem jest chodzenia po wodzie. Powinna ona sięgać do pasa malca. Najpierw warto przejść się z dzieckiem, trzymając je za rękę, potem ten sam dystans przebiec albo pokonać skacząc najpierw na obu, później na jednej nodzie. Zabawę można urozmaicić, kładąc na wodę np. kółko i prosząc, aby malec je dogonił. Dzieciak będzie też świetnie się bawić, gdy położycie przed nim coś lekkiego, np. piłeczkę pingpongową i poprosicie, aby tylko dmuchając, przepchnął ją na drugi koniec basenu. Możecie też rozrzucić kilka pływających  zabawek i kazać je jak najszybciej zebrać. Róbcie bąbelki w wodzie, czyli dmuchajcie tuż pod powierzchnią. Wśród śmiechu dziecko nauczy się przy okazji tak nabierać powietrze, aby się nie zachłysnąć. Im ciekawsza zabawa, tym szybsza nauka.

Podwodne zabawy

Kolejnym etapem jest zanurzanie głowy. Warto zacząć od polewanie głowy swojej i dziecka wodą np. z kolorowej konewki lub wiaderka. Chodzi o to, aby malec nie bał się zalania twarzy. Znakomite efekty przynosi wyławianie zabawek z dna basenu. Jeżeli wrzucacie do basenu np. duże muszle znalezione na plaży, jeżeli dziecko ich nie znajdzie, koniecznie musicie je sami wyłowić. Pozostawione na dnie mogą przestraszyć albo nawet zranić kolejnych użytkowników. Na tym etapie nauki pomocne będą też tzw. rury do zjeżdżania, które w końcówce wymuszają zanurzenie głowy. Radość ze zjazdu przewyższa strach przed całkowitym zalaniem wodą. Bądźcie jednak ostrożni. Jeżeli spędzacie urlop w kurorcie, wykorzystajcie baseny hotelowe. Jeden z nich, płytszy, na pewno jest przeznaczony wyłącznie dla dzieci i rury też są krótsze.  Korzystnie z nich jest znacznie bezpieczniejsze, niż zabawy obok dorosłych.

Nauka pływania na wakacjachNauka pływania na wakacjach Istock/DENIS MOSKVINOV

Na „rozgwiazdę”

Gdy malec już opanuje sztukę zanurzania, ćwiczcie bezwładne leżenie na plecach. To bardzo trudne, bo maluchy często nie są w stanie naprężyć ciała i utrzymać równowagi. Można mu pomóc, dając koło lub deskę, które położy na brzuch, albo prosząc, aby szeroko rozłożył ramiona i nogi (na „rozgwiazdę”). Kolejnym zadaniem jest leżenie na brzuchu i nauka oddychania. Na początek pozwól trzymać dziecku deskę. Tak lubiane przez dzieci „skrzydełka” nie nadają się do nauki pływania, bo wymuszają niewłaściwą pozycję tułowia. Zakładaj je jednak małym dzieciom, gdy bawią się nad wodą.

Strzałką do celu

Dziecko  już utrzymuje się na wodzie? Ćwiczcie tzw. poślizg, czyli pływanie strzałką. Dziecko przysiada na brzegi basenu, kładzie jedną dłoń na drugiej, prostuj ręce nad głową, brodę pociąga do klatki piersiowej i lekko odbija od dna, prostując ciało. W ten sposób powinno jak najdalej dopłynąć.

Resztę, czyli naukę stylów, lepiej zastawić profesjonalistom. W kurortach często ratownicy uczą dzieciaki prawidłowych ruchów przy pływaniu. Warto to wykorzystać. Pamiętajcie jednak, że jeśli chcecie, aby dziecko dobrze czuło się w wodzie, sami jej nie unikajcie. Pokażcie mu, że kąpiel to naprawdę fajna sprawa, a pływanie może sprawić wiele radości. 

Nauka pływania na wakacjachNauka pływania na wakacjach Istock/DENIS MOSKVINOV