1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Dwuletnia dziewczynka zakrztusiła się w czasie lotu i zaczęła sinieć. Pomogła bohaterska stewardessa

Podróż z Dublina do Izmiru w Turcji niemal zakończyła się katastrofą dla jednej z mam podróżujących liniami Aer Lingus. W trakcie lotu jej dwuletnia córka zakrztusiła się jedzeniem. Spanikowanej mamie i dziewczynce z pomocą przyszła załoga samolotu.

W sobotę 25 maja Lisa Murray przeżyła chwile grozy. W trakcie lotu z Dublina w Irlandii do Izmiru w Turcji jej 23-miesięczna córeczka - Miley Rose Spillane - zaczęła krztusić się jedzeniem. Sytuacja była dramatyczna - według słów matki dziecko z minuty na minutę zaczynało coraz bardziej sinieć i niemal straciło przytomność.

Panika na pokładzie

Zaczęłam panikować i krzyczeć: ona się dusi, ona się dusi

- opisuje całą sytuację Lisa na swoim koncie na Facebooku. Wspomniała też, że wraz z nią w panikę wpadli również wszyscy pozostali pasażerowie, których przestraszyły jej krzyki.

Nie wiadomo, jak skończyłaby się ta sytuacja, gdyby nie załoga linii lotniczych. Jak opisuje matka, jedna ze stewardess o imieniu Chloe wzięła od niej córeczkę i uspokoiła ją. Chwilę tę uwieczniła na zdjęciu, które zamieściła na swoim koncie w mediach społecznościowych. W tym czasie pozostali członkowie załogi ostudzili emocje reszty pasażerów, a dalsza część podróży upłynęła w spokojnej atmosferze.

W podziękowaniu za pomoc

Lisa Murray w swoim poście serdecznie podziękowała załodze lotu, dzięki której ominęła ją największa tragedia. Kobieta - dzięki szybkiej reakcji personelu - mogła również spędzić wraz z córeczką udane wakacje.

Szczęśliwa mama postanowiła podziękować stewardessie za pomoc nie tylko słowami. W poście napisała, że zamierza dać jej również kartę podarunkową.

Zobacz również:

Więcej o:
Komentarze (10)
Dwuletnia dziewczynka zakrztusiła się w czasie lotu i zaczęła sinieć. Pomogła bohaterska stewardessa
Zaloguj się
  • cezaryk

    Oceniono 55 razy 53

    Dziecko zaczyna się dusić więc bohaterska stewardessa bierze je na ręce i to magicznie pomaga.
    Dziękuję ci Gazeto Wyborcza. Cenimy dobre dziennikarstwo.
    Zasponsoruję wam tonę mułu z takimi tekstami.

  • kinlej

    Oceniono 36 razy 34

    "wzięła od niej córeczkę i uspokoiła ją" - nowa definicja bohaterstwa.

  • wesslingharald

    Oceniono 17 razy 17

    Pojecie "bohaterska" podobnie jak "gwiazda" albo "kultowy" jest przez was tak bezlitośnie szmacone, ze wkrótce będzie gó... warte. Czyli tyle co wasze "dziennikarstwo" krotko mówiąc.

  • rodrigezoo

    Oceniono 12 razy 12

    Nawet nie wiem, jak "skomętować" te wypociny na temat z doopy wzięty. Szok i niedowierzanie po prostu. Ciekawe, czy podadzą ten news w gł informacjach dnia.

  • mariemariemarie

    Oceniono 12 razy 6

    Jako personel pokładowy nie ratujemy zdrowia bądź życia pasażerów poprzez uspokajanie. Pasażerowie czytają takie "artykuły" i wnioskują, że jesteśmy miłymi paniami/panami od uspokajania, a gdy konieczne jest wyegzekwowanie od nich określonych czynności związanych ściśle z bezpieczeństwem zaczyna się dyskusja bo kto będzie słuchał pani, która nie wie o czym mówi, a jej wiedza z zakresu bezpieczeństwa i ratownictwa medycznego sprowadza się do "uspokajania". Nazywanie pomocy bohaterstwem nie jest na miejscu- na tym polega nasza funkcja. Nie tylko, aby zaserwować przekąskę i sprawić, aby lot przebiegł w przyjemnej atmosferze, ale zasadniczo "na ten 101-szy wypadek gdy". Niemniej w tym przypadku szczęśliwie załoga została poinformowana w porę.

  • esobrio

    Oceniono 2 razy 2

    Albo dziecko po prostu się zakrztusiło i razem z madką wpadło w panikę, albo rzeczywiście się dusiło i stewardessa dzięki znajomości odpowiedniego chwytu zdołała udrożnić jej drogi oddechowe. Dziwnym trafem opis tego "detalu" jakoś madce umknął.

  • byann

    0

    Zgłosić do dwóch Nobli - za pokój i za medycynę.

  • polished

    0

    Zakończyła się katastrofą,...
    Kto to pisze?

  • kar.as

    Oceniono 17 razy -1

    Dwulatek na wakacje: samolotem do kraju islamskiego. Congratulations.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX