1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Społeczność skazała dwulatka na głód. Przed śmiercią uratowała go wolontariuszka

16.02.2016 12:41
Anja Ringgren Lovén i Hope

Anja Ringgren Lovén i Hope (fot: klatka z Facebook/Anja Ringgren Lovén)

W Nigerii dzieci są torturowane, porzucane, głodzone i zabijane, bo dorośli podejrzewają je o czary – pisze w poruszającym poście Anja Ringgren Loven, mieszkająca w Afryce wolontariusza z Danii.To ona uratowała przed śmiercią głodową dwuletniego chłopca.

Chłopiec przez osiem miesięcy żył na ulicy, żywił się odpadkami, które rzucali mu przechodnie. Rodzina wyrzekła się go i porzuciła, bo podejrzewali, że jest „czarownikiem”.

Według ludowych wierzeń demona z ciała kilkulatka wypędza m.in. głodówka na skraj wyczerpania. W niektórych afrykańskich krajach wiara w czarną magię jest tak silna, że dzieci są porzucane, poddawane przerażającym egzorcyzmom lub zabijane.

Dunka Anja Ringgren Loven mieszka i pracuje w Afryce od 5 lat. To ona zwróciła uwagę na wygłodzonego, nagiego chłopca wędrującego bez celu po ulicy.

Anja i Hopefot: klatka z Facebooka/Anja Ringgren Lovén

Kobieta podała mu czystą wodę do picia, moment ten został utrwalony na zdjęciu, które Loven opublikowała na swoim profilu w serwisie społecznościowym. Fotografia powstała  31 stycznia tego roku.

NigeriaFot. Klatka z Facebook/Anja Ringgren Lovén

Chłopiec był odwodniony, zagłodzony i zarobaczony. Loven nadała mu imię Hope (pol. Nadzieja). Wycieńczonego owinęła w koc i zawiozła do pobliskiego szpitala. Tam Hope otrzymał pomoc medyczną. Został odrobaczony, zrobiono mu m.in. transfuzję krwi.

Nigeriafot: klatka z Facebook/Anja Ringgren Lovén

Po kilka dniach stan dziecka ustabilizował się. Dzisiaj Hope dobrze reaguje na leczenie, pomału zaczyna sam jeść i siadać. Nadal przebywa w szpitalu.

NigeriaFot: klatka z Facebook/Anja Ringgren Lovén

Wolontariuszka przyznała na łamach brytyjskiego dziennika „The Daily Mail”, że Hope pomału zaczyna już nawet bawić się z jej kilkuletnim synem Davidem.

NigeriaHope i David, fot: klatka z Facebook/Anja Ringgren Lovén

Dunka jest założycielką fundacji African Children's Aid Education and Development Foundation, którą prowadzi od trzech lat. Jej organizacja ratuje dzieci, które przez swoje społeczności zostały wyklęte.


- Tysiące dzieci podejrzewa się w Afryce o czary. Widziałam torturowane, martwe i zastraszane dzieci – napisała Loven w poruszającym poście na Facebooku i opublikowała  zdjęcia z uratowanym chłopcem.

Loven mieszka w Nigerii ze swoim mężem Davidem Emmanuel Umem i synem Davidem Juniorem. W imieniu swojej fundacji African Children's Aid Education and Development Foundation poprosiła o pomoc finansową dla uratowanego chłopca. Fundusze były jej potrzebne po to, aby uregulować rachunek medyczny za leczenie Hopa. Przez dwa dni udało jej się zebrać okołoamiliona dolarów. Pieniądze napływały z całego świata.

- Za tę sumę zapewnimy chłopcu najlepsze leczenie i opiekę, zamierzamy również wybudować klinikę, chcielibyśmy uratować przed torturami jak najwięcej dzieci – powiedziała „The Daily Mail” Loven.

nigeriafot: klatka z Facebook/Anja Ringgren Lovén

Loven prowadzi w Nigerii założony przez siebie dom dziecka dla dzieci które udało jej się uratować. W  jej centrum dzieci mają zapewnioną opiekę medyczną, edukację, żywność.

Źródło: "The Daily Mail"

Zobacz także
Komentarze (247)
Zaloguj się
  • strach_sie_bac

    Oceniono 1337 razy 1263

    I to jest prawdziwa misjonarka, spełnia misję wartą każdych pieniędzy - słowa kieruję do bogatego episkopatu.

  • rysanaduszy

    Oceniono 486 razy 464

    A mój syn uważa że jestem niedobra bo mu nie chcę kupić nowej komórki.....

  • ixi77

    Oceniono 460 razy 444

    Gratulacje dla tej pani! Podziwiam i dorzucę chętnie swoje trzy grosze. Czasem ręce opadają, jak się słyszy takie historie. A moja córka robi awanturę o nową Babie, choć ma z 50. Zamiast nowego grata w domu kasa pójdzie na dom dziecka w Afryce

  • frakcja-z

    Oceniono 387 razy 319

    "W niektórych afrykańskich krajach wiara w czarną magię jest tak silna, że dzieci są porzucane, poddawane przerażającym egzorcyzmom lub zabijane."

    WIARA przeciwienstwo WIEDZY

    STOP RELIGIOM => www.noreligion.comxa.com

  • nameja

    Oceniono 223 razy 217

    Dobra kobieta, dziwne rzeczy dzieją się na świecie, ludzie sami sobie tyle zła robią. Ciemnota i rządy kacyków są nie do pojęcia!

  • zydcyklistakomunista

    Oceniono 159 razy 143

    Przecież taka sama sytuacja była pod Nowym Sączem jakiś czas temu! Jakiś znachor kazał, rodzice dziecko zagłodzili. Więc proszę nie bełkotać mi tu o Afryce, że zabobon i te de...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX