1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Wakacje last minute? Do dzieła! Spakuj się z dnia na dzień bez stresu, na luzie i w drogę

Spontaniczny wyjazd z małymi dziećmi? Czemu nie. Wakacje poza sezonem mają wiele plusów. Taniej, bez tłumów, bez upałów. Rezerwujcie i w drogę. My podpowiadamy jak sprawnie, szybko i bez stresu spakować walizki i co - oprócz uśmiechu i dobrego humoru - należy ze sobą zabrać.
walizka walizka fot. Shutterstock

Po pierwsze: spakuj to co najważniejsze: leki, książeczki zdrowia i filtry

Jeśli tylko wasze pociechy są zdrowe, nie macie się czego bać - mogą jechać w świat. Przed wyjazdem na wszelki wypadek porozmawiajcie z pediatrą dziecka, który podpowie, jakie leki (oprócz tych podstawowych) warto ze sobą zabrać. Zazwyczaj w podróżnej apteczce powinny się znaleźć: środek przeciwbólowy i przeciwgorączkowy dla dzieci, termometr, plastry i środek odkażający, chusteczki antybakteryjne, probiotyk, którego nie trzeba trzymać w lodówce, płyn do nawadniania doustnego (dla dzieci), środek odstraszający owady i żel łagodzący ukąszenia, maść na odparzenia, lek przeciwalergiczny, środek łagodzący oparzenia słoneczne.

A jak zapakować leki? Najlepiej w przeznaczonym do tego celu miejscu, poza zasięgiem dzieci np. w osobistym, podręcznym bagażu. Leki nie mogą być również narażone na nasłonecznienie i zbytnią wilgotność. Ciepło sprawia, że stają się niezdatne do użycia. Niektóre lekarstwa wymagają specjalnych warunków transportu np. przechowywania w lodówce. Takie leki zapakuj w specjalne torby termoizolacyjne, a po dotarciu na miejsce nie zapomnij, aby szybko schować je do lodówki.

Jeśli wybieracie się do wyjątkowo ciepłych krajów pamiętajcie, że w gorącym klimacie łatwo o poparzenie słoneczne. Spakuj dzieciom lekkie, przewiewne (ale nie ażurowe) ubrania, bawełniane koszulki zakrywające kark i rączki, kapelusze, czapki z daszkiem. Zabierz ze sobą kremu z wysokim filtrem przeciwsłonecznym. A jeśli takiego nie masz, bez obaw. Krem z filtrem kupisz na lotnisku, w hotelu, w kiosku w miasteczku do którego się wybieracie.

dziecko w podróżyfot. Shutterstock

O podróżowaniu z dzieckiem przeczytaj też w książkach z serii "Mali Podróżnicy w Wielkim Świecie" >>

pakowanie walizki pakowanie walizki fot. Shutterstock

Po drugie: zachowaj umiar

Stereotyp głosi, że kobiety na tygodniowy wyjazd zabierają aż osiem par butów, a mężczyźni udostępniają im miejsce w swoim bagażu, bo panie zabierają więcej rzeczy od nich. Nawet jeśli tak jest, to sytuacja zmienia się, kiedy na horyzoncie pojawiają się dzieci. Znacie matki, które zamiast wózka, wanienki, zapasu żywności, pieluszek, zabawek, nocnika, zabrały 5 par szpilek i kilka wieczorowych sukienek? No właśnie. My też nie.

Ale przesada w żadna stronę nie jest dobra. Rzeczy dla najmłodszych też należy selekcjonować. Zabierz to, co absolutnie najważniejsze tj. ukochaną zabawkę/przytulankę/poduszkę i to co rzeczywiście niezbędne na pierwsze dwa, trzy dni wczasów np. ulubione jedzenie. Dziecku karmionemu mlekiem modyfikowanym dobrze jest wziąć mieszankę, którą zwykle jada, oraz butelki i smoczki (dwa zestawy), a także akcesoria do ich mycia i sterylizacji. Starszemu niemowlęciu można spakować kaszkę (wybierz tę bez cukru) i kilka słoiczków. Dziecko powyżej roku może spokojnie jadać w hotelowej restauracji - zwykle część dań nadaje się dla malucha.

Pakując się z dziećmi na wakacje nie eksperymentuj z nowościami. Zabierz sprawdzone i wypróbowane kosmetyki i akcesoria do pielęgnacji. Jeśli jesteś mamą niemowlaka do przewijania przyda się cienka, zwijana mata oraz paczka pieluch. Jedna wystarczy, kolejne dokupicie na miejscu. Jeśli planujesz pluskać się z dzieckiem w basenie, weź także paczkę pieluszek do kąpieli - z ich dostępnością bywa różnie.

Nie pakuj zbyt wielu zabawek. Na miejscu będzie tyle atrakcji, że na zabawki nie starczy czasu. Podczas podróży, aby dziecko się nie nudziło przyda się lalka, autko, książeczka. Prawdopodobnie (jeśli jedziecie do ciepłych krajów nad morze) będziecie potrzebować zabawek na plażę, ale te zwykle można niedrogo kupić na miejscu.

Zapytaj organizatora wycieczki lub zadzwoń do hotelu do którego się wybieracie, czy zapewniają wanienkę do kąpieli dla dzieci, nocnik, łóżeczka dziecinne z wygodnym materacem, pościel i ręczniki. Jeśli tak, masz problem z głowy.

wakacyjna walizka wakacyjna walizka fot. Shutterstock

Po trzecie: stres na bok

Pakowanie to czynność sprzyjająca konfliktom. O co najczęściej się kłócimy? O zabieranie niepotrzebnych rzeczy. Jaki z tego wniosek? Jeśli dojdzie do sprzeczki (czy to podczas pakowania czy już na urlopie) sięgnijcie po niezawodny sposób na naprawienie szkód - poczucie humoru. Nie kpinę, nie dokuczanie, nie obśmiewanie, ale zabawny sposób, by całej sprawie nadać odpowiedni rozmiar. Nie pielęgnujcie złości i nie podsycajcie jej, spojrzycie na nią z dystansem i rozładujcie z dobrym żartem.

A co, jeśli chodzi o to zabieranie niepotrzebnych rzeczy? Po prostu pilnuj się, aby nie przekroczyć dopuszczalnego ciężaru i dozwolonej liczby walizek, które można ze sobą zabrać podczas podróży samolotem. Tak wiemy, to nie lada sztuka!

walizka, pakowanie, podróż walizka, pakowanie, podróż Fot. Shutterstock

Po czwarte: spakuj cierpliwość, luz i dobry humor

Inaczej wygląda urlop, gdy jedzie na niego para niezależnych i wolnych od trosk ludzi, a inaczej, gdy w podróż ci sami dorośli wyruszają z dzieckiem lub dziećmi. To prawda, zapowiada się miła i długo wyczekiwana okazja, by wreszcie nacieszyć się sobą, ale też do codziennych obowiązków dochodzi stres pakowania, podróży, radzenia sobie z niecodziennymi wyzwaniami. Zamiast po raz kolejny przeglądać szafę dzieci, usiądź i... wsłuchaj się w swoje potrzeby. Czego naprawdę potrzebujesz i czego oczekujesz od urlopu z rodziną? Nie ulegaj presji, że czas na wakacjach musi być maksymalnie wykorzystany na: rozmowy, czytanie książek, długie spacery, naukę pływania/jazdy na rowerze, zwiedzanie, itd., itp. Czy wakacje zawsze muszą przebiegać według wcześniej ustalonego planu? Nie. Zatem nie ulegaj presji i obok przewodnika zapakuj też luz, spontaniczność i tolerancję.

Wybierając się na rodzinne wakacje, ważne abyście, jeszcze przed wyjazdem, ustalili między sobą, w jaki sposób podzielicie się obowiązkami. W czasie wakacji dzieci, z taką sama częstotliwością jak w domu, domagają się picia, jedzenia, karmienia, przewijania, przebierania, mycia, zabawiania, tulenia, usypiania. A wy potrzebujecie przecież chwili tylko dla siebie, ucieczki od monotonii i obowiązków. Ustalcie zatem, kto co robi i przedyskutujcie, kto czego potrzebuje: chwili samotności czy wizyty w gwarnej restauracji? Wszystko do dogadania.

dziecko, podróż, walizka dziecko, podróż, walizka Fot. Shutterstock

Po piąte: przeczytajcie co radzą inni rodzice

Kopalnią informacji na temat i pakowania i rodzinnych wyjazdów jest forum "Podróże z dzieckiem" na stronie edziecko.pl. jeśli tylko macie jeszcze czas i ochotę, zajrzyjcie. Tam rodzice radzą, co warto zabrać na wakacje z dziećmi, np.:

Marghw 72:

Ciuszki, książki, zabawki do piasku, lekarstwa (książeczka zdrowia) to u nas podstawa.

Soemi:

Kalosze do chodzenia po brzegu w chłodniejsze dni, płaszczyk przeciwdeszczowy

el_mamuto:

Byłem z dziećmi w wielu miejscach świata i Europy. Bez specjalnych przygotowań i histerii. Pakowaliśmy się i w drogę. Łaziliśmy z dwulatkiem po czeskich jaskiniach, kiedy miał 4 lata zwiedzaliśmy wulkany Lanzarotte. Później była Sri Lanka. Potem pojawiły się córki. Miały niespełna półtora roku, kiedy pojechaliśmy na Krym. Dzieci są bardzo elastyczne i doskonale adaptują się do nowych warunków, byle rodzice nie popadali w przesadę.

Więcej o: