1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Irytujące prezenty dla dziecka - typy rodziców

Przedstawiamy listę najgorszych prezentów dla dziecka - z punktu widzenia rodziców. Z troski o ich zdrowie psychiczne, bo głośny i duży prezent dla dziecka to utrapienie dla jego mamy i taty...

Żywe zwierzątko

Twoja córka marzyła o króliczku, więc dostała go na urodziny od babci. Jest prawdziwy! Ciocia kupiła twoim bliźniakom akwarium pełne rybek, a przyjaciółka obdarowała twojego syna upragnionym pieskiem. Nie, nie i po stokroć nie! Drodzy Państwo, tego się nie robi swoim bliskim! Abstrahując od wszelkich alergii, pozostaje kwestia opieki nad pupilem. Jak  myślicie, na kogo spadnie lwia część odpowiedzialności za wychodzenie na spacery, sprzątanie kuwety czy wymienianie wody? Posiadanie zwierzaka  może i uczy  obowiązkowości i opiekuńczości, ale ta decyzja należy wyłącznie do rodziców dziecka. To numer 1 na liście najgorszych prezentów.

Instrumenty muzyczne

Twoje dziecko jest takie muzykalne! Zawsze tańczy, kiedy słyszy muzykę, lubi śpiewać, używa garnków jako bębnów, a wy lubicie chodzić na koncerty. Co podarować dziecku takich rodziców? Oczywiście perkusję! Albo gitarę wygrywającą riffy Iron Maiden... Ekstra. Oczywiście tylko wtedy, gdy w zestawie jest komplet stoperów, a instrumenty będą przechowywane w domu darczyńcy. Rodzice potrzebują ciszy i spokoju jak niczego innego na tym świecie! Numer 2, bezdyskusyjnie.

Zabawki, które świecą i grają

Znacie te zabawki edukacyjne, do których wkłada się baterie, a później one jeżdżą po całym pokoju, migają kolorowymi światełkami rodem z dyskoteki i przygrywają sobie chińskimi piosenkami w stylu pop? Albo takie, które uruchamiają się nagle, bez ostrzeżenia, sprawiając, że za każdym razem podskakujesz z przerażenia? No właśnie. Komentarz zbyteczny. Są prawie tak samo złe, jak instrumenty muzyczne, ich jedyna przewaga to fakt, że działają na baterie, a te się wyczerpują. Tylko wtedy dochodzi problem w postaci jęczącego dziecka "Wymień baterie, wymień! Kiedy wymienisz baterie?". Miejsce 3. (patrz: Rodzice potrzebują ciszy i spokoju!)

Brudzące przedmioty

Młody artysta potrzebuje farb do malowania palcami, mazaków do wanny, fabryki do produkcji mydła, piasku księżycowego, zestawu do przelewania wody... No tak, trzeba wspierać talenty dziecka <pełne zrezygnowania westchnienie>. Do tego zestawu proponujemy dodać prezent dla rodziców - zestaw gąbek, ręczników, mop, ścierki albo kupon prezentowy na usługi firmy sprzątającej. Miejsce 4.

Duży pluszak

Większość polskich rodzin z  małymi dziećmi mieszka na - mówiąc eufemistycznie - niezbyt imponującym metrażu. Podarowanie takiej rodzinie dwumetrowego pluszowego misia albo ogromnego słonia na biegunach to czysta złośliwość i draństwo! Dziecko zapewne pokocha tego giganta i przez najbliższe 15 lat pluszak będzie zajmować cenne m2 naszego mieszkania. I zbierać kurz. I wywoływać dużo, dużo złych emocji u dorosłych osobników zajmujących lokal. Miejsce 5.

Złóż-to-sam

Puzzle na tysiąc elementów z obrazkiem jesiennego górskiego krajobrazu? Drewniana makieta miasta do złożenia i sklejenia? W porządku, upewnijcie się jednak, że przynajmniej jedno z rodziców lubi tego typu zabawy. Może brzmi to niewiarygodnie, ale istnieją ludzie, którzy nie mają: a) zdolności manualnych; b) cierpliwości; c) czasu; mają za to dzieci, które chcą koniecznie (już! teraz!) złożyć model statku pirackiego i ułożyć ten piękny obraz z tysiąca kawałków. Poza tym dzieci płaczą kiedy coś się rozsypie, nie pasuje do drugiego elementu, kiedy trzeba to z powrotem wsypać do pudełka... Nie prowokujmy ich, zaklinam! Miejsce 6. Na pozostałych pozycjach mogłyby się znaleźć zabawki bez atestu, szybko psujące się plastikowe koszmarki, ubrania w jakimkolwiek rozmiarze (byle z działu dziecięcego), zabawki dla jakiegokolwiek przedziału wiekowego (byle z działu dziecięcego) i książki dźwiękowe (patrz: Rodzice potrzebują ciszy i spokoju!). Tak, ludzie potrafią być naprawdę niewdzięczni!

Więcej o:
Komentarze (34)
Irytujące prezenty dla dziecka - typy rodziców
Zaloguj się
  • westa1985

    Oceniono 134 razy 68

    Ale bzdury, o ile zwierze to kłopot i lepiej taki prezent skonsultować z rodzicami, to puzzle albo farbki do malowania to przecież dobry prezent. Idąc za sugestiami zawartymi w marnym tekscie, to najlepiej w ogole nic nie kupowac, nawet ubrań! :P A uwaga odnosnie ogromnych maskotek jest bez sensu, taka maskotka kosztuje z kilka 100, nikt nie bedzie wydawal tylu pieniedzy zwłaszcza dla rodziny mieszkającej na kilkudziesieciu m2 (ok. 60m2), lepiej juz rower kupić.
    Bedac dzieckiem nigdy po scianach nie malowalam, nie zjadalam również puzzli.

  • annubis74

    Oceniono 110 razy 62

    co za głupoty
    to niby czym dziecko powinno się bawić
    z jednym tylko mogę się zgodzić... z żywym zwierzakiem, który nie powinien być nieprzemyślanym prezentem
    pozostałe propozycje to jakieś frustracje rodziców, kórzy uważają że dziecko powinno być przede wszystkim ciche i czyste

  • pr0mete

    Oceniono 91 razy 57

    "Rodzice potrzebują ciszy i spokoju"- jeśli tak, to po co fundują sobie dzieci, przecież tego pogodzić się nie da?... Kto to pisał? Podążając tokiem myślenia autora tych "refleksji", dziecko chyba nie powinno się bawić, od razu powinno się uczyć i być małym starym dobrze ułożonym, w wykrochmalonym kołnierzyku...
    Najbardziej irytujące prezenty, moim zdaniem, to te, które nic nie wnoszą. Dziecko ma 5 min frajdy, bo "coś" dostało, a potem stwierdza, że zabawka nudna i tyle. Dlatego najlepsza zabawka to taka, która albo zapewnia ruch (rowerek, trampolina, domek do zabawy z innymi, nawet piłka) albo rozwija kreatywność. Mnie całkiem ostatnio zaskoczyło Bilibo bilibo.pl/index.php/zabawki/bilibo.html Nie domyśliłam się, że to zabawka:)

  • ms229

    Oceniono 48 razy 30

    mi osobiście podoba się ten artukuł, sama mam w rodzinie darczyńców duuuuużych wywrotek, głośnych migoczących chińskich samochodzików, czołgów, wozów strażackich itp., w których mój mąż po godzinie przebija głośniki śrubokrętem, nie mówiąc o tym że zabawki sa bez atestów i dla znacznie starszych dzieci. Kosztują tyle co małe zestawy Lego Duplo, kilka układanek lub gier, maskotka z ulubionej kreskówki itp ale mimo to wolą kupować to badziewie bo miga i wydaje dźwięki niż zabawkę, którą mój synek na prawdę lubi się bawić.
    Ostatnio poprosiłam wszystkich żeby na święta nie kupowali mu żadnych pojazdów bo ma ich zdecydowanie za dużo i żeby zabawki nie były grające bo i tak ich nie włącza a w drodze jest drugie dziecko, które będzie potrzebowało raczej ciszy niż wycia chińskich melodyjek ale obawiam się, że niewiele to da

  • kkrzz

    Oceniono 20 razy 10

    Nie zgadzam się z tą listą, macie racje jedynie co do zwierząt. Oto moja propozycja absolutnie nie trafionych prezentów dla dzieci:

    1) Butelka wódki
    2) e - papieros
    3) szlifierka kontowa
    4) korkociąg
    5) baterie do pilota
    6) karta podarunkowa na zakupy w castoramie
    4)

  • troll_bagienny

    Oceniono 57 razy 9

    Tak, tak, każdy darczyńca - wujek, ciocia, chrzestny, chrzestna, babcia, dziadek - dobrze wie, że najlepszym prezentem dla dziecka, zdaniem jego rodziców jest forsa, którą będą mogli przepuścić, a dzieciakowi kupią jakiegoś prezentowego ochłapa za 1/10 kwoty, więc najlepiej nie mniej niż "pińcet", drodzy panowie i panie...

  • zalogowana101

    Oceniono 8 razy 8

    myślę, że martwy zwierzak to gorszy prezent niż żywy

  • pawko13

    Oceniono 10 razy 6

    Wstydzilibyście się stare artykuły odświeżać...

  • losiu4

    Oceniono 7 razy 1

    poza zwierzakiem reszta zarzutów pani karolci jest z leksza bez sensu. No, może jeszcze od biedy te swiecaco-grajace zabawki. Ale nie dlatego ze przeszkadzają rodzicom swoim świeceniem i graniem tylko dlatego, ze to dla dziecka raczej ogłupiające.

    Pozdrawiam

    Losiu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX