Agresywne zachowanie u malucha

Tekst Magdalena Gignal
26.05.2010 , aktualizacja: 20.05.2010 15:08
A A A Drukuj
Lekarstwem 
na agresję 
jest spokój 
i konsekwencja.

Lekarstwem na agresję jest spokój i konsekwencja. (Fot. BURGER/PHANIE)

Niepokoisz się, bo twoje dziecko okazuje złość, gryząc, kopiąc i bijąc? Nie martw się, to minie.
ZOBACZ TAKŻE
Twój niespełna półtoraroczny malec od jakiegoś czasu zachowuje się, jakby opętał go zły duch. Kilka razy dziennie miewa napady furii. Najmniejszy sprzeciw z twojej strony powoduje, że spokojne do niedawna dziecko gryzie, szarpie, kopie, ciągnie cię za włosy i szczypie. Zastanawiasz się, gdzie popełniłaś błąd i czy nad dziwnym zachowaniem malca można zapanować. Niestety, uniwersalne lekarstwo na dziecięcą agresję nie istnieje. Warto jednak zrozumieć, skąd biorą się te napady furii.

Etap rozwoju

Eksperymentowanie z różnymi formami wyrażania złości jest normalnym etapem rozwoju dziecka, które mniej więcej w połowie drugiego roku życia zaczyna orientować się, że jest odrębną osobą.

Odkrywa, że może mieć własne zdanie, niekoniecznie pokrywające się ze zdaniem rodziców. Do wybranego celu dąży wszelkimi dostępnymi sposobami. Nie wie jeszcze, że bijąc, gryząc czy kopiąc, sprawia ból. Nie potrafi kontrolować swoich emocji ani zachowań. Dopiero z twoją pomocą się tego nauczy. Nie wie, co to kompromis czy negocjacje, więc "negocjuje", kopiąc i tupiąc. Przy okazji sprawdza, gdzie przebiega granica tego, na co pozwolą mu rodzice. Dzięki temu doświadczeniu może lepiej odnaleźć się w otaczającym je świecie i zacząć pojmować rządzące nim zasady.

Agresywne z wyglądu zachowania mogą mieć również podłoże zupełnie niewinne. Dziecko w drugim roku życia poznaje świat eksperymentując. Dotyka rozgrzanego piekarnika, wkłada do buzi ścierkę do naczyń, zrzuca sztućce ze stołu. Na tej samej zasadzie sprawdza, co się stanie, kiedy uderzy mamę? Co będzie, jak popchnie kolegę? Takie zachowania są zupełnie normalne i nie świadczą wcale o tym, że z twojego dziecka wyrośnie wcielony diabeł.

Stanowcze „nie!”

Chociaż czasem, w myśl przysłowia "nie rób drugiemu, co tobie niemiłe", chciałabyś ugryźć dziecko, które właśnie wbiło zęby w twoje ramię, żeby przekonało się, jakie to nieprzyjemne doświadczenie, nie rób tego. Nie klep też dziecka po ręce, nie dawaj mu klapsów, nie popychaj. Reagując agresją na agresję, pokazujesz, że takie zachowania są w porządku, tyle że silniejszy, czyli w tym wypadku ty, wygrywa. Kiedy dziecko cię bije, przytrzymaj bijącą rączkę, stanowczo mówiąc "nie". Jeśli będziesz robić to za każdym razem, gdy maluch będzie chciał cię uderzyć, po dwóch tygodniach problem minie.

Nie ulegaj rozzłoszczonemu dziecku tylko po to, żeby przestało cię kopać. Mechanizm będzie taki sam jak przy klapsie w odwecie za klaps. Dziecko nauczy się, że za pomocą przemocy może osiągnąć cel. Proszenie niespełna dwulatka, żeby przestał cię bić, i wyjaśnianie, że jest ci smutno, nie ma sensu. Dziecko w tym wieku nie rozumie jeszcze związku pomiędzy złym zachowaniem a smutkiem. Powiedz po prostu: "Nie wolno bić. To boli". Powtarzaj to zawsze, przytrzymując dziecko i patrząc mu w oczy.

Dobry przykład

Dziecko gryzie i kopie, bo nie potrafi inaczej okazywać złości. Możesz je tego oduczyć. Na przykład może rzucać papierowymi kulami o ścianę, skakać albo wyładować nadmiar energii w zabawie.

Bądź dla malca pozytywnym wzorem do naśladowania. Jeśli stosujesz klapsy jako metodę wychowawczą wobec starszego rodzeństwa, nie dziw się, że malec zachowuje się podobnie wobec ciebie, kiedy chce coś osiągnąć.

Najlepszą formą przeciwdziałania agresywnym zachowaniom jest zapewnienie spokojnej atmosfery w domu oraz docenianie wysiłków dziecka. Wszyscy wolą pochwały od nagan. Zauważaj pozytywne zachowania, a negatywne, dopóki nikomu nie szkodzą, staraj się ignorować.

Ważne powody

Jeśli napady złości zdarzają się często, a bicie i inne formy przemocy są jedyną formą "dyskusji", jaką podejmuje malec, trzeba zastanowić się, czy w jego życiu nie dzieje się coś, co wpływa na kumulację negatywnych emocji. Często dziecko, nawet kilkunastomiesięczne reaguje agresją na kłopoty. Może to być przeprowadzka, pojawienie się rodzeństwa, powrót mamy do pracy albo kłótnie w domu. Bywa też, że malec kopie i gryzie, bo jest znudzony, niewyspany, zmęczony. Może ogląda zbyt dużo telewizji, która wpływa na niego pobudzająco? Najważniejsze, żeby przy zbyt częstych zachowaniach agresywnych ten powód znaleźć i w miarę możliwości wyeliminować.

Trudny wiek

Drugi rok życia dziecka to ciężki czas dla rodziców.

Zachowania, które obserwujesz teraz, osiągną apogeum po drugich urodzinach malca. Wtedy przyjdzie czas na bunt dwulatka.

W trudnych momentach pozostaje tłumaczyć sobie, że każdy rodzic musi przez to przejść. A w przyszłości może być tylko lepiej.

  • 1
  • 1
Brak komentarzy

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • biszewska@yahoo.com
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • menadżerka od społeczności
  • agata.podrazka@agora.pl
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl