1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Ubieranie z przeszkodami

24.01.2007
Ubranie półtorarocznego czy dwuletniego malucha to często nie lada wyzwanie dla rodziców. Potrzebna jest umiejętność negocjacji, pomysłowość, tolerancja i... anielska cierpliwość. Na pewno przyda się też kilka dobrych rad. Przeczytaj, co zrobić, gdy dziecko za nic nie daje się przewinąć, nieustannie się rozbiera i najchętniej byłoby cały czas na golasa, wciąż narzeka, że mu niewygodnie, albo nawet w największe mrozy nie pozwala się ciepło ubrać.
Broni się przed pieluchą

Nie!!! Nie chcę! - protestuje maluch za każdym razem, gdy chcesz mu zmienić pieluchę. I nie wdając się w dalsze dyskusje, z wprawą mistrza Polski w sprincie ucieka przed tobą po całym mieszkaniu. Nawet gdy uda ci się go złapać, na sukces nie masz co liczyć. Twoje logiczne argumenty (pieluszka jest brudna, pupa będzie potem bolała) raczej nie przekonają dwulatka. Siłą też niewiele zdziałasz. Schwytany maluch będzie wierzgał nogami i wyrywał się, skutecznie uniemożliwiając całą operację. I nawet gdy ci się uda, awantura może trwać jeszcze długo.

•  Co robić

Półtoraroczne, dwuletnie dzieci na ogół protestują przeciwko zakładaniu pieluchy. Nie mają tyle cierpliwości, by przez minutę czy dwie spokojnie leżeć i czekać, aż mama najpierw je rozbierze, potem, jeśli to konieczne, umyje, i z powrotem zapakuje w jednorazową pieluchę. Świat jest przecież taki ciekawy i tyle jest do zrobienia!

Przede wszystkim warto wcześniej uprzedzić dziecko, że za chwilę będziesz chciała je przewinąć. I nie przerywać mu w najlepszym momencie zabawy. Nie każ maluchowi podczas zmiany pieluszki leżeć - przecież możesz przewinąć go, gdy stoi. Możesz też zmienić tradycyjne pieluszki na takie, które wkłada się i zdejmuje jak majtki. To znacznie skróci całą operację. Ubieraj dziecko raczej w podkoszulki i luźne spodenki z gumką w pasie, które można łatwo i szybko zdjąć, zamiast w body i pajacyki zapinane w kroku. Te ostatnie są bardzo wygodne, ale dla niemowlaka, którego przewija się na leżąco.

Czasem skuteczne jest poproszenie małego buntownika o pomoc. Może np. podać wilgotne chusteczki do wytarcia pupy, własnoręcznie odczepić rzepy, wyrzucić do kosza zapakowaną w foliowy woreczek brudną pieluchę. Inny sprawdzony sposób to odwrócenie uwagi dziecka za pomocą jakiejś zabawki.

Jeżeli protesty nadal są gwałtowne, zastanów się, czy nie nadszedł czas, by zrezygnować z pieluch. To bywa dobry moment na szybką naukę czystości. Oczywiście przez kilka dni trzeba będzie wycierać kałuże, ale warto spróbować.

Coś je wciąż drapie

Kupiłaś malcowi świetne buty, a on nie chce ich nosić. A gdy próbujesz mu włożyć golf, dostaje furii.

•  Co robić

Czasem dziecko protestuje przeciwko ubraniu, bo jest mu w nim niewygodnie. Półtoraroczny szkrab nie potrafi jeszcze powiedzieć, co konkretnie mu przeszkadza. Musisz sama dojść, czy np. buty nie są za małe, a dżinsy zbyt sztywne.

U dzieci o szczególnie wrażliwej skórze przyczyną dyskomfortu mogą być grube szwy w skarpetkach, sztywne metki w bluzkach albo łaskoczące włoski na materiale. Jeśli twój maluch należy do nadwrażliwców, unikaj ubrań z tworzyw syntetycznych - bawełna jest znacznie milsza w dotyku. Nie kupuj też włochatych sweterków, szalików ani czapek. Wycinaj z ubrań metki, sprawdzaj, czy szwy nie są zbyt grube, a tkanina za sztywna. Zwykle bardziej miękkie są ubrania używane. Poproś znajomych o przegląd szaf.

Jeśli twoje dziecko nie jest alergikiem, płucz jego ubranka w płynie zmiękczającym. Jeśli jest - po prostu je prasuj.

Biega na golasa

Po kąpieli maluch za nic nie da się ubrać i bryka po mieszkaniu w stroju Adama. Gdy tylko założysz mu ubranie, natychmiast znów się rozbiera.

•  Co robić

Jeśli w domu jest dostatecznie ciepło, pozwól maluchowi pobawić się na golasa. Tak jest mu po prostu wygodniej. Prawdopodobnie za kilka minut da się ubrać bez protestu. Gdy jest chłodno, spróbuj odwrócić jego uwagę.

Jeśli dziecko rozbiera się nie tylko w domu, skuteczne może być używanie jednoczęściowych ubranek zapinanych z tyłu. Jeżeli zdejmuje buty, kup mu sznurowane i zawiąż je tak, żeby nie mogło ich rozwiązać.

Kup lub uszyj jego misiom i lalkom ubranka, które mają suwaki, rzepy, guziki. Niech rozbiera i ubiera zabawki!

Nie chce się ciepło ubrać

Na dworze chłód i mżawka, a twój synek upiera się, by założyć podkoszulek i cienkie spodnie. Nawet zimą nie ma mowy o dobrowolnym włożeniu rękawiczek bądź czapki.

•  Co robić

Pozwól dziecku decydować o swojej garderobie, ale ogranicz mu wybór do rzeczy do przyjęcia. Gdy robi się chłodno, schowaj cienkie ubranka na pawlacz. Gdy jest ciepło, to samo zrób z ubrankami zimowymi.

Jesienią przed wyjściem na spacer pomagaj się maluchowi ubrać. Zamiast jak dawniej informować: "Teraz czapka!", zapytaj: "Wolisz czerwoną czapkę czy niebieską?". Czasem dobry skutek odnosi rzucona mimochodem uwaga: "Bardzo fajne są te twoje rękawiczki". Dobrze jest też kupować newralgiczne części garderoby z dzieckiem. Może gdy samo wybierze sobie czapkę, nie będzie do niej tak wrogo nastawione?

Jeśli dziecko za nic nie chce założyć kurtki, a na dworze jest chłodno (ale nie bardzo zimno), zamiast wciskać mu ją na siłę, powiedz: "Wiesz, jest dość chłodno. Może na wszelki wypadek weźmy kurtkę ze sobą ". Gdy owieje was zimny wiatr, maluch prawdopodobnie ubierze się bez protestu. Jeśli jednak jest bardzo zimno, nie negocjuj. Powiedz: "Bez kurtki nie możemy wyjść na spacer i nie pobawimy się na śniegu". Jeżeli lubi zimowe zabawy, ten argument powinien go przekonać.

Niekiedy rodzice zupełnie niepotrzebnie się denerwują zbyt cienkim ubiorem dziecka. Dwulatki są znacznie bardziej ruchliwe niż dorośli i na ogół jest im cieplej. Jeśli tobie w rajstopach i spodniach jest gorąco i niewygodnie (i decydujesz się na tę torturę dopiero przy minus 10 stopniach), dlaczego sądzisz, że z twoim synkiem jest inaczej? Przy kilku stopniach powyżej zera naprawdę wystarczą spodnie z polaru lub sztruksu i podkolanówki.

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Zobacz także
  • Moje dziecko uwielbia się rozbierać
  • Zbuntowany dwulatek na spacerze
Skomentuj:
Ubieranie z przeszkodami
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX