1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Jak uczyć samodzielności

Gdy pierwszy raz dajesz malcowi łyżkę do ręki i sadzasz go przed miską, zamiast jeść, stuka w talerz lub wyrzuca wszystko na stół. Jak nauczyć dziecko samodzielnego jedzenia i nie zwariować?
Zastanawiamy się często, który moment jest najlepszy do rozpoczęcia nauki jedzenia. Odpowiedź jest prosta - wtedy, kiedy dziecko sięga samo po łyżkę. Zdarzają się niemowlęta, które robią to już w wieku dziesięciu miesięcy, są też maluchy, które nie wykazują zainteresowania samodzielnym jedzeniem nawet pod koniec drugiego roku życia. Większość dzieci jest jednak gotowych, by wziąć sprawy (i widelec) w swoje ręce w okolicach pierwszych urodzin.

Postaraj się nie przegapić właściwego momentu. Bo później dziecko może już nie wykazywać takiego entuzjazmu i będziesz musiała karmić je do trzeciego czy czwartego roku życia...

Czas na pierwszy raz

Nie trzeba malucha poganiać, ale warto zachęcać go do samodzielności. Już ośmiomiesięcznemu, dziewięciomiesięcznemu niemowlęciu można podawać do rączki kawałki miękkich owoców i gotowanych warzyw czy chrupki kukurydziane, które same rozpływają się w ustach. Roczne dziecko może zjeść bez problemu pokrojoną na małe kawałeczki kanapkę, wylizać gałkę loda z wafelka czy wypić łyk wody mineralnej z kubeczka. Półtoraroczny odkrywca z radością zapoluje widelcem na mały kotlet i kawałek ziemniaka lub spróbuje wydobyć z kubka ulubiony jogurt. To przecież świetna zabawa!

Nie taki bałagan straszny

Załóż małemu stołownikowi ceratowy śliniak (koniecznie z kieszonką!) lub jeszcze lepiej fartuszek z rękawami. Pod talerz podłóż plastikową podkładkę. Ułatwi ci życie też gumowa przyssawka na spodzie dziecięcej miseczki. Żeby wylać z takiej miski zupę, trzeba się naprawdę postarać.

Na początek podawaj dziecku napoje w kubku niekapku. Dopiero kiedy nauczy się właściwie z niego korzystać i nie będzie się nim bawić, zaryzykuj z bidonem, a potem zwykłym kubkiem (w tym ostatnim najlepiej podawać dziecku wodę mineralną, która nie pozostawia plam).

Jedzenie może być łatwe

Tylko podawaj je dziecku odpowiednio przygotowane. Mięso, ziemniaki, jarzyny i owoce krój na małe kawałki (na jeden gryz). Tak samo przyrządzaj kanapki. Rzadkie zupy zastąp gęstymi, kremowymi, np. z groszkiem ptysiowym. Jeśli chcesz dać dziecku deser jogurtowy, to wybierz raczej ten gęsty, z dodatkiem żelatyny, lub twarożek - nie zleci tak łatwo z łyżki. Z tego samego powodu płatki na mleku lepiej zastąpić gęstą kaszką (jeśli maluch bardzo lubi płatki, można je zaserwować z jogurtem). Podawaj jedzenie raczej w misce niż na płaskim talerzu, z którego łatwiej wszystko ucieka.

Smaczne znika szybciej

Nie lekceważ gustu dziecka i nie podawaj mu jedzenia, którego nie lubi, bo niechęć nie będzie sprzyjać lekcjom samodzielności. Jeżeli zaś postawisz przed nim talerz z ulubioną potrawą, wcześniej czy później spróbuje się do niej dobrać, nawet jeśli to będzie wymagało od niego sporo wysiłku.

Wspólnie, nie samotnie

Nie każ dziecku jeść samemu. Posadź je przy waszym stole i podaj mu posiłek wtedy, kiedy wszyscy jecie. Będzie miało okazję popatrzeć, jak wy radzicie sobie ze sztućcami i całą resztą. W razie czego będzie mogło też liczyć na waszą pomoc w unieruchomieniu uciekającego kotleta czy kartofla. No i najważniejsze - w towarzystwie z pewnością będzie mu bardziej dopisywał apetyt.

Nagroda dla cierpliwych

Bądź cierpliwa. Przez kilka miesięcy samodzielność twojego dziecka będzie nierozerwalnie związana z dużym bałaganem. Trudno, nauka wymaga poświęceń. Postaraj się nie zrzędzić i nie wyrywać dziecku łyżki. To prawda, że ty nakarmiłabyś je szybciej i w domu byłby porządek, ale maluch nie miałby wtedy satysfakcji, że poradził sobie sam. Poza tym dzieci, które wcześnie uczą się samodzielności przy stole, rzadko wyrastają na niejadki.

To można jeść łapkami

Zanim dziecko zacznie jeść łyżką czy widelcem, z powodzeniem posługuje się bardziej posłusznym narzędziem - własnymi palcami.

Daj mu do rączki:

- mały racuszek

- kawałek naleśnika

- mały mielony kotlecik

- tost z żółtym serem pokrojony na paski

- pokrojone na małe kwadraciki kanapki

- kromkę chrupkiego lekkiego pieczywa

- plasterki banana

- gotowane różyczki brokuła

- gotowane różyczki kalafiora

- gotowaną pokrojoną w słupki kalarepkę

- gotowane na parze małe marchewki



Więcej o: