Czarna lista: to jedzenie wcale nie jest zdrowe!

Karolina Stępniewska
03.04.2013 15:32
A A A Drukuj
Zdarza się, że w dobrej wierze podajemy dzieciom przekąski i dania, które nie są tak wartościowe, jak myślimy. Oto lista rzeczy, które są zdrowe tylko z pozoru.

fot. Shutterstock

Prezentowana przez nas lista to spis produktów, które rodzice często mylnie uznają za wartościowe, sugerując się tym, że zawierają witaminy, zboża czy owoce. W rzeczywistości jednak są to rzeczy, których powinniśmy unikać w diecie dziecka. Złota zasada, jak w innych sferach życia, głosi: zachować umiar. Nikt nie twierdzi, że jeśli nasze dziecko czasem zje coś z tej listy, stanie mu się wielka krzywda. Jednak w czasach zwiększonej świadomości w kwestiach zdrowego odżywiania, warto szerzyć informacje, które mogą nam pomóc staranniej komponować jadłospis naszych dzieci i unikać regularnego podawania niezdrowych produktów. W przygotowaniu listy rzeczy, które często mylnie uznajemy za wartościowe, pomogła nam Dorota Barańska, dietetyk dziecięcy: - Zgodnie z zaleceniami europejskich i światowych organizacji zajmujących się zdrowiem człowieka, do najważniejszych postulatów w żywieniu dzieci zalicza się ograniczanie spożycia żywności wysoko przetworzonej, cukrów prostych, tłuszczów zawierających duże ilości kwasów tłuszczowych nasyconych oraz izomerów trans kwasów tłuszczowych, zwiększenie spożycia błonnika oraz ograniczenie spożycia sodu - wylicza. Produkty z naszej listy nie spełniają tych wymagań, poza tym są przebiegle proponowane przez producentów jako zdrowe i odpowiednie dla dzieci. Jaka żywność tylko udaje zdrową?

  • 12
  • 3

Komentarze (14)

Zaloguj się
  • Oceniono 18 razy 6

    Dobry wieczór

    Aaach, prawda leży po środku. Nie znam rodzica, który chce nieprawidłowo odżywiać swoje dziecko i siebie. I nie znam takiego, któremu uda się uniknąć wszystkich wpadek żywieniowych. To cena za nasze czasy. Gdybyśmy wiedzieli, co leży w sklepach na półkach, każdy miałby w domu właśna hodowlę wszystkiego, co się tylko da.
    Sama łamię sobie głowę, jak najlepiej skomponować menu dla mojej rodziny. Czy wychodzi mi tak, jakbym chciała? Nie zawsze. Powiedziałabym 50/50 i to już i tak jest dobry wynik.

    A znacie może to uczucie niepewności, czy jabłka, które właśnie kupuję nie są sypane jakimś świństwem, a marchewka na pewno jest bio albo eko?

    Do tego dochodzi jeszcze jedna naga prawda, czynnik finansowy. Już widzę, jak wiele rodzin żyjących z dwóch, a czasem jednej skromnej pensji zdrowo się odżywia. Naprawdę zdrowa żywność kosztuje majątek.

    A co pozostaje? Zdrowy rozsądek, umiar i nie chodzenie na łatwiznę. Wszystkim, również sobie życzę wszystkiego dobrego na tym żywieniowym obszarze.

    Pozdrawiam

    Carolin Kranz
    www.multilady.blox.pl

  • wasiczek-0

    Oceniono 8 razy 0

    jak również upieczonym mięsem gardzi...najlepsza jest mielonka, najgorsze g....

  • Oceniono 4 razy -2

    Ach najbardziej nie lubię uogólnień, ciężko jest jednoznacznie wrzucić wszystkie produkty danej kategorii do jednego worka, żeby taka ocena była obiektywna chyba powinniśmy porównać parę produktów dostępnych na rynku... Póki co proponuje ciasto z kasza jaglaną www.udietetykow.pl/ciasto-od-dietetyka/

  • wasiczek-0

    Oceniono 46 razy -18

    tylko moje dziecko nie jest zainteresowane zdrowym, naturalnym jogurtem z owocami, a słodkim jogurtem Nestle czy Bobovita...niby specjalnie dla dzieci, ale też nie zdrowe...ale innych nie chce...zaczynałam od naturalnego z owocami- oplułam mnie nim kilka razy...

  • jack-owa

    Oceniono 49 razy -31

    moje dzieciaki na szczęście same doszły do tego, że najsmacziejsze są sorbety z Grycana ;) jak były młodsze, to próbowały różnych rzeczy, teraz stawiają na to na co ich rodzice ;)

  • Oceniono 91 razy -35

    Pie...enie. To moze dawac maluchom wode i surowe warzywa? Bez przesady!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX