1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Płatki śniadaniowe, miód - produkty zdrowe tylko z pozoru

Cukier i mleko to biała śmierć? Nie wolno dzieciom podawać grzybów i miodu, poza tym ograniczać soki? Przedstawiamy pięć rzeczy, które nie powinny znaleźć się w jadłospisie malucha.

Płatki śniadaniowe - jak słodycze

Jedzenie pozornie zdrowe też ma pułapki. Wydaje się, że najzdrowszą opcją śniadania są płatki na mleku. Tymczasem według badań Brytyjczyków, popularne płatki śniadaniowe różnych firm, które widzimy na półkach supermarketów są tak pełne cukru, że powinny być w dziale ze słodyczami! To szokujące odkrycie, bo dotąd dietetycy zalecali bez zastrzeżeń podawanie dzieciom płatków. Teraz warto sprawdzić na etykiecie ile cukru zawiera wybrany przez nas rodzaj płatków - rekordziści mają nawet 37 gr cukru w 100 gr produktu. Jednak nie rezygnuj z pożywnego śniadania - wybierz pełnoziarniste płatki albo kupuj je w sklepie ze zdrową żywnością.

@ <i>Czy dziecko może być uzależnione od cukru?</i><a href="http://www.edziecko.pl/edzieckoporady/pytanie/134001"> Ekspert odpowiada</a>

Czy dziecko może być uzależnione od cukru? Ekspert odpowiada

Mleko od krowy - niekoniecznie zdrowe

Na przeziębienie serwujemy maluchowi krowie mleko z miodem? Podwójny błąd. Do trzeciego roku życia dziecko nie powinno spożywać zwykłego mleka, tylko modyfikowane, stosowne do wieku malucha. Miód też nie jest zalecany w diecie małego dziecka. Mleko krowie silnie alergizuje, poza tym organizm malutkiego dziecka ma kłopoty z jego trawieniem. Za to, o ile dziecko nie jest uczulone, może spożywać mleczne przetwory: śmietanę, masło, twarożek, jogurt czy kefir. Jeśli uważasz, że najzdrowiej jest pić mleko prosto od krowy, to jesteś w błędzie. Co prawda w takiej postaci ma wprawdzie wysoką wartość odżywczą, ale jego spożywanie może być niebezpieczne. Mleko jest często skażone mikrobiologicznie nie tylko podczas udoju czy transportu ale z powodu chorób bydła czy skażenia chemicznego paszy. Dlatego najbezpieczniej jest podawać mleko poddane sterylizacji UHT.

Miód nie taki słodki dla dziecka

Miód nie jest zalecany w diecie niemowląt i małych dzieci. Nie tylko dlatego, że jest silnym alergenem i może dziecko mocno uczulać. Zawiera cukry proste, których powinniśmy unikać w jego diecie. Gdy dosładzamy miodem dania dla dzieci, łatwo przyzwyczajają się do słodkiego smaku i mogą więcej słodzić w przyszłości - rozbudzamy w nich słodki smak. Poza tym w miodzie może występować groźna bakteria Clostridium botulinum, która niekiedy wywołuje ciężką chorobę zwaną botulinizmem.

Grzyby są zabronione w jadłospisie malucha

Uważaj na grzyby! Nie tylko nie mają one specjalnych wartości odżywczych, za to zatrucia grzybami są niezwykle groźne dla dzieci. Maluchom do czterech lat w ogóle nie należy ich podawać, a i później nie są niezbędne w ich diecie. Gdy się upierasz, to serwuj tylko takie, które nie budzą nawet najmniejszej wątpliwości - dopuszczone do sprzedaży, absolutnie świeże i właściwie przyrządzone. W przeciwnym razie nawet odmiany jadalne mogą maluchowi zaszkodzić. Najlepiej zacząć od pieczarek a nawet na nich poprzestać.

Wyklucz gotowe dania, nawet sałatki

Unikajcie półproduktów - gotowa sałatka, sos czy zupka wydają się zdrowym wyborem, tymczasem zawierają konserwanty i różnego rodzaju "ulepszacze" -  kwas benzoesowy oraz benzoesan sodu (E-210, E-211). Warto czytać etykiety - niektóre powidła i dżemy zawierają kwas siarkowy (E-200, E-202, E-201, E-203). Z kolei wędliny warto poszukać bez konserwantów - wiele z nich jest konserwowanych azotanem sodu (E-251, E-252).

Soki zbyt słodkie i sztuczne

Wyciskaj soki z owoców własnoręcznie albo wybierz dla dziecka opcję wody - będzie to zdrowsze i mniej kaloryczne. Soki, które kupujemy w sklepie zazwyczaj są wysoko słodzone i wyprodukowane na bazie zagęszczaczy i koncentratów. Sok jabłkowy ma najwięcej cukru - jego częste picie przez dziecko, zwłaszcza małe i w nocy może dodatkowo przysporzyć mu problemów z próchnicą.

Więcej o:
Komentarze (54)
Płatki śniadaniowe, miód - produkty zdrowe tylko z pozoru
Zaloguj się
  • choze

    Oceniono 29 razy 25

    Co do platkow / sokow z kartonow / gotowych salatek sie zgadzam w 100%. Ale bzdura dotyczaca miodu jest okrutna! bakteria ktora moze wystepowac moze byc jedynie grozna do 6 miesiaca zycia, ze wzgledu na niemoznosc poradzenia sobie mlodego organizmu z nia. W wieku powyzej 6miesiaca !kazdy! organizm dziecka bardzo latwo sobie z tym radzi. Mod zawiera cukry proste ktore sa w 100% przyswajane przez organizm, miod stosuje sie w swojej fomir nieprzetworzonej czyli nie ze sklepu do walki z gronkowcem zlocistym, nieżytami gardla i przewodu pokarmowego - w zaleznosci od typu miodu na inne schorzenia - ostatnie odkrycie w walce z nowotworem: macicy / prostaty i jelita grubego. Mleko UHT!!!!! czy ktos kiedykolwiek widzial / slyszal zeby "mleko" moglo stac na półce w temp. pokojkowej kilka miesiecy?!?!?! przeciez to nie mozliwe. Produkt UHT nie powinien sie nazywac mlekiem - jest to zazwyczaj wygotowana ciecz pochodzenia mlecznego, w ktorym nie ma ma nic odzywczego i pozytecznego, do tego jony aluminium z opakowania, ktore sie uwalniaja do produktow tez sa szalenie niebezpieczne w szczegolnosci dla takiego malego dziecka!!!! tak samo jak soki w kartonie. Jak juz ktos nie zaleca stosowania mleka krowiego prosto od krowy, ktore jako substytu mleka matczynnego byl uzywany od 30.000 lat to nalezy szukac w szklanym opakowaniu - np robico - chyba najdrozsze, ale zdrowe i ekologiczne - lub z mlekomatow, ktore sie wreszcie pojawily w naszym kraju. Straszna ignorancja plynie z powyzszego artykulu, na zasadzie prztlumacz i daj do zytania innym. Jestem tym zazenowany.

  • lekarzzewsi

    Oceniono 22 razy 22

    Ale brednie, no może poza - faktycznie - zbyt dużą ilością cukru w płatkach dla dzieci. Mleko modyfikowanie do 3 roku życia :) Może do 7-go czemu nie?? A co tam - do 18-go!! Firmy zarobią więcej. Prawda jest taka: nie mamy POJĘCIA co jest w produktach, które jemy. Tzw. "świeże" owoce i warzywa mają tyle samo wspólego ze świeżeością co polityka z uczciwością...

  • thorngorn

    Oceniono 25 razy 21

    Śmieszy mnie ta cała nagonka na mleko. A już najbardziej "rozwalają" mnie rodzice którzy z jednej strony perorują na temat szkodliwości mleka a z drugiej podsuwają dziecku płyn do odrdzewiania powszechnie znany pod nazwą coca cola. Mleko UHT? Hehe, raczej napój mlekopodobny, bo z mlekiem to raczej nic wspólnego nie ma....

    Płatki śniadaniowe w sklepach ze zdrową żywnością? A może zwykła owsianka za 2,50 dostępna w każdym sklepie ? No fakt, ale na owsiance nie będzie kolorowych obrazków i loga znanej firmy....

    W sumie to każdy bierze odpowiedzialność za wychowanie i zdrowie swojego dziecka - wydaje mi się, że wystarczy tutaj minimum wiedzy, zdrowy rozsądek i trochę doświadczenia swoich rodziców i babek i nikt poważnie nie podchodzi do tego co się w nich pisze.

  • eurypides77

    Oceniono 20 razy 20

    Mam 35 lat. Jako małe dziecko piłem mleko i jadłem miód i nie jestem dziś na nic uczulony. Zastanawiam się czy plaga alergii wśród dziś dorastających młodzy ludzi nie jest właśnie wynikiem takiej nadmiernej ostrożności.

  • birdy-niam-niam

    Oceniono 24 razy 20

    no dobra, napiszcie wprost przetwory którego koncernu produkującego "gotowe posiłki dla dzieci, wystarczy odkręcić", należy wpieprzać ?
    i koniecznie dodajcie jeszcze jeden slajd z informacją "pamiętaj ojcze, pamiętaj matko im więcej nieprzetworzonych produktów typu świeże owoce, nabiał, mięso je twoje dziecko tym gorzej dla niego. dzieciom należy podawać jedynie produkty oznaczone symbolem nadanym przez jakąś instytucję z symbolem UE w logotypie i o maksymalnie skomplikowanej nazwie typu International Baby Care Institute of European Union & Friends of Królik. tylko taka żywność, najlepiej produkowana w chinach, zapewni wam-rodzicom pełna satysfakcję z pełnoobjawowej alergii lub nieżytu jelit."
    i nie zapomnijcie się podpisać - pozdrawiamy - eksperci z działu Edziecko.
    albo dodajcie jeszcze jeden slajd z info, ze najlepiej jest żywić się w makudonaldzie. i w dodatku najfajniej - pierwsza restauracja, gdzie całe rodziny wpieprzają rękoma i nikt się nie dziwi ani nie wstydzi.
    a potem wyjaśnijcie dzieciom, dlaczego ludzkie truchła nie rozkładają się przez lata w trumnach.
    że konserwanty ????
    eee, na pewno chodzi o coś innego, ale jeszcze nie wiadomo o co.

  • naana26

    Oceniono 19 razy 19

    W miodzie bakterie, w sokach cukier, w mleku bakterie.

    Podczas odżywiania się trzeba sobie zadać pytanie ile jest ryzyka ile zysku?

    Czy lepiej pić świeże mleko, kupowane od sprawdzonego dostawcy (przypominam że producenci świeżych mlek to firmy, nie chłop spod ciemnej budki z poderzaną krową) - które ma wartości odżywcze - czy lepiej białą, wysterylizaowaną wodę - bo mleko UHT tym właśnie jest?

    Sok - to cukier, ale też witaminy, szczególnie w sokach świeżych. Doskonałe i dla dorosłych i dzieci, które nie przepadają za owocami.

    Polecajcie dalej MM, najlepiej do 10 roku życia, pisząc bzdury, że przetwory mleczne tak, ale mleko nie bo mleko uczula. A przetwory mleczne to nie uczulają?

    W ogóle koronny argument że coś jest alergenem. Miód alergenem, mleko alergenem. A co jak dziecko NIE JEST alergikiem? Wcina wszystko i nic mu nie jest? To mamy je chować w sterylnym świecie, przepełnionym bio-słoikczkami i mlekiem w proszku - bo nie uczula, a że dziecko alergikiem nie jest nieważne, prewencyjnie mu nie podawać? Uważać należy przy alergiku - ale jeśli dziecko nie jest alergikiem to w imię czego mamy je katować jakimś świństwem?

    I podawać jogurt, kefir i biały ser - świeże produkty mleczne - i do popicia dać wysterylizowane, bezlaktozowe mleko modyfikowane? :D jakaś paranoja - i kiepski autor tekstu.

  • kbmartakb

    Oceniono 16 razy 16

    A ja znam inne badania angielskich naukowców ds. żywienia, którzy uważają, że każde śniadanie, nawet płatki śniadaniowe słodzone z krowim mlekiem jest lepsze od niejedzenia śniadań w ogóle. A poza tym wyrabia nawyk regularnego spożywania porannego posiłku, co procentować będzie w dorosłym życiu. Lekarze na wyrost straszą nas o alergiach naszych dzieci i o szkodliwości mleka krowiego. Z tego tekstu wynika, że mleko prosto od krowy jest szkodliwe, bo jest zanieczyszczone, a UHT idealne. Tylko nie wiem, czy wiecie jak się w dzisiejszych czasach produkuje mleko? Mleko nie pochodzi od krówek pasących się na pięknych łąkach, tylko z gigantycznych hal udojowych, gdzie świeżą trawę krowa widzi rzadko albo w ogóle. Karmione są na starcie syntetycznymi mieszankami, aby maksymalnie zwiększyć ich mleczność. Wartość mleka UHT porównałabym do wartości kurzego jaja z trójką.

  • retrochick

    Oceniono 14 razy 14

    "rozbudzamy w nich słodki smak"
    termin tak fachowy jak cały ten "artykuł"

  • koronkowy_szal

    Oceniono 16 razy 14

    Po rozmowie z alergologiem wiem, że mleko modyfikowane nie jest tak świetne, jak próbuje się nam wmówić. Przecież to nic innego jak mleko krowie, przemysłowo przerobione i zawierajace mnóstwo sztucznych dodatków - witamin i mikroelementów. Nikt mi nie wmówi, że jest lepsze od zwykłego krowiego mleka - bo nie jest. Mój syn nie chce pić mleka krowiego, ale bardzo lubi przetwory mleczne - twarogi, kefir, jogurt, maślankę. Za to mleka modyfikowane i kaszek (takze tych na mleku modyfikowanym) nie ruszy nawet kijem - zwyczajnie wie, co mu nie służy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX