Domowe przetwory - lato w słoiku

...

Tekst AGNIESZKA KRĘGLICKA 2010-08-27, ostatnia aktualizacja 2010-08-16 16:29:17.0

Produkcja przetworów przyciąga do kuchni całą rodzinę, bo trudno się oprzeć zapachowi smażonych wiśni czy... miksowanych płatków róż.

Robienie przetworów to kulinarny snobizm. Na rynku nie brakuje dobrych dżemów, konfitur i przecierów. Ale samodzielne szykowanie przetworów zmienia atmosferę w domu.

Lato z mojego dzieciństwa to, prócz wyjazdów, plaży i pozdzieranych kolan, również zlew pełen pluskających ogórków, sok strzelający na boki z drylowanych wiśni, ojciec czyszczący grzyby nad gazetą. Półki w piwnicy uginały się od słoików, ale wówczas to była jedyna opcja, by zapewnić witaminy na zimę. Rodzinna produkcja miała charakter hurtowy. Na taki wysiłek dziś nie poświęciłabym wakacji, ale dbam, żeby w spiżarni zawsze było kilka sztuk oznaczonych ręcznie pisanymi etykietami. Bo prócz wybornego smaku przechowują cudowne wspomnienia.

POWIDŁA ŚLIWKOWE BEZ CUKRU

4 kg śliwek węgierek

Do tych powideł najlepsze są śliwki węgierki, które bardzo długo były na drzewach, stały się pełne słodyczy od słońca i mają lekko pomarszczoną skórkę.

Śliwki przetnij na pół, usuń pestki i smaż na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu. Pierwsze smażenie trwa około 2 godzin. Po smażeniu śliwki zostaw w garnku i powtarzaj smażenie raz dziennie przez 2-3 dni, aż powidła będą gęste. Gorące nałóż do wyparzonych słoików, zakręć i postaw do góry dnem. Gdy ostygną, sprawdź, czy są wystarczająco mocno dokręcone, i ustaw na półce w spiżarni.

KONFITURA WIŚNIOWA

2 kg wiśni

2 kg cukru

Wiśnie wydryluj, czyli usuń z nich pestki, uważając na to, żeby jak najmniej naruszyć przy tym kształt owoców.

Z cukru i 1,5 szklanki wody ugotuj syrop: podgrzewaj powoli, aż cukier się rozpuści, a po chwili gotowania nabrany na łyżkę będzie ciągnął się jak nitka. Do syropu wrzuć wiśnie wraz z sokiem, który puściły, zagotuj, zmniejsz ogień. Gotuj na małym ogniu przez pół godziny. Nie mieszaj. Powstającą na wierzchu pianę zbieraj i usuwaj. Odstaw konfiturę w chłodne miejsce na noc. Następnego dnia ponownie smaż na małym ogniu. Trzeciego dnia powtórz te czynności. Gdy owoce są szkliste, a sos gęsty, konfitura jest gotowa. Przełóż gorącą do wyparzonych słoików, zakręć je i obróć do góry dnem.

W garnku zostanie nadwyżka syropu wiśniowego, który można dodawać do herbaty.

ŚLIWKI W SOSIE WŁASNYM

2 kg śliwek węgierek

kilka łyżek cukru

Śliwki natnij i usuń pestki. Układaj (bardzo ciasno) całe owoce w słoikach (0,33 l). Do każdego wsyp na wierzch po czubatej łyżce cukru. Zakręć słoiki, ale nie maksymalnie, by para mogła z nich uchodzić w czasie pasteryzacji. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 100°C na 30 minut. Wyłącz piekarnik, poczekaj, aż ostygną, sprawdź, czy są dokręcone, przełóż na półki w spiżarni.

Śliwki z czasem puszczą sok, ich objętość zmniejszy się w słoiku o połowę, ale zachowają naturalny smak. Są świetne zarówno do deserów, jak i do mięs, podawane na zimno.

KREM Z PŁATKÓW RÓŻY

200 g płatków dzikiej róży

750 g scukrzonego miodu o delikatnym smaku, np. wielokwiatowego, rzepakowego

Najważniejsze jest to, żeby przeznaczone na krem róże rosły w czystej okolicy. Niestety, nie można ich umyć, dlatego trzeba zrywać jedynie czyste płatki.

Zmiksuj dokładnie różane płatki z miodem. Malakser musi mieć bardzo ostre ostrza i mocny silnik, by masa stała się jednolita. Utartą różę nałóż po brzegi do wyparzonych gorących słoików, a następnie zakręć je wy-parzonymi zakrętkami.

Przechowuj w spiżarni.

WITAMINY Z ZAMRAŻARKI

Jeśli brakuje czasu na smażenie i pasteryzowanie, wykorzystajmy zamrażarkę.

Dobrze mrożą się truskawki, maliny, jagody. Umyte i osuszone najpierw układamy na tacach i mrozimy pojedyncze warstwy. Zamrożone zsypujemy do woreczków, szczelnie zamykamy i podpisujemy. Mrożone leśne kurki będą dobre do sosów. Oczyszczone i opłukane grzyby na chwilę należy zanurzyć w osolonym wrzątku, osuszyć i zamrozić analogicznie jak owoce.