Sok - który jest dobry dla najmłodszych?

Z dr inż. Joanną Myszkowską-Ryciak z Katedry Dietetyki SGGW w Warszawie rozmawia Ewa Sawicka
14.06.2010 , aktualizacja: 10.06.2010 12:33
A A A Drukuj
Odpowiednio dobrane soki mogą być cennym uzupełnieniem diety małych dzieci. Zawierają bowiem dużo witamin i minerałów. Czy jednak można podawać je maluchom bez ograniczeń?
ZOBACZ TAKŻE
Co dla dziecka jest lepsze - cały owoc czy wyciśnięty z niego sok?

W zasadzie im mniej przetworzona żywność, tym jest zdrowsza. Ale z drugiej strony dziecku lepiej podać sok przeznaczony specjalnie dla niemowląt i małych dzieci niż wyciśnięty w domu sok z owoców uprawianych przemysłowo, naszpikowanych środkami pobudzającymi wzrost i chroniącymi przed szkodnikami, zerwanych, zanim osiągnęły pełną dojrzałość, a potem transportowanych przez pół świata.

Najmłodszym dzieciom warto kupować owoce czy warzywa ekologiczne. A z soków te, które są oznaczone jako "środek spożywczy specjalnego przeznaczenia żywieniowego", co gwarantuje, że zostały wyprodukowane z owoców i warzyw pochodzących z kontrolowanych upraw, wytworzone w rygorystycznych warunkach higienicznych oraz przechowywane tak,

by w jak największym stopniu zachowały swoje prozdrowotne właściwości.

To może bezpieczniej jednak podawać tylko soczki zamiast świeżych owoców i warzyw?

Nie wpadajmy z jednej skrajności w drugą. Dziecko, które ma już w pełni rozszerzoną dietę, powinno każdego dnia zjadać trzy porcje warzyw i dwie porcje owoców. W różnej postaci: na surowo, gotowane lub duszone oraz właśnie jako sok. Ważna jest różnorodność. Sok nie może w pełni zastąpić owoców czy warzyw, ale przecierowy lub wyciskany może mieć swoje stałe miejsce w codziennym jadłospisie. Jeśli podamy rocznemu dziecku w ciągu dnia np. kaszkę ze świeżymi owocami, purée warzywne z mięsem, zupę, pół banana i sok z marchwi, to spełnimy te zalecenia.

Jaki sok może pić niemowlę?

Niemowlę karmione mlekiem modyfikowanym pierwszy sok może dostać już w 5. miesiącu życia, a karmione mlekiem mamy - w 7. miesiącu. Wprowadzanie nowego produktu zaczynamy od jednej, dwóch łyżeczek soku, najlepiej przecierowego. Ważne, by był jedno-

składnikowy (sprawdzamy w ten sposób, czy malec nie jest uczulony na konkretny owoc). U nas jest to zwykle sok jabłkowy, choć możemy zacząć od marchwiowego, winogronowego czy z jagód. Po kilku dniach, jeśli dziecko go toleruje, możemy podać kolejny. Też nie więcej niż dwie łyżeczki. Następnie można wprowadzić soki z malin, gruszek, śliwek i owoców południowych. Soki jednoskładnikowe stopniowo możemy zastępować kilkuskładnikowymi z wcześniej sprawdzonych owoców, ewentualnie z dodatkiem jednej nowości. W 5. miesiącu życia niemowlę nie powinno dostawać więcej niż 50-100 ml soku dziennie, a niemowlę starsze - nie więcej niż 150 ml.

A ile soku w ciągu dnia możemy podać większemu dziecku?

W drugim roku życia zalecana dawka to 150-180 ml, też stopniowo zwiększana. Jeśli nie ma przeciwwskazań związanych z alergią, może to być sok z dowolnych owoców lub warzyw. W trzecim roku i później (dotyczy to też dorosłych) najlepiej nie przekraczać szklanki soku dziennie (do 300 ml). Warto tę porcję dzielić na dwie, np. na drugie śniadanie podać małą szklankę soku warzywnego, a do obiadu lub kolacji tyle samo soku pomarańczowego lub innego bogatego w witaminę C.

Czy to ważne, czym dziecko popija obiad?

Najlepiej, by dziecko nauczyło się gasić pragnienie wodą. Soki nie powinny do tego służyć, ponieważ są "potrawą" w tym sensie, że dostarczają energii, witamin, soli mineralnych oraz, w przypadku soków przecierowych - także błonnika. Należy je traktować jako pełnoprawny składnik posiłku lub samodzielną przekąskę (np. sok wielowarzywny). Łącząc sok z innymi produktami, możemy wzmocnić lub osłabić właściwości odżywcze całego posiłku. Witamina C pomaga przyswoić żelazo, którego najlepszym źródłem jest mięso i jego przetwory. A te jemy zwykle na obiad lub ciepłą kolację. Dlatego warto te posiłki wzbogacić o naturalne soki z pomarańczy, czarnych porzeczek, truskawek, kiwi, szczególnie jeśli dziecko niechętnie spożywa surówki.

Z kolei sok z marchewki, zwłaszcza połączony z morelami lub brzoskwiniami, jest bogaty w beta-karoten, z którego organizm produkuje witaminę A. To witamina, która rozpuszcza się w tłuszczach. Jeśli więc podamy taki sok dziecku do posiłku, w którym obecny jest np. dodatek oliwy z oliwek, to ta witamina zostanie lepiej przyswojona.

Na co zwracać uwagę, kupując sok?

Zachęcam do uważnego czytania etykiet wszelkich napojów. Zwracajmy uwagę na skład - ile faktycznie jest soku, wody, czy dodano substancje słodzące (cukier, syrop glukozowy, fruktozę, słodzik), aromat lub sztuczne witaminy. Krzycząca wielkimi literami "bogaty w witaminę C, A, E, wapń" etykieta opisuje często napój, do którego składniki te zostały dodane w postaci syntetycznej, trudniej przyswajalnej przez organizm. Zalecam szczególną ostrożność zwłaszcza przy zakupie lemoniad i wód smakowych, które zwykle mają sporo sztucznych dodatków.

Sok czy nie sok?

Dla maluchów najlepsze są soki oznakowane jako "środek spożywczy specjalnego przeznaczenia żywieniowego".

Czasem jednak trzeba wybrać między zwykłymi sokami, nektarami i napojami. Co je różni?

Sok - musi zawierać 85-100 proc. soku ze świeżych albo schłodzonych owoców lub warzyw.

Soki owocowe mogą mieć w składzie niewielkie ilości cukru lub innej naturalnej substancji słodzącej, np. syropu glukozowego albo fruktozy.

Nektar - rozcieńczony wodą sok (świeży i zagęszczony), przecier owocowy lub ich mieszanina. Zawartość soku w nektarze waha się od 25 do 50 proc. w zależności od rodzaju użytych owoców.

Napój - nie ma limitów określających, ile soku powinien zawierać. Zwykle jest to nie więcej niż 3-5 proc. Napoje mogą zawierać sztuczne aromaty, barwniki, substancje słodzące i konserwanty nieodpowiednie dla dzieci.

  • 1

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • biszewska@yahoo.com
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • menadżerka od społeczności
  • agata.podrazka@agora.pl
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl