Mleko dla dzieci: krowie czy modyfikowane?

Z dr n. med. Izabellą Łazowską-Przeorek rozmawia Joanna Szulc
25.01.2010 , aktualizacja: 19.01.2010 11:52
A A A Drukuj
Odpowiednio dobrane mleko to najważniejszy pokarm dla niemowlęcia.

Odpowiednio dobrane mleko to najważniejszy pokarm dla niemowlęcia.

Od mamy, od krowy, modyfikowane... Mleko niejedno ma imię.
ZOBACZ TAKŻE
Wiadomo, że dla małego dziecka najlepszym pokarmem jest mleko mamy, a jeśli ona nie może (lub nie chce) karmić piersią - mleko modyfikowane. Ale czy to znaczy, że malec nie może skosztować ani odrobiny mleka krowiego?

Może. Zgodnie ze stanowiskiem europejskich gremiów, a dokładniej Komitetu ds. Żywienia przy Europejskim Towarzystwie Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci, mleko krowie w niewielkich ilościach można proponować dziecku już w drugim półroczu życia. Ale uwaga: do końca pierwszego roku dominującym posiłkiem mlecznym pozostaje nadal pokarm kobiecy lub mleko modyfikowane. Zwykłe krowie mleko nie może być głównym pokarmem dla starszych niemowląt.

Dlaczego?

Przede wszystkim dlatego, że zawiera mało żelaza, a w drugim półroczu życia dziecko bardzo potrzebuje tego pierwiastka. Wtedy właśnie kończą się rezerwy żelaza zgromadzone jeszcze w okresie życia płodowego i musimy zapewnić malcowi odpowiednią jego dawkę w diecie, by uniknąć niedokrwistości. Ale to nie wszystko. Znamy doniesienia, że wczesne (do 9. miesiąca życia) wprowadzanie mleka krowiego do diety może być przyczyną krwawienia jelitowego. Wyniki jeszcze innych badań sugerują znów, że picie go w wieku niemowlęcym może zwiększać ryzyko otyłości i nadciśnienia tętniczego w wieku późniejszym.

Mówi się, że dziecko po ukończeniu pierwszego roku życia może już jeść niemal jak dorosły (pod warunkiem, że będzie to zdrowa dieta). Czy to znaczy, że może jeść z dorosłymi owsiankę na mleku UHT?

Od drugiego roku życia dziecka rodzice mają wybór: mogą podawać maluchowi dwuprocentowe mleko krowie (gotować na nim dania mleczne czy dawać do picia) lub mleko modyfikowane typu junior. Mleko typu junior zostało stworzone na bazie mleka krowiego, ale tak zmodyfikowane, by najlepiej odpowiadało potrzebom dziecka. Mieszanki oznaczone cyfrą 3 przeznaczone są dla maluchów powyżej 1. roku życia, a oznaczone cyfrą 4 - dla dzieci powyżej 2. roku życia. Preparaty te zawierają potrzebne nienasycone i nasycone kwasy tłuszczowe, a ich wchłanianie możliwe jest dzięki zawartości mieszaniny tłuszczu mlecznego i roślinnego. Natomiast mniejsza zawartość białka, w stosunku do mleka krowiego, nie obciąża nadmiernie nerek dziecka i prawdopodobnie zmniejsza ryzyko otyłości i cukrzycy. Mleko typu junior jest wzbogacone w wapń, witaminę D3, cynk, jod, żelazo oraz inne witaminy i składniki mineralne w ilościach i proporcjach optymalnych dla potrzeb malucha w drugim lub trzecim roku życia. Co ważne, ma też wartość energetyczną odpowiednią dla dziecka po pierwszym roku życia.

Czy dziecko, które dotąd piło mleko modyfikowane i tolerowało je bez problemów, może zareagować uczuleniem na krowie?

Alergia na białko mleka krowiego najczęściej pojawia się w wieku niemowlęcym po pewnym czasie picia mleka modyfikowanego przeznaczonego dla dzieci zdrowych. Objawy to głównie: sucha, zaczerwieniona, łuszcząca się skóra, stolce o luźniejszej konsystencji, pasma śluzu lub krwi w kupie. Możliwe jest także (choć niezmiernie rzadkie) wystąpienie alergii później. Zdarza się natomiast, że u starszych dzieci, zwykle powyżej 5. roku życia, pojawia się nietolerancja laktozy (cukru mlecznego), choć wcześniej dziecko piło mleko modyfikowane lub zwykłe i dobrze je tolerowało.

Czy jest jakiś moment, kiedy należy przerwać karmienie dziecka piersią?

Nie ma górnej granicy wieku, do jakiego dziecko warto karmić naturalnie. Mama powinna karmić tak długo, jak ona sama i dziecko tego potrzebują.

A jak długo, w ideale, należy karmić mlekiem modyfikowanym?

Wielu pediatrów zaleca karmienie nim, aż malec skończy trzy lata. Oczywiście to jest sugestia - jeśli rodziców na to nie stać, można wprowadzić mleko krowie w drugim roku życia dziecka. Choć mleko modyfikowane jest dobrze dostosowane do potrzeb malucha, nie ma wiarygodnych danych o jego przewadze nad mlekiem krowim, jeśli poza tym dziecko ma zdrową i różnorodną dietę.

Jak zapewnić dzienną dawkę wapnia dziecku, które nie lubi mleka?

Mleko zsiadłe, maślanka, kefir, jogurt czy mleko acidofilne zawierają tyle samo wapnia, co zwykłe mleko krowie. Mogą więc stanowić doskonały zamiennik dla mieszanki modyfikowanej albo mleka słodkiego. Dzieciom od drugiego roku życia, które niechętnie piją mleko, można także zwiększyć porcję sera żółtego, który jest szczególnie bogaty w wapń (uwaga: ser biały to ubogie jego źródło). Nawet dziecko, które nie pije mleka, może mieć menu wystarczająco jak na jego potrzeby bogate w wapń. Wymaga to odrobiny wysiłku i pomocy dietetyka lub pediatry.

Modyfikowane czy krowie?

Mleko krowie zawiera większą ilość białka, składników mineralnych (sodu, fosforu, chloru, potasu) i tłuszczów nasyconych. Za mało za to, w stosunku do potrzeb dziecka, znajduje się w tym mleku witamin A, D, C i E, nienasyconych kwasów tłuszczowych, a także tak potrzebnego niemowlęciu żelaza.

Mleko modyfikowane zawiera mniej białka i sodu. Część tłuszczu zwierzęcego zastępuje się olejami roślinnymi. Mieszanki zostają też wzbogacone w witaminy (A, E, C, K, D) i pierwiastki śladowe (żelazo, wapń, cynk, mangan, miedź, jod, selen). Większość mieszanek dla młodszych niemowląt wzbogaca się (aby je upodobnić do mleka kobiecego) w l-karnitynę (odpowiadającą za transport kwasów tłuszczowych i niektórych witamin), nukleotydy (wspomagają układ odpornościowy i przewód pokarmowy), wielonienasycone kwasy tłuszczowe LCPUFA (wspierają rozwój układu nerwowego, odpornościowego i wzroku) oraz prebiotyki, stymulujące rozwój "dobrych" bakterii w przewodzie pokarmowym.

  • 6
  • 3

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • biszewska@yahoo.com
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl