Co podawać do picia

Rozmawiała Katarzyna Wilczek
07.07.2005 , aktualizacja: 09.03.2007 15:22
A A A Drukuj
W tym roku zapewne znowu czeka nas fala upałów. Czy niemowlęciu wystarczy ssanie piersi? Czym poić ruchliwego dwulatka? Czy trzylatkowi nie zaszkodzi gazowany napój? Wątpliwości młodych matek rozwiewa doc. dr hab. Janusz Książyk z Centrum Zdrowia Dziecka*.
Panie Docenie, przed nami gorące wakacyjne miesiące. Co powinniśmy podawać najmłodszym dzieciom do picia? Czy wystarczy pierś, czy należy je dodatkowo dopijać?

Zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) mówią wyraźnie: niemowlętom w pierwszym półroczu życia najlepiej służy mleko matki i jeśli są karmione naturalnie, nie powinno się im dawać niczego innego ani do jedzenia, ani do picia. Ale życie nie we wszystkim poddaje się sztywnym regułom. A zatem jeśli matka cztero-, pięciomiesięcznego malucha widzi, że naprawdę chce mu się pić, a podanie piersi go nie uspokaja, a może dać mu trochę czystej wody łyżeczką lub z kubka niekapka.

A jeżeli maluch jest karmiony mlekiem modyfikowanym?

Według WHO niemowlęta karmione sztucznie powinny być żywione samym mlekiem modyfikowanym przez pierwsze cztery miesiące życia. Warto wiedzieć, że sztuczne mleko jest gęstsze niż mleko kobiece. To nie oznacza wprawdzie, że mamy je w czasie upału rozcieńczać (bo mieszankę trzeba zawsze przygotowywać zgodnie z przepisem), ale trzeba pamiętać, że dziecko może częściej odczuwać pragnienie. Wtedy powinniśmy podawać mu wodę.

A czy w razie kolki niemowlęciu można podać herbatkę z kopru włoskiego?

Niesłodzoną herbatę koperkową (przeznaczoną dla niemowląt) można podać maluchowi karmionemu mlekiem modyfikowanym. Dziecku karmionemu piersią w takiej sytuacji zaproponowałbym raczej kropelki (żeby nie oduczać go ssania piersi).

Inne herbatki ziołowe lub z suszonych owoców można zacząć podawać dopiero wtedy, gdy zaczynamy rozszerzać dietę dziecka. Mogą to być herbatki w torebkach albo z granulatów przeznaczonych specjalnie dla niemowląt. Te ostatnie są najczęściej dosładzane, dlatego zalecałbym podawanie ich z umiarem (starszym dzieciom wystarczy szklanka dziennie, młodszym - odpowiednio mniej). Pamiętajmy, że cukier krzepi, ale nadmiar cukru szkodzi. Dzieci nie potrzebują tak intensywnych smaków jak dorośli. Jeśli już musimy coś dziecku osłodzić, wsypmy najwyżej połowę tego cukru, którego byśmy użyli, przygotowując potrawę dla siebie.

Od jakiego momentu możemy zacząć poić dziecko sokami?

Od chwili, kiedy zaczynamy rozszerzać dietę, czyli od siódmego miesiąca w przypadku dzieci karmionych piersią i od piątego w przypadku maluchów żywionych sztucznie. Mogą to być soki klarowne lub przecierowe dla niemowląt. Pamiętajmy, by podawać sok odpowiedni dla wieku dziecka (informacja jest na etykiecie). Jednak podstawowym napojem powinna być czysta woda.

Czy mleko gasi pragnienie, czy należy je traktować wyłącznie jako posiłek?

Mleko zawiera dużo wody, więc ugasi pragnienie. Ale z drugiej strony jest na tyle kaloryczne, że skłonny byłbym uznać je raczej za posiłek. Do końca pierwszego roku życia mleko jest głównym "dostawcą" substancji odżywczych. Warto pamiętać, że dziecku w pierwszym i drugim roku życia podajemy mleko modyfikowane, dopiero później może zakosztować zwykłego mleka z kartonu. Te ograniczenia związane są z tym, że mleko krowie jest jednym z silniejszych alergenów.

A jogurty, kefiry?

Napoje z ukwaszonego mleka możemy podawać w dwunastym mie siącu życia (niezależnie od tego, czy dziecko jest karmione naturalnie, czy też sztucznie).

A kompoty?

Kompot kojarzy nam się z sielskim dzieciństwem. Robiony w domu bez dodatku cukru na pewno nie zaszkodzi. Odradzałbym jedynie kompot z rabarbaru - zawiera zbyt dużo szczawianów, które utrudniają przyswajanie wapnia.

Co Pani myśli o podawaniu małym dzieciom prawdziwej herbaty?

Picie herbaty to według mnie raczej rytuał niż sposób gaszenia pragnienia. Herbata towarzyszy spotkaniom rodzinnym i towarzyskim. Starszemu przedszkolakowi możemy pozwolić na wypicie filiżanki bardzo słabego naparu zielonej herbaty, żeby poczuł się dopuszczony do grona dorosłych. Wspólne picie herbaty to znakomita okazja, by chwilę pobyć razem, porozmawiać. Postulowałbym nawet wprowadzenie do naszej kultury brytyjskiego five o'clock.

Czy małym dzieciom możemy podawać zimne napoje?

W drugim półroczu życia nie musimy podgrzewać napojów - wystarczy temperatura pokojowa. Starszym dzieciom możemy podawać napoje schłodzone, ale raczej bez lodu.

  • 1
  • Co podawać dzieciom do picia olenia1975 31.10.05, 19:43

    ciekawy artykuł, ale rzeczywistość jest taka , że dziecko w wieku dwóch lat pije tzw. "soczki" czyli napoje słodzone.»

  • Co podawać dzieciom do picia ulka-34 12.06.08, 18:58

    Woda, woda i woda! To kwestia przyzwyczajenia. A na podwieczorek, czy do obiadu wlasnorecznie zrobiony kompot! »

  • Re: Co podawać dzieciom do picia aannaa6 13.06.08, 13:00

    A właśnie badania wykazały że w większości wód mineralnych jest przekroczonylimit pierwiastków promieniotwórczych. Zresztą, obojętnie co by nie badać zawszeznajda się jakieś trucizny. »

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • joanna.biszewska@agora.pl
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl