1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Białko w diecie - co za dużo, to niezdrowo

Lekarze, którzy przebadali dietę polskich dzieci, twierdzą, że maluchy jedzą za dużo białka. I że trzeba to zmienić.
Białko to budulec tkanek, cenny składnik odżywczy. Ale nadmiar białka zdrowiu nie służy. Obciąża nerki i wątrobę, niesie zwiększone ryzyko cukrzycy, otyłości, osteoporozy w przyszłości. Dieta wysokobiałkowa to także zwykle nadmiar tłuszczów nasyconych (a to sprzyja miażdżycy i otyłości). Jak zatem poprawić dietę dziecka, by mieć pewność, że białka otrzymuje w sam raz?

Może mniej mleka?

NIE! Mleko to cenne źródło wapnia bardzo potrzebnego do budowy kośćca i mineralizacji zębów.

Niemowlę musi być karmione piersią albo zamiennikiem pokarmu mamy - mlekiem modyfikowanym lub preparatem mlekozastępczym (przy alergii). Dziecko ponadroczne powinno dostawać 3 posiłki mleczne dziennie, a karmione piersią ssać ją 3-4 razy na dobę. Roczniak jada także sery, jogurty i inne przetwory mleczne.

WARTO WIEDZIEĆ, ŻE:

Mleko kobiece zawiera odpowiednie proporcje białka i innych składników. Dzieciom karmionym piersią nie grozi nadmiar białka pochodzącego z mlecznych posiłków.

Producenci mieszanek mlecznych stopniowo obniżają zawartość białka w mleku modyfikowanym.

Może mniej ryb?

NIE, w polskiej diecie jest ich i tak za mało! Ryby wprowadzamy do diety niemowlęcia już w 7. miesiącu, bowiem są źródłem cennych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Dwa razy w tygodniu maluch powinien jeść danie rybne.

WARTO WIEDZIEĆ, ŻE:

W mięsie tłustych ryb morskich (najcenniejszych pod względem zawartości kwasów Omega-3) gromadzą się zanieczyszczenia z wód. Dla dzieci trzeba kupować ryby, których mięso zostało skontrolowane przez specjalistów (takie znajdziemy w słoiczkowych daniach rybnych).

Zrezygnować z jajek?

DOZOWAĆ, ALE NIE REZYGNOWAĆ! Jaja kurze są w diecie dziecka potrzebne. Szczególnie żółtko zawiera cenne kwasy tłuszczowe, żelazo, witaminy rozpuszczalne w tłuszczach oraz te z grupy B. Jaja podajemy już od 7. miesiąca życia.

WARTO WIEDZIEĆ, ŻE:

Maluch poniżej 3. roku życia powinien jadać jaja 2-3 razy w tygodniu. Ponieważ jaja wchodzą w skład wielu dań, na śniadanie jajko podajemy nie częściej niż co 3 dni.

Ograniczyć mięso?

RACZEJ TAK. Mięso jest potrzebne, ale nie w nadmiarze, wystarczy 2-3 razy w tygodniu. Chude mięso wprowadzamy do diety dziecka w 7. miesiącu. Wtedy niemowlę traci zapasy żelaza zgromadzone w życiu płodowym i potrzebuje dodatkowych źródeł tego pierwiastka. W Polsce mięsa jemy za dużo i ten sam zwyczaj przenosimy na dzieci. Dziecko, które zjada na śniadanie dwie parówki, na obiad kotlet, a na kolację kanapkę z szynką (a poza tym pije mleko i jada jego przetwory), dostaje dawkę białka jak dla kulturysty.

WARTO WIEDZIEĆ, ŻE:

Starsze niemowlę może zjeść na raz porcję mięsa wielkości łyżki (10 g), dziecko ponadroczne - maks. 2 łyżki (20 g).

W daniach obiadowych ze słoiczków proporcje składników (także mięsa) są odpowiednio zbilansowane.

Wprowadzić więcej roślin?

TAK. Specjaliści uważają, że u dzieci, które mają już pełną dietę (jedzą wszystkie pokarmy), warto zadbać o takie proporcje: 2/3 białka pochodzi z produktów zwierzęcych (mięso, ryby, nabiał), a 1/3 z roślin.

Najwięcej białka (nawet 25 proc.) jest w ziarnach roślin strączkowych: soi, fasoli, cieciorki i soczewicy, sporo w produktach zbożowych.

WARTO WIEDZIEĆ, ŻE:

Najlepiej jest łączyć w jednym posiłku różne rodzaje białek. Np. białka z mleka dobrze uzupełniają białko obecne w produktach zbożowych, więc kasza czy płatki na mleku to bardzo korzystna mieszanka aminokwasów.



Więcej o: