1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Jak czytać etykiety

Producenci żywności robią wiele, by przekonać nas, że ich produkty są zdrowe. Jednak warto dokładnie czytać etykiety, by sprawdzić, co tak naprawdę zawierają.
Pełnoziarniste płatki, w których ziaren z pełnego przemiału jest tyle, co nic. Mleczne desery ze śladową ilością jogurtu, za to dużą ilością cukru. Soki, które owocowy smak zawdzięczają sztucznym dodatkom... Produktów, które na pierw-szy rzut oka wydają się zdrowe, ale wcale takie nie są, jest w sklepach wiele. Żeby się o tym przekonać, wystarczy uważnie czytać etykiety. Problem w tym, że mało kto to robi.

Moc informacji

Tymczasem z etykiety można się dowiedzieć, jaki jest skład produktu. Oprócz listy składników (na początku pojawiają się te, których jest najwięcej) można tam często znaleźć informację o wartości kalorycznej, zawartości białek, tłuszczów i węglowodanów (z podziałem na proste i złożone), dowiedzieć się, jaki procent dziennego zapotrzebowania pokrywa porcja produktu.

Pułapki na opakowaniu

Czytanie informacji napisanych z tyłu drobnym druczkiem jest ważne, bo hasła wydrukowane z przodu bywają mylące. Wiele produktów wbrew deklaracji "Bez konserwantów" ma w składzie chemiczne środki konserwujące. Inne, reklamowane jako nie zawierające cukru, soli czy tłuszczu, mimo obietnic mają je w składzie. Niestety, także mnóstwo produktów opatrzonych nazwami "eko", "zdrowe" czy "fit" takimi nie jest i nie ma stosownych certyfikatów.

Dzieci pod ochroną

Kupując jedzenie dla malucha, warto sprawdzić, czy jest opatrzone nazwą "środek spożywczy specjalnego przeznaczenia żywieniowego". Tylko wtedy możemy być pewni, że warzywa, owoce i zboża pochodzą z kontrolowanych, czasem wręcz ekologicznych upraw, mięso, jaja i inne produkty pochodzenia zwierzęcego zostały dokładnie przebadane. To ważne, bo niedojrzały organizm dziecka jest szczególnie wrażliwy na niekorzystny wpływ zanieczyszczeń zawartych w produkowanej masowo żywności.

Produkty ekologiczne

Są odpowiednio oznakowane, widnieje na nich logo certyfikowanej żywności ekologicznej

Zgodnie z prawem Unii Europejskiej na produktach ekologicznych powinna być nazwa i kod jednostki certyfikującej oraz oznaczenie, że produkt objęto systemem kontroli "Rolnictwo ekologiczne". To gwarancja, że produkt nie zawiera żadnych szkodliwych dodatków, i potwierdzenie, że jest on ekolo-giczny, wyprodukowany w zgodzie z restrykcyjnymi standardami. Rośliny uprawiane ekologicznie są zasilane wyłącznie naturalnymi nawozami, nie stosuje się na nich chemicznych środków do walki ze szkodnikami i chorobami. Mięso, mleko i jaja pochodzą od zwierząt, które otrzymują tylko naturalne pasze, nie dostają antybiotyków ani hormonów, mają zapewnione odpowiednie warunki życia.

Więcej o:
Komentarze (2)
Jak czytać etykiety
Zaloguj się
  • 3cory

    Oceniono 6 razy 6

    Mnie irytuje nazywanie cukrów zawartych w większości produktów spożywczych "węglowodanami".
    Do tego mamy w tabelkach dla przykładu wpis że w 100g jest: Węglowodany 60% (ewentualnie 60g) w tym cukry dla przykładu (22g). Wynika z tego że źle kojarzące się cukry to jakaś pododmiana szlachetnych węglowodanów. Mało kto już dziś pamięta ze szkoły że cukry i węglowodany to to samo. Ale kto by tam uważał na chemii albo jeszcze cokolwiek pamiętał.
    Nawet kobitki w spożywczym labolatorium dużej korporacji na pytanie jaka jest różnica pomiędzy cukrami i węglowodanami zaczeły się motać i opowiadać niestworzone rzeczy. Nie wiedziały też dlaczego na opakowaniach produktów firmy rożróżnia się wędlowodany w tym cukry.
    Więc jedna rzecz to to co producent na opakowaniu umieszcza a druga na ile ta informacja jest jasna dla klienta a trzecia czy klient umie z informacji doczytać co jest ukryte między wierszami.
    Dla przykładu dobre piwa mają podane na etykiecie składniki albo skład i określa on wszystkie surowce użyte do produkcji tego napoju zaś sikacze mają podane magiczne słowo "zawiera" (w domyśle że między innymi zawiera to i to...a co pozatym to już tajemnica producenta).

  • zbyszek_krok

    Oceniono 33 razy -17

    A co szkodzi krowie czy kurczakowi antybiotyk? Bo to raczej jego brak szkodzi. Krowa chora, mięso chore. Antybiotyk po 2-4 tygodniach wchałania się bez śladu jakiegokolwiek. Jedyne co trzeba robić to kupować od rolników którzy nie dają antybiotyków na wyrost i nie sprzedają zwierząt zanim zakończy działać. I wolę mieć szynkę po zdrowej świni niż chorej bo ktoś nie dał jej lekarstwa. I wolę mieć kontrolowany, urzędowo zatwierdzony nawóz "sztuczny" niż gnojówkę po której ostatni 30 osób zmarło w Niemczech po się potruli kiełkami nawożonymi gnojówką na polu robionym przez amatorów ekologii (amator w tym samym kontekście co "nieudacznik").

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX