1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Zdrowe odżywianie przez cały rok

Gdy dziecko często choruje, gorączkowo szukamy sposobu na wzmocnienie jego odporności. I nawet nie podejrzewamy, że możemy go znaleźć... we własnej kuchni.
Jesień i zima to czas częstych infekcji. Szczególnie często chorują dzieci - ich układ odpornościowy nie jest jeszcze bowiem w pełni ukształtowany.

Poza tym w tym czasie nietrudno o nagłe zmiany temperatury: raz jest zbyt gorąco (w ogrzewanym sklepie, w samochodzie, w zbyt ciepłym ubraniu), raz zbyt zimno (na przystanku autobusowym, w przemoczonych butach, przy paskudnej pogodzie) - a wtedy niezwykle łatwo o przeziębienie.

W tak niesprzyjających warunkach trzeba szczególnie dbać o układ odpornościowy, a jego dobra kondycja w dużej mierze zależy od pracy układu pokarmowego. To właśnie odpowiednie menu - obok hartowania, aktywności, spacerów, optymistycznego nastawienia do życia - pomaga nam utrzymać zdrowie i uniknąć infekcji. Zobacz, jaki powinien być jadłospis dziecka, by sprostać temu zadaniu.

Pięć lekkich posiłków

Nie wystarczy jeść zdrowo - trzeba jeszcze to zdrowie mądrze porcjować. Dziecko powinno w ciągu dnia zjeść 5 wartościowych, niezbyt obfitych posiłków, każdy z nich z dodatkiem świeżych warzyw lub owoców. Organizm potrzebuje stałych dawek energii - głód szybko go osłabia, a wtedy ochrona (przed zimnem, wirusami) jest gorsza. Pięciu lekkich posiłków nie zastąpią 2-3 bardzo obfite. Organizm skoncentruje się na trawieniu, dziecko będzie czuło się ociężałe, niechętne do aktywnego spędzenia czasu, a do następnego posiłku zdąży porządnie zgłodnieć i znów zje zbyt dużo.

Jest jeszcze inna kwestia: pozyskiwana z pożywienia witamina C (mająca duży pozytywny wpływ na odporność) jest bardzo nietrwała - musimy często uzupełniać jej dawki.

Dziecko nie może wyjść z domu bez śniadania. Jeśli maluch idzie na pierwszy posiłek do pobliskiego przedszkola, dajmy mu rano choćby szklankę ciepłego mleka czy kakao, jogurt probiotyczny, świeżo sok wyciśnięty sok z pomarańczy. Jeśli przedszkolaka czeka dalsza droga lub do śniadania zostało jeszcze sporo czasu, niech koniecznie zje porcję płatków, niewielką kanapkę, banana. Bez takiego "paliwa" będzie osłabiony, ospały i zziębnięty

Zdrowa rozmaitość

"Podawaj dziecku urozmaicone dania" - dla większości zapracowanych mam taka porada brzmi koszmarnie. Na co dzień wolimy gotować proste dania i szykować nieskomplikowane przekąski. Wcale nie trzeba tych przyzwyczajeń zmieniać - wystarczy pamiętać o drobiazgach i... dobrze rozplanować zakupy. Jeśli w lodówce zawsze będzie kilka warzyw, porcja zieleniny (natka, szczypiorek, koperek), trochę jogurtu, jajka, ser, w zamrażarce porcje sezonowych warzyw i owoców, a w doniczce na parapecie - nieco świeżych ziół, nietrudno będzie wyczarować dania i zdrowsze, i smaczniejsze, niż zwykle. Kanapka z żółtym serem? Proszę bardzo, ale na ciemnym chlebie (witaminy z grupy B, magnez), z listkiem sałaty (kwas foliowy, beta karoten), plasterkiem pomidora (potas, beta karoten, witamina C, likopen) i posypką ze szczypiorku (witamina C, beta karoten). Do dań i przekąsek dodawajmy nasiona i orzechy, do produktów mlecznych owoce - świeże lub mrożone.

Gotowanie bez strat

Wiadomo, że większość witamin i minerałów źle znosi złe warunki przechowywania (dostęp światła i wysokiej temperatury) i długą obróbkę termiczną. Starajmy się zminimalizować straty. To, co można podawajmy dziecku na surowo - do każdego posiłku maluch powinien dostać jakąś surówkę lub świeży owoc. Kompot i duszona jarzynka nie zaspokoją potrzeb jego organizmu. Warzywa gotowane podawajmy w zupach (do wywaru przechodzi wiele cennych soli mineralnych), przygotowujmy na parze lub gotujmy krótko zalewając je wrzątkiem. Ważne jest także, by warzywa myć przed obraniem ze skórki - woda wypłukuje część cennych wartości.

Witaminy z mrożonki

Choć dla wielu mam zrobienie zupy z mrożonki to ujma na honorze, przez dużą część roku (jesień, zima, a szczególnie przedwiośnie) właśnie w mrożonych warzywach może być więcej cennych składników. Mrożenie powoduje minimalne straty witamin. W wieloskładnikowych daniach znajdziemy produkty, których na sklepowych półkach dawno już nie ma - a zatem wzbogacimy dietę. Doskonałym rozwiązaniem są mrożonki owocowe - pomagają przełamać monotonię jabłek i cytrusów. Mrożone maliny, wiśnie, jagody, truskawki można dodawać do owocowych sałatek, mlecznych deserów i koktajli lub jeść bez dodatków.

Pełne ziarna zamiast cukru

Zimową porą wiele osób odczuwa pociąg do słodyczy - dzieci także od nich nie stronią. Ale właśnie teraz warto zadbać o to, by w diecie malca nie było za wiele cukru. Po pierwsze - wprawdzie daje on sporo energii, ale starcza jej na krótko. Pod tym względem dużo lepsze i zdrowsze są węglowodany złożone, np. te z pełnoziarnistego chleba, płatków, razowego makaronu, kasz. Energia jest z nich uwalniana stopniowo, organizm dłużej czerpie z niej korzyści, a w składzie tych produktów jest też sporo witamin z grupy B oraz magnezu (pomagają utrzymać odporność w dobrej kondycji). Szczególnie przed wyjściem na mróz dziecko powinno zjeść posiłek ze zbóż z pełnego przemiału.

Drugą wadą słodyczy jest to, że malec nasycony nimi nie będzie miał ochoty na to, co naprawdę wartościowe. A zatem - zamiast czekoladki - pomarańcza, zamiast paluszków - talerz chrupiących warzyw pociętych w słupki, zamiast kremu z bitą śmietaną - jogurt z bakteriami probiotycznymi z dodatkiem owoców i bakalii.

W poszukiwaniu źródeł

Gdy ze straganów znikają letnie przysmaki pełne witamin, musimy szukać cennych składników gdzie indziej. Wybór jest większy, niż nam się wydaje.


Pomarańcze, mandarynki, grejpfruty - zawierają mnóstwo witaminy C połączonej w idealnych proporcjach z rutyną. Wspólnie uszczelniają naczynia krwionośne i chronią przez przenikaniem wirusów do krwioobiegu. Zawierają też beta karoten i wiele minerałów.

Kiwi - bogactwo witaminy C

Sok z czarnych porzeczek, mrożone czarne porzeczki - skondensowana witamina C

Kapusta - zarówno świeża jak i kiszona to wspaniałe źródło witaminy C

Czerwona papryka - mnóstwo witaminy C, żelazo, beta karoten, likopen (przeciwutleniacz)

Brokuły - mnóstwo beta karotenu, poza tym selen, wapń, kwas foliowy (działa krwiotwórczo)

Natka pietruszki - mnóstwo beta karotenu i witaminy C

Czosnek - zawiera związki bakterio- i grzybobójcze.

Cykoria - zawiera dużo składników mineralnych (potas, magnez, mangan, miedź, żelazo, cynk, fosfor), a także beta karoten, witaminy z grupy B, witaminę C. Prócz tego w jej składzie znajdziemy m.in. inulinę, prebiotyk, który pozytywnie wpływa na odporność.

Por - zawarte w nim substancje działają bakteriostatycznie. Poza tym to witamina C, beta karoten, potas i fosfor.

Orzechy i nasiona - zawierają cynk, witaminy z grupy B, działającą przeciwutleniająco witaminę E

Ryby - bogactwo cynku, fosforu, jodu, żelaza z dodatkiem zdrowych nienasyconych kwasów tłuszczowych

Kasza gryczana - witaminy z grupy B, w tym B6 wspomagająca produkcję białych ciałek krwi. Do tego magnez kojący układ krwionośny i nerwowy.

Jogurty i fermentowane napoje mleczne - bakterie probiotyczne korzystnie zmieniają florę bakteryjną jelit i wzmacniają odporność.

Miód - ma działanie bakteriostatyczne

Więcej o: