Telewizja

Joanna Szulc, konsultacja prof. dr hab. Janusz Książyk z CZD
03.11.2008 , aktualizacja: 03.11.2008 11:32
A A A Drukuj
co ma wspólnego z żywieniem? Niestety, całkiem sporo. W wielu domach pilot do telewizora leży na stole tuż obok sztućców i talerzy, a obiad czy kolacja bez filmu albo teleturnieju tracą smak. To fatalny nawyk! Przy oglądaniu telewizji jemy odruchowo, bez zastanowienia, mniej starannie gryząc. Efektem jest niestrawność, przejadanie się, źle zbilansowana dieta. Rodzice i dziadkowie czasami wykorzystują chwilę, gdy dziecko zagapi się patrząc na dobranockę i pakują mu do buzi kanapkę czy dodatkowe łyżki kaszy. Osiągają swój krótkoterminowy cel, czyli opróżnienie talerza. Ale to dziecko uczy się, że jedzeniem trzeba się zapchać, że jedzenie nie musi smakować ani cieszyć, byle zostało pochłonięte. Wyrabia się odruch: oglądam=jem, a to krótka droga do problemów z nadwagą. Dlatego na czas posiłku wyłączajmy telewizor i uczmy dzieci, że przy stole lepszą rozrywką jest ciekawa rozmowa.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów