Słodycze

Joanna Szulc, konsultacja prof.dr hab. Janusz Książyk
27.08.2008 , aktualizacja: 27.08.2008 12:03
A A A Drukuj
Nie ze wszystkich cukrów powinniśmy zrezygnować. Z ciastek niestety tak!
Fot. Marcin Klaban / AG
Nie ze wszystkich cukrów powinniśmy zrezygnować. Z ciastek niestety tak!
w piramidzie żywienia zajmują ostatnie miejsce, z adnotacją: spożywać najwyżej kilka razy w miesiącu. Powiedzmy sobie szczerze, że można bez nich żyć i to całkiem zdrowo. Nie są także niezbędne do prawidłowego rozwoju dzieciom - wręcz przeciwnie, ich nadmiar w diecie to ryzyko otyłości, cukrzycy, próchnicy i wielu innych problemów ze zdrowiem. Tyle teoria. W praktyce maluchy z każdej strony kuszone są i obdarowywane słodkościami, a obyczaj każe odczytywać słodkie podarunki (cukierki, czekoladki, ciasta) jako przejaw miłości i troski. Jeśli zależy nam na zdrowiu dziecka, trzymajmy się kilku ważnych zasad. Słodycze można jeść w niewielkich ilościach jako deser, a nie zamiennik posiłku. Słodycze nie powinny być nagrodą, szczególnie nagrodą pocieszenia. Po zjedzeniu czegoś słodkiego trzeba umyć zęby. Spośród różnych słodkości wybierajmy dla dziecka to, co mniej szkodliwe (czekolada, domowe wypieki, mleczne desery). Uczmy dziecko, że tak samo smaczne jak słodycze są świeże owoce. A jeśli zauważymy, że dziecko nie ma apetytu, zaczyna się zaokrąglać lub ma kłopoty z emocjami (jest nadpobudliwe) - ograniczmy słodycze w jego diecie.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów