1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Pieprz

Pod tą nazwą w naszej kuchni funkcjonuje wiele przypraw o różnym natężeniu smaku i ostrości. Najbardziej popularny czarny pieprz możemy podać (w minimalnych ilościach, rozcieńczony łagodną potrawą) już dziecku dziesięciomiesięcznemu, choć pojawia się pytanie o sens takiego przyprawiania zupki czy obiadu niemowlęciu. Z dojrzałych owoców pieprzowca pozyskuje się pieprz biały, a z niedojrzałych, zielonych - pieprz zielony. W kuchni używa się pieprzu zielonego mielonego, a także marynowanego lub z solanki - świetny do sosów (uwaga, po rozgryzieniu jest dość ostry, zbyt ostry dla maluchów). W sklepach znajdziemy nowe wersje przypraw na bazie pieprzu (np. pieprz cytrynowy - mieszanka mielonych ziaren różnych rodzajów pieprzu plus skórka cytrynowa). Amatorzy ziołowych smaków wybiorą pieprz ziołowy - w jego składzie nie ma pieprzu czarnego, jest za to mieszanka aromatycznych i pikantnych ziół (m.in. chili, gorczyca, papryka, kolendra). W dobrej kuchni trochę pieprzu (najlepiej świeżo mielonego) nie zaszkodzi, ale unikajmy zbyt ostrego przyprawiania, szczególnie jeśli danie jeść mają maluchy.