1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Niezależnie czy wyjeżdżasz na kilka godzin, czy na dwa tygodnie, te rzeczy dla niemowlaka musisz ze sobą zabrać

Na pierwsze wyjścia z niemowlęciem pakujemy się jak na wielką wyprawę. Chociaż z czasem już nie zabieramy całego mieszkania ze sobą i tak jest tego całkiem sporo.

Są rzeczy, które musisz mieć ze sobą, kiedy wychodzisz z maluszkiem – i nie ma znaczenia, czy poza domem spędzicie kilka godzin, czy kilka dni. Co znajdziemy w naszej „podręcznej” torbie?

Przede wszystkim: pieluszki i spółka

Rzeczy do przewijania są zestawem obowiązkowym. Nawet, jeśli wydaje nam się, że wychodzimy tylko na chwilę, zawsze „coś” się wydarzy. A wiadomo, że przetrzymywanie malucha z brudną pieluszką nie prowadzi do niczego dobrego (to nie tylko ryzyko odparzeń itp., ale i zły nastrój brzdąca). Zabierz ze sobą kilka pieluszek i nawilżane chusteczki (poza domem będzie ci wygodniej z nich korzystać, ale oczywiście, jeśli wolisz opcję ręczniczek plus przegotowana woda, i to można spakować). Przyda się też specjalna mata lub nieprzemakalny podkład – nigdy nie wiadomo, gdzie będziesz przewijać malucha i jakie będą tam warunki. Przewijanie poza domem to także możliwość ponownego wykorzystania foliówek – sprawdzą się jako przenośne śmietniki, gdy „stacjonarnego” nie będzie w pobliżu.

 Nie zapomnij o ubrankach

Przezorny zawsze przygotowany. I zawsze musi być ten pierwszy raz. A przesikanie pieluszki może zdarzyć się, gdy się tego najmniej spodziewamy. Warto mieć przy sobie przynajmniej jeden zestaw na zmianę (oczywiście ubranek nigdy dość, body, półśpiochy i pajacyki zawsze dobrze mieć pod ręką). Oprócz rzeczy „awaryjnych” dobrze jest zapakować coś na wypadek zmiany pogody – zapasowy sweterek lub bluza nie zajmą dużo miejsca, a mogą pomóc.

Jedzenie i picie na wagę złota

Mamy karmiące piersią mają ułatwione zadanie – muszą zabrać tylko... siebie. Ale i one często pakują poduszki, dzięki którym jest im wygodniej przystawić dziecko, czy chusty, dzięki którym będą mogły osłonić się od spojrzeń. Chociaż do przygotowania mleka modyfikowanego potrzeba odrobinę więcej rzeczy i je można bez problemu spakować.

Rodzice mają swoje sposoby, na przykład zabierają ze sobą poporcjowane mleko, letnią wodę w butelkach i wrzątek w termosie – gdy przychodzi pora karmienia szybko ze sobą łączą wszystkie składniki. A przedmioty do ich przenoszenia nie zajmują dużo miejsca. Pamiętaj, aby spakować nie tylko odpowiednią ilość mleka, ale i liczbę butelek – chyba że będziesz miał gdzie ją umyć między karmieniami.

Jeśli maluch pije coś poza mlekiem, pamiętaj, aby to także ze sobą zabrać. Przygotuj kubeczek (lub butelkę) z którego korzysta dziecko, a także np. butelkę wody, którą podajesz szkrabowi. Jeśli dziecko ma już rozszerzoną dietę, a nie wrócisz na planowany posiłek, jedzenie także zabierz ze sobą.

A co z pielęgnacją?

Dobrze mieć ze sobą sprzymierzeńca, który pomoże w awaryjnych sytuacjach (i nie tylko). Mój pierwszy krem NIVEA BABY zmieści się w każdej torebce, będzie zawsze pod ręką.

Możemy używać go do buzi, rączek i całego ciała – sprawdzi się nie tylko do nawilżenia. Wspiera również naturalną barierę skóry. Jeśli nie mamy pod ręką kremu „do pupy”, z powodzeniem możemy użyć go i do okolic pieluszkowych. Lekka konsystencja sprawia, że krem szybko się wchłania, łatwo rozprowadza i nie pozostawia tłustej warstwy – docenią to i rodzice, i dzieci.

Na wypadek nudy...

Zabawki to kolejna rzecz, którą warto mieć przy sobie. Sprawdzą się, gdy kolejka będzie ciągnęła się w nieskończoność, gdy autobus nie będzie chciał dotrzeć do celu lub po prostu... do zabawy. Nie zabierajcie ze sobą wszystkiego, co macie. Najlepsze będą wielofunkcyjne zabawki, z których można korzystać na wiele sposobów. W wózku sprawdzą się także różne zawieszki czy aktywizujące pałąki.

 ... i potrzeby zmiany otoczenia

 Co jeszcze warto mieć ze sobą? Kocyki lub różnego rodzaju otulacze. Wykorzystasz je nie tylko do okrycia malucha, ale i do przygotowania przenośnego placu zabaw. Możesz też położyć na nich dziecko, będzie miało zdecydowanie więcej przestrzeni, niż w wózku. Będą też na przykład pełnić rolę ręcznika lub osłony przed wiatrem, staną się także przewijakiem lub osłonką na siedzisko w sklepowym wózku.

embed

Co jeszcze zabrać?

Rzeczy, do których maluch jest przyzwyczajony. To smoczek, ale i ukochana przytulanka, czy bawełniana pieluszka, bez której dziecko nie zaśnie. A może to łyżeczka z której jedzenie smakuje wyjątkowo? Nie ma jednej listy, każdy szkrab ma własne przyzwyczajenia i ulubione przedmioty.

„Nie wyjdę z domu bez zapakowanej po brzegi torby, równie dobrze mogłabym – zamiast na plac zabaw - wybrać się na urlop” – śmieje się Karolina, mama półrocznej Zuzi. „I tak jest lepiej, gdy córka się urodziła, rzeczy było jeszcze więcej – wydawało mi się, że jak tylko przekroczę próg mieszkania, potrzebne będzie to, co akurat zostawiłam”. I nie jest w tym osamotniona, a podane przez nas rzeczy są często jedynie „absolutnym minimum”.