1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Opowiedziała, co czuła, gdy wracała do pracy po urlopie macierzyńskim. Kobiety podziękowały za te słowa

Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim to trudny moment dla kobiety. Wiąże się z wieloma obawami. Jedna z autorek projektu łączącego kobiety, które pragną pogodzić karierę z macierzyństwem, podzieliła się na Instagramie swoimi doświadczeniami z innymi matkami. Pod jej wpisem pojawiło się mnóstwo pozytywnych komentarzy i podziękowań.

Lindsay Mitchell jest marketingowcem i mamą trzyletniej Sloane. Razem z inną pracującą mamą, Lauren Brandt, stworzyła projekt Returnity. Zrzesza kobiety, które wracają do pracy po urlopie macierzyńskim. Powstał po to, by mamy mogły dzielić się swoimi obawami i doświadczeniami, w związku z powrotem do pracy, dać wsparcie i zrozumienie. Lindsay dodała na Instagramie wpis, w którym opowiada o swoich wrażeniach, w związku z powrotem do pracy po urlopie macierzyńskim. 

Kiedy Lindsay w 2017 roku zbliżała się do końca urlopu macierzyńskiego, pomyślała, że wszystko się zmieni. Bała się, że już nie będzie prawdziwą matką. 

Kiedy wrócę do pracy, nie będę już matką Sloane

- takie myśli pojawiały się w jej głowie, na myśl o powrocie do pracy. "Nic dziwnego, że nie mogłam przestać płakać" - napisała Lindsay w ostatnim poście na Instagramie na profilu Returnity. Wiele jej obaw było związanych z faktem, że Lindsay była wychowywana przez mamę, która całkowicie poświęciła się jej i jej bratu. 

Spędzałabym z córką około dwie godziny dziennie w ciągu tygodnia” - myślałam. Jaką będę matką, jeśli będę przy niej tylko chwilę? Czułam się, jakbym miała oddać swoje dziecko w ręce innych, którzy będą ją wychowywać, a ja będę obserwować to z boku.

Kobieta bała się, że będzie tęsknić za córką. Wiele mam podczas urlopu macierzyńskiego ma podobne lęki. Lindsay uspokaja je i zachęca do tego, aby odpędziły złe myśli. Apeluje do kobiet:

Zmień swoje myślenie i nie pozwól, by lęki odebrały ci radość z życia, czy utrudniły powrót do pracy. 

Podkreśla, że dwa i pół roku później, wszystkie obawy, które miała w związku z powrotem do pracy, okazały się bezzasadne. "Bez względu na wszystko mama jest zawsze mamą". Lindsay wróciła do pracy i uspokaja inne kobiety, które obawiają się zostawić swoje dzieci z opiekunami. Teraz jest szczęśliwą, pracującą mamą.

Nigdy nie sądziłam, że będę to czuć, ale doceniam swój czas spędzony w pracy, z dala od córki. Obie zdobywamy oddzielnie doświadczenia, dzięki którym się rozwijamy. Wieczory spędzamy wspólnie, dzieląc się tym, co wydarzyło się w ciągu dnia i ciesząc się swoim towarzystwem.

Mądre słowa Lindsay spotkały się z pozytywną reakcją innych mam, które podziękowały jej za rozsądne podejście do tematu. "Wracam do pracy za trzy tygodnie. Potrzebowałam takich słów. Dziękuję!" - skomentowała jedna mama. "Tak elegancko opisałaś myśli, które wiele z nas trzyma w sobie, i jak zauważyłaś - okradają one nas z radości, którą powinniśmy czerpać z życia" - dodała inna. 

Lindsay napisała w swoim poście, że ważniejsza jest jakość spędzonego czasu z dzieckiem, a nie jego ilość. Dzieci wiedzą, że są przez nas bardzo kochane i chcemy dla nich jak najlepiej. 

Dodaje, że pod koniec niektórych dni czuje się zmęczona i "walczy" z chęcią leżenia na kanapie, aby zebrać energię i skupić się na córce. Niezależnie od tego, zawsze czuje się jak mama. Nie zrezygnowała z kariery i uważa, że jest tak samo dobra i oddana córce, jak była jej matka. 

Więcej o:
Skomentuj:
Opowiedziała, co czuła, gdy wracała do pracy po urlopie macierzyńskim. Kobiety podziękowały za te słowa
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX