1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

"Życie jest zbyt krótkie, żeby wciąż mówić nie". Tragedia dziecka, odmieniła jej podejście do życia

Rok temu 9-letnia wówczas Neaveh, uległa wypadkowi, w wyniku którego omal nie straciła życia. W rocznicę feralnego dnia jej mama na Facebooku podzieliła się z innymi rodzicami wnioskami, które wyciągnęła z tragedii.

Refleksja Rachel dotyczyła zbyt częstego mówienia "nie" swojej córce. Oczywiście Rachel nie sugeruje, żeby pozwalać dzieciom na wszystko. Kobieta jest zdania, że nasze życie jest bardzo kruche i nie znamy dnia ani godziny, kiedy nam samym albo naszym bliskim może przydarzyć się nieszczęśliwy wypadek.

Na Facebooku Rachel napisała:

Życie jest zbyt krótkie, żeby wciąż mówić nie. W tym samym czasie rok temu moja córeczka zapytała mnie, czy może pofarbować włosy na różowo. Odpowiedziałam, że to wykluczone.

Pomimo gorących próśb, jej mama się nie zgodziła. Kilka dni później 9-letnia wówczas Neaveh wyjechała na obóz. Podczas pokazów z użyciem ognia, doszło do tragicznego dla dziewczynki w skutkach wypadku.

(...) coś poszło nie tak. Ogień dosięgnął moje dziecko. Miała potworne poparzenia, które objęły ponad 70 proc. jej ciała. Rok temu, kiedy to się wydarzyło i byłyśmy w szpitalu, nie wiedziałam, czy moje dziecko wyjdzie z tego całe.

Z tragicznej historii, która przytrafiła się Neaveh, Rachel wyciągnęła wnioski.

Dlatego, teraz kiedy moja córeczka pyta mnie, czy może przefarbować włosy na różowo, odpowiadam "Tak". Życie nauczyło mnie, że nigdy nie wiadomo co przyniesie nowy dzień. Dlatego częściej mówię "tak" i nie dbam o to, czy ktoś uzna różowe włosy mojej córeczki za coś niedorzecznego.

Według Rachel powinniśmy korzystać z każdej możliwej chwili, którą możemy spędzić z naszymi dziećmi i bliskimi. I w miarę możliwości spełniać marzenia naszych najbliższych.

Refleksje Rachel na Facebooku zdobyły ogromną popularność. Na post zareagowało ponad 50 tys. osób, prawie 25 tys. go udostępniło, a ponad 3, 4 tys. go skomentowało, wyrażając swoje wsparcie i zgodę co do przemyśleń Rachel.

Zgadzacie się z jej zdaniem? Piszcie, co o tym myślicie w komentarzach.

To też cię zainteresuje:

11-miesięczna dziewczynka wypadła z okna na drugim piętrze. Lekarze ostrzegają: uważajcie na moskitiery

Dziecko prawie umarło, bo bawiło się balonem z helem. "Nie spotkałam rodzica, który by wiedział o zagrożeniu"