1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

"Czym skorupka za młodu...", czyli skuteczne zachęcanie dziecka do czytania

Czytanie książek dziecku od najmłodszych lat niesie za sobą cały szereg korzyści. Jednak, w dobie popularności nowych technologii, książki często "przegrywają" z bajkami puszczanymi w telewizorach i na tabletach. Jak zarażać naszego malucha sympatią do książek już od pierwszych miesięcy życia, tak by w przyszłości sam chętnie sięgał po kolejne tytuły ze swojej biblioteczki?

Od kiedy warto czytać dziecku książki? Od samego początku! Zgodnie z twierdzeniem specjalistów, głos rodziców ma kojący wpływ na malucha - słysząc go, czuje się on bezpieczny. Czytanie książek od pierwszych dni życia wspomaga więc budowanie więzi i relacji oraz poczucie bliskości. Przygodę z głośnym czytaniem można zacząć jeszcze wcześniej, gdy dziecko jest jeszcze w brzuchu - wówczas oswajamy je z naszym głosem. Gdy nasze dziecko jest już niemowlakiem, coraz bardziej zainteresowanym otaczającym go światem, możemy - poza czytaniem - zacząć wspólne oglądanie książeczek kontrastowych i obrazkowych. - To doskonała aktywność, wspierająca prawidłowy rozwój zmysłu wzroku, jak i sposób na aktywizację malucha i wzbudzanie w nim ciekawości. Niemowlę na tym etapie uczy się również chwytać - przeglądanie książki jest więc także doskonałym ćwiczeniem dla jego rozwoju motorycznego. Na dalszych etapach życia malucha książeczki stają się skuteczną pomocą w nauce pierwszych słów, a następnie - wzbogacania słownika i wiedzy o świecie oraz rozwijania wrażliwości, intelektu i wyobraźni. Wspólne czytanie to również dobra podstawa do budowania bliskiej relacji z dzieckiem - mówi Aleksandra Charęzińska, terapeuta integracji sensorycznej, autorka książki "Sensoryczne Niemowlę", ekspert firmy Endo, oferującej ubrania oraz książki dla dzieci. Jednak, nie każdy maluch jest od początku zainteresowany książkami. Niestety, coraz częściej bajki w wersji papierowej są wypierane przez te wyświetlane na ekranie telewizorów czy tabletów. Jak zachęcić dziecko do czytania i odkrywania świata książek?

Czytanie jako codzienny rytuał

Warto od najmłodszych lat wprowadzać czytanie jako codzienny, stały punkt dnia. Wspólne przeglądanie oraz czytanie książeczek staje się bardzo często wieczornym rytuałem „na dobranoc”, który pomaga dziecku w wyciszeniu się, a nierzadko – w połączeniu z kołysankami - także w samym zaśnięciu. Możemy też wprowadzić regularne, codziennie czytanie książeczek do planu dnia także w innych porach. Najważniejsze, by te przysłowiowe 20 minut dziennie z bajką stało się dla dziecka czymś przyjemnym i naturalnym.

Przykład idzie z góry

Nie jest tajemnicą, że dziecko naśladuje dorosłych i często przejmuje od nich codzienne nawyki. Jeśli w naszym domu nie ma książek, a sami nie jesteśmy fanami czytania, nie dziwmy się, że nasza pociecha również nie jest pełna entuzjazmu, gdy chcemy zachęcić ją do sięgnięcia po bajeczkę. Aby wzbudzić zainteresowanie czytaniem, sami musimy pokazać naszemu dziecku, że to dla nas frajda i coś naturalnego. Dlatego, siadajmy na co dzień przy maluchu z lekturą – książki, magazynu, gazety, a nawet komiksu.

Baw się czytaniem

Aby zachęcić dziecko do wspólnego spędzania czasu z książką, pokażmy mu, że to sama radość i doskonała zabawa. Czytając, nie bójmy się niczym aktor wcielać w rolę bohatera danej pozycji - bawmy się intonacją, barwą głosu, tak by historia, którą opowiadamy była jeszcze bardziej interesująca. Możemy iść jeszcze o krok dalej i wymyślać zabawy inspirowane historiami czy postaciami z czytanych przez nas bajek. Pozytywne nastawienie, kreatywność i zaangażowanie naprawdę robią różnicę!

Książka książce nierówna

Nierzadko za brakiem zainteresowania książkami ze strony malucha stoi ich nieumiejętny wybór przez rodzica. Tymczasem, bardzo istotnym jest, by dostosować książki do wieku oraz zainteresowań dziecka. Nie zniechęcajmy się, jeśli kolejne podsuwane przez nas bajki są od razu odstawiane w kąt.

- U najmłodszych niemowlaków postawmy na pozycje, które są dla nich bezpieczne, mają zaokrąglone narożniki, są odpowiednio wzmocnione i odporne na wszelkie działania maluchów. Powinny być też poręczne by łatwo chwycić je w rękę. Książki dla dzieci do pierwszego roku życia powinny mieć jedną, dużą ilustrację na stronę, z wyraźnym konturem i jednolitym tłem. Najmłodszych zainteresują również książeczki sensoryczne, w których mogą dotykać różnych faktur. Nieco starsze dzieci zaintrygują się z pewnością książkami interaktywnymi – z przesuwanymi stronami i okienkami, za którymi kryje się dalsza część historii. Przedszkolak i uczeń sam powie nam, co go interesuje - jeśli ma swojego ulubionego bohatera, kolekcjonujmy wspólnie całą serię książeczek poświęconych właśnie jego postaci - od Pucia i Mysi aż po Kostka i Harry'ego Pottera - dodaje Aleksandra Charęzińska, pedagog specjalny, ekspert współpracujący z firmą Endo.

Budujmy wspólnie biblioteczkę

Dobrym pomysłem jest tworzenie dziecięcej biblioteczki, która od początku będzie w zasięgu wzroku, a później w zasięgu rąk malucha. W ten sposób, książki będą towarzyszyć mu w codziennej zabawie, a z czasem zauważymy, które pozycje interesują go bardziej od innych. Starsze, bardziej świadome swoich upodobań dziecko warto angażować w zakup kolejnych pozycji do własnej kolekcji. Odwiedzajmy biblioteki i księgarnie dziecięce, tak by nasz maluch miał szansę poznawać i obcować w świecie książek oraz kształtować swoje upodobania.

Szukajmy alternatywy dla książek

Warto pamiętać, że czytanie to nie tylko książki. Zwłaszcza starsze dzieci, już na etapie szkoły, chętnie sięgają także po komiksy czy czasopisma poświęcone interesującej je tematyce. Warto wspierać i takie "lektury". Nie bójmy się także mądrze korzystać z możliwości oferowanych przez nowe technologie. Uzupełnieniem czytania książek mogą być także audiobooki czy słuchowiska. Na etapie nauki czytania warto też zaopatrzyć się w gry planszowe, które pomogą nabyć, a następnie szlifować tę umiejętność.

Skuteczne zniechęcanie do czytania

Czego nie robić, by nie podcinać skrzydeł początkującemu czytelnikowi? Nawet jeśli sami nie jesteśmy fanami książek, nie pokazujmy tego i nie mówmy lekceważąco o czytaniu - pamiętajmy o wcześniej wspomnianym pozytywnym nastawieniu. Nie traktujmy czytania jako obowiązku, który należy spełnić, by zasłużyć na nagrodę lub, o zgrozo, kary za złe zachowanie. Jeśli nasze dziecko podejmuje już pierwsze próby samodzielnego czytania, nie poprawiajmy go i zaopatrzmy się w duże pokłady cierpliwości oraz wsparcia.

Czytanie książek wiąże się z samymi korzyściami. Ma ono zbawienny wpływ na wszechstronny rozwój dziecka. Patrząc jednak na doroczne badania Biblioteki Narodowej, zgodnie z którymi Polacy nie należą do moli książkowych (jedynie 9 proc. respondentów deklaruje, że przeczytało w ubiegłym roku więcej niż 7 książek, a 37 proc. badanych przeczytało tylko jedną), kształtowanie nawyku czytania nie jest najłatwiejszym zadaniem. Dlatego tak ważna jest otwartość, kreatywność i szukanie różnych dróg do "zarażania" malucha sympatią do książek.