1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Kochany święty Mikołaju...

Kolczyki z brylantami, wycieczkę do Tanzanii, 10 ton węgla, zielony szlafrok, kupony na sprzątanie, wolne weekendy, nowego męża, elektryczną deskorolkę... O czym jeszcze marzą rodzice?
O czym rodzice marzą na Święta? O czym rodzice marzą na Święta? GETTY IMAGES

"Szanowny święty Mikołaju, wiem, że z utęsknieniem czekają na Ciebie miliony dzieci. Ale bądź tak dobry i w tym roku pamiętaj również o nas, dorosłych".

Pierwsza reakcja to niedowierzanie: "Co ja chcę dostać? Czy co chce dostać moje dziecko?" - upewniają się dorośli. Nie, to nie pomyłka. Rodzice też lubią prezenty i potrafią ucieszyć się z nich czasem bardziej niż dzieci, bo się ich nie spodziewają. Zapytani o to, co napisaliby w liście do świętego Mikołaja, uświadamiają sobie, że mają sporo marzeń. Mówią więc i mówią...

Co chcą dostać rodzice małych dzieci? Trochę więcej snu i czasu we dwoje (i nie chodzi o sam na sam z dzieckiem). Ci, którzy mają w domu niemowlęta, często proszą też o prezenty z kategorii "jak przetrwać" (zapasy coca-coli, nianię, kupony na pizzę) albo "jak nie zbankrutować" (ciężarówka pieluch, mokrych chusteczek i sudocremu). Ci, których dzieci są nieco starsze, proszą często o prezenty z serii "jak sobie ułatwić życie" (robot kuchenny, niegniotąca się pościel). Niektórzy jednak na pytanie o to, co chcieliby dostać jako rodzice, obruszają się, mówiąc: "No i co z tego, że mamy dziecko? To nijak nie wpływa na nasze potrzeby. W dalszym ciągu marzymy o oryginalnym obrazie Moneta nad łóżkiem. Może być dowolny". Tę kategorię prezentów nazywamy "nie tylko papki i kupki".

Pytamy więc rodziców, co znajdzie się w tym roku w liście, który zostawią na oknie lub kominku dla świętego Mikołaja. Odpowiadają:

Anna, mama Sary (2 lata):
Worek kasy.

Łukasz, tata Filipa (4 miesiące) i Eleny (1 rok):

Zaklęcie do usypiania dzieci na noc, żeby spały 9 godzin bez przerwy. A z rzeczy materialnych czteroosobowe Audi TT pierwszej generacji.

Katarzyna, mama Stanisława (1 rok):

Dobre wino i zapas kawy ziarnistej na rok - żeby się nigdy "raptem" nie skończyła. A do tego kubek termiczny o dużej pojemności.

Marcin, tata Juliana (2 lata) i Aleksandry (4 lata):

Jestem minimalistą, nie gromadzę rzeczy. Chciałbym więc dostać bramkę do teleportacji jako najszybszy środek transportu. A jeśli się nie da, to rower.

Kaja i Michał, rodzice Antoniny (1 rok) i Jana (7 lat):

Ocieplenie dachu w chacie, którą kupiliśmy na Podlasiu. A oprócz tego piłę ukosową  do cięcia desek, nowego laptopa i aparat fotograficzny.

Małgorzata, mama Jacka (1 rok):

Wyjście na kawę z koleżanką i abonament na fitness raz w tygodniu.

Karolina, mama Łukasza (2 miesiące), Krzysztofa (6 lat) i Adama (9 lat):

Bilety dla całej rodziny na Kubę. Starsze dzieciaki będą biegać boso z lokalnymi dziećmi, a ja w tym czasie leżałabym  na plaży z drinkiem, palemką i dzidziusiem przy cycu. To się kupy  nie trzyma, ale marzyć można, prawda?

Agata i Max, rodzice Amina (9 miesięcy) i Maxa (4 lata):

Ona: Łyżworolki, bo od lat są na liście marzeń. On: Najnowszy model telefonu, na który zawsze było szkoda pieniędzy.

Joanna, mama Heleny (2 lata):

Odkurzacz, który sam jeździ.

Marlena i Sebastian, rodzice bliźniąt, Cecylii i Franciszka (1 rok):

Dużo kuponów na słoiki z obiadem, 3 kupony na trzygodzinne zabiegi spa (dla każdego małżonka osobno), 3 kupony na sprzątanie: mycie okien, przetarcie mopem podłogi, starcie kurzy - bez komentarza: "Ależ zapuścili państwo dom!".

Barbara i Maciej, rodzice Kuby (1 rok):

Ona: Kurtkę do noszenia dziecka w chuście, fajną pojemną nerkę (nie chodzi o organ) oraz maszynę do szycia ze stópką do ściegu owerlokowego, żebym mogła przerabiać dzianiny.

On: Idealnym prezentem dla majsterkowicza jest tzw. dremel, czyli dobra szlifierka stołowa.

Aleksandra, mama Oskara (1 rok):

Abonament na e-booki i tablet, bo kiedy karmię, nie mogę dotknąć książki (przekładając strony, wybudzam dziecko). I depilator laserowy, żeby nie marnować czasu na golenie nóg co kilka dni.

Weronika, mama Bartosza albo Antoniny (w drodze) i Tymona (1 rok):

Przepiśnik, czyli zeszyt na przepisy kulinarne,i grę planszową.

Ilona, mama Krzysztofa (1 rok):

Kolczyki z brylantami, najnowsze perfumy Chanel i dwa bilety na koncert rockowy. No, dobrze, zamiast brylantów może być zwykłe srebro.

Julia, mama Antoniego (1 rok):

Samozapełniającą się lodówkę. Mąż ćwiczy, więc je dużo twarogu
i ryżu, a do tego razem z małym wypijają hektolitry mleka. Już nie daję rady wnosić zakupów na trzecie piętro!

Paweł, tata Ewy (3 lata) i Emilii (7 lat):

Perkusję i nieograniczony dostęp do sali prób w pobliżu mojego domu albo pracy. Grałbym jazz i rytmy latynoskie.

Iwona, mama Elżbiety (1 rok) i Julii (11 lat):

Czerwony czajnik i elektryczną deskorolkę. W Stanach Zjednoczonych, gdzie mieszkałam, takie deskorolki są szalenie popularne. To bardzo wygodny środek lokomocji!

Monika, mama Frei (1 rok):

Dużo kolorowej włóczki, bo jak mała na mnie śpi, mogę szydełkować. Zrobiłam już dla niej misia, ośmiornicę i kocyk.

Emilia, mama Magdaleny (3 lata) i Zofii (9 lat):

Samotne wyjście na zakupy, do lekarza albo łazienki. Po prostu pobycie sam na sam z sobą choć godzinkę.

Ireneusz, tata Zofii (1 rok):

Opłacone składki na ZUS i endoprotezy kolan, żebym znów mógł łazić po górach.

Elżbieta i Piotr, rodzice Józefa (2 lata):

Ona: Możliwość zagrania na skrzypcach w musicalu "West Side Story". Jako dziewczynka oglądałam go na wideo prawie codziennie.

On: 10 ton węgla, żebym przez całą zimę nie musiał się martwić, czym ogrzać nasz dom.

Ewa i Paweł, rodzice Jagny (1 rok):

Ona: Bilet na kabaret "Pożar w burdelu", srebrny zegarek, masażystę do dyspozycji
na cały tydzień, sernik z kajmakiem, elegancki plecak na laptopa, dom w lesie, ładny stanik, porcelanową filiżankę w kwiaty, prawo jazdy, zielony szlafrok (jedwab albo bawełna, broń Boże frotka czy polar!), dyskografię Kabaretu Starszych Panów, zabieg przedłużania rzęs,  30 par ciemnych skarpet (identycznych, żeby  nie trzeba było parować).

On: IPhone'a. Przecież każdy chce mieć iPhone'a! Albo nie. Lepiej kolejne dziecko.

To także może cię zainteresować:

W tym quizie większe szanse mają ci, którzy mają dzieci. Na pewno?

Ozdoby choinkowe ręcznie robione, czyli jak zrobić bombki na choinkę w domu

Prezenty dla dzieci na Święta, czyli co kupić niemowlęciu?

Więcej o: