1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Nowy numer miesięcznika 'Dziecko' już w kioskach

Lakierowana okładka, klejony grzbiet, 134 strony z pięknymi zdjęciami i ciekawymi tekstami. W lipcowym numerze znajdziecie m.in. przepis na udane wakacje, felieton Mikołaja Łozińskiego, dziecięcą modę na polskie lato, rozmowę z psycholożką - profesor Katarzyną Schier o tym, co się dzieje, gdy dorośli stawiają dziecku wymagania ponad jego siły. Piszemy o tym jak przygotować dziecko do przedszkola i jak odzwyczaić od pieluch. Ponadto przepisy na dania dla alergików i pomysły na owocowe przekąski.
Magazyn Dziecko Magazyn Dziecko nr 7/2015

O tym piszemy w lipcu

Szwedzi to policzyli: statystyczne szwedzkie dziecko posiada - uwaga - 536 zabawek. Nie na raz, od niemowlęctwa do dorosłości. Szwedzi są od nas zamożniejsi, ale mają też ekologiczne nawyki, kupują rozważnie i raczej rzeczy dobrej jakości. Podejrzewam więc, że statystyczne polskie dziecko ma przynajmniej tyle samo zabawek, albo i więcej. Tylko po co?
Dziecko potrafi bawić się wszystkim. Cały świat jest dla niego jednym wielkim placem zabaw, który dostarcza nieustannych zaskoczeń i radości. W zachwycie podziwia tysiące zjawisk. I właśnie ten zachwyt stymuluje jego mózg do rozwoju (więcej na ten temat w tekście "Figle, psoty i... nauka"). Świetną zabawką może być zwykły patyk. Obserwowałam kiedyś cztery dziewczynki, które przez trzy dni wspólnego pobytu na wsi bawiły się sporym kijkiem. Był koniem, gwiazdą rocka, rycerzem, psem... Bawić się można wodą (10 z tysiąca możliwych sposobów proponujemy w tekście "Zabawa na mokro"). Gdy moja córka zaczynała się nudzić, a mnie brakowało pomysłu albo sił, pytałam: "A może umyjesz swoje zabawki?". Zawsze działało; wizja chlapania się w wodzie, kąpania lalek, gotowania zupy z pianą itp. była tak kusząca...

Bawić się można krzesłami i kocem (budowanie domu). Rękami (teatr cieni, zabawy paluszkowe). Piłkami ze zwiniętych skarpetek. Pudełkami po butach. Można też, w ramach zabawy, iść dokądś z rodzicami. Patrzeć, jak oni dobrze się bawią, na przykład na koncercie (przeczytajcie "Czas festiwali"). Czerpać radość i wiedzę z obserwowania ich i naśladowania. A zabawki? Też są dobre, byle z umiarem. 536 powinno wystarczyć.

Joanna Szulc, redaktor naczelna

Zajrzyj do środka, zobacz spis treści lipcowego "Dziecka"

Zamów prenumeratę miesięcznika "Dziecko"

Więcej o: