10 najgorszych rzeczy, które mówią dziadkowie
ss
Nie oszukujmy się: babcia to instytucja. I choćby była nie wiadomo jak młoda, prowadziła szalenie aktywny tryb życia, robiła karierę i ubierała się jak nastolatka, to dla dzieci swoich dzieci nadal jest babcią. A prośba, żeby wnuki mówiły do niej per ?Wandziu?, ma większe szanse spotkać się z krytyką niż z aplauzem. Prawie na pewno też sprawi przykrość młodym rodzicom. To samo dotyczy młodzieńczych dziadków, którzy ?po prostu nie dorośli do tej roli?.
- 28 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
17 głosów
-
10 najgorszych rzeczy, które mówią dziadkowie
zebra12
07.02.12, 17:10
Autor artykuły nie poznał babci moich dzieci... Oj, miałby wtedy o czym pisać. Same zresztą wiecie.»
-
10 najgorszych rzeczy, które mówią dziadkowie
vobi
06.04.12, 10:18
cholera, moi tesciowie jako zywi...»
-
Trochę przesada. Mowa o 50-60 latkach!
ppo
24.04.12, 12:13
Nie wydaje mi się możliwe, żeby ktoś urodzony w drugiej połowie XX wieku wątpił np. w istnienie alergii. Nawet jeśli jest niewykształcony (tzn. nie ma matury czy wyższych studiów, bo ludzi, »