1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Jak zadbać o zdrowy i naturalny rozwój maluszka? Zapytaliśmy eksperta

Rozmowa z doktor nauk humanistycznych Justyną Korzeniewską - psycholożką dziecięcą

Fisher Price

materiały partnera

Redakcja: Który etap rozwoju dziecka jest najważniejszy?

Doktor Justyna Korzeniewska: Wyjątkowy czas w życiu dziecka to początkowe tygodnie. Jest to okres zdobywania pierwszych doświadczeń wzrokowych, słuchowych i dotykowych oraz moment odkrywania stałości otoczenia np. ciągłej troski rodziców.

Dlaczego ta troska, te uczucia są takie ważne?

To pozwala na rozwinięcie podstawowego przywiązania, czyli zaufania do innych. Zaskakujące jest, że to przywiązanie do rodzica, które może być bezpieczne, lękowe lub ambiwalentne, utrwala się już na całe życie. W przyszłości wyznacza ono wzorzec budowania relacji z innymi ludźmi. Wyjątkowość tego okresu polega na tym, że jest tak samo ważny dla dziecka, jak i rodziców.

Dlaczego?

Wytworzenie tej pierwotnej więzi wymaga zaangażowania obu stron. Dziecko swoim zróżnicowanym płaczem i gaworzeniem sygnalizuje, że potrzebuje pomocy rodziców, albo uśmiechem nagradza ich starania. Rodzice, zaspokajając jego potrzeby z troską i czułością, okazują mu miłość. W ten sposób obie strony wzajemnie się poznają i coraz bardziej przywiązywać się do siebie, tworząc wyjątkową, nierozerwalną więź.

Na co należy zwracać szczególną uwagę w początkowych, a na co w późniejszych momentach rozwoju dziecka?

Na początku ważne jest zachowanie równowagi pomiędzy stymulowaniem a odpoczywaniem. Skupianie się na bodźcach wzrokowych, słuchowych i dotykowych to dla maluszka duży wysiłek. Na przykład, kiedy patrzy na kolorową zabawkę, to tło, na którym ją widzi, powinno być stonowane i jednolite, żeby go nie rozpraszało. Gdy rodzic przemawia do dziecka, powinien robić przerwy między jednym zdaniem a drugim, dając dziecku czas na odpoczynek i zareagowanie. Podczas kąpieli, która jest dużym doznaniem dotykowym dla niemowlaka, należy ograniczyć hałas np. wyłączając telewizor, bo nadmiar bodźców będzie go męczył. Przy zachowaniu odpowiednich proporcji między aktywnością i odpoczynkiem układ nerwowy dziecka szybko dojrzewa, a wydolność rośnie. Dlatego w kolejnych miesiącach troską rodziców jest zapewnienie maluszkowi atrakcyjnego środowiska, bogatego w ciekawe zabawki i wyzwania do przezwyciężania.

Wspominała już pani o tym, że nawet najmłodsze dzieci sygnalizują swoje potrzeby. W jaki sposób niemowlak próbuje się z nami komunikować, jak interpretować jego zachowanie?

Niemowlaki, mimo że nie mówią, są bardzo komunikatywne. Oczywiście dla tych, którzy znają ich specyficzny język. To wyjątkowy sposób porozumiewania, ale każdy rodzic może się go nauczyć. Słowami tego języka są zachowania i reakcje dziecka. Czasowniki to różne rodzaje płaczu, rzeczownikami są zmiany tempa poruszania nóżkami i rączkami, a przymiotniki to zmiany napięcia mięśniowego.

Jak to rozumieć?

Maluszek, który kwili, intensywnie porusza rączkami, a wzięty na ręce nie wtula się w ciało rodzica, tylko jest napięty, mówi: "przestraszyłem się, boję się, zaopiekuj się mną!". Natomiast gdy będzie chciał zakomunikować: "jestem głodny, nakarm mnie!", będzie krzyczał zawodząco, wkładał piąstki do buzi, a rozpoczynając jedzenie w ramionach rodzica, szybko wtuli się w jego ciało i rozkosznymi pomrukami pochwali go: "dobrze zrobiłeś, o to mi chodziło!". Każdy niemowlak, zanim powie pierwsze słowo, przekaże rodzicowi wiele treściwych zdań, używając całego swojego ciała.

Jak bardzo powinniśmy przejmować się różnorakimi "kalendarzami rozwoju" dziecka?

To jest ważne i pomocne narzędzie, pod warunkiem, że wie się, jak z niego korzystać. Kalendarz wyznacza nie tylko określoną datę, ale też następstwo, bo mówi nam nie tylko, że teraz jest jesień, ale również, że po niej nadejdzie zima. Tak samo kalendarz rozwoju dziecka informuje nie tylko, kiedy statystycznie najczęściej dzieci zdobywają określone umiejętności, ale też w jakiej kolejności, czyli co następuje po czym. Wyznaczone daty mają charakter orientacyjny i dość szeroki, a nie sztywny. Na przykład norma na opanowanie chodzenia ma rozpiętość aż 6 miesięcy (pomiędzy 12 a 18 miesiącem życia).

Fisher PriceMateriały partnera

Czyli nieważne, kiedy to dokładnie będzie?

Czy będzie to bliżej 12-go czy 18-go miesiąca, jest drugoplanowe. Istotniejsze jest, żeby chodzenie było poprzedzone pełzaniem, raczkowaniem i czworakowaniem. To właśnie te informacje o kolejności etapów stanowią o wartości kalendarzy rozwojowych, a nie sztywno wyznaczone granice wieku.

Czy są jakieś błędy, które często popełniają młodzi rodzice? Na przykład, czy należy trzymać dziecko za ręce, gdy uczy się chodzić, ciągnąć przy próbach siadania, podpierać niestabilne dziecko poduszkami itp., czy lepiej jedynie wspierać je w opanowywaniu nowych umiejętności,  np. podsuwając odpowiednie zabawki, które zachęcą dziecko do raczkowania?

Rozwój dziecka jest zdeterminowany biologicznie i ma swój naturalny przebieg. Oddziaływania zewnętrzne, czyli to, co robią rodzice, mają za zadanie stworzyć dobre warunki do ćwiczeń aktualnie dojrzewających funkcji. Na przykład, gdy niemowlak zaczyna raczkować, powinni zapewnić mu bezpieczne miejsce do trenowania tej umiejętności. Stymulowanie nie polega na presji, żeby dziecko przeskoczyło dany etap rozwoju i już interesowało się kolejnymi sprawnościami. Takie postępowanie może ten rozwój zaburzyć i opóźnić. Prawdziwe wspieranie to pomoc w pełnym wykorzystaniu aktualnego etapu rozwoju.

Jakimi sposobami każdy z nas może wspomagać naturalny i właściwy rozwój dziecka?

Rodzice najskuteczniej będą wspierać rozwój swojego dziecka poprzez kontakt i asystowanie mu w zabawie. Już dla noworodka najatrakcyjniejszym bodźcem wzrokowym jest twarz ludzka, a najciekawszym dźwiękiem - mowa. Dlatego pozycja "twarzą w twarz", kontakt wzrokowy, przemawianie do dziecka, trzymanie za rączkę i głaskanie po główce to podstawowe sposoby stymulowania rozwoju. Jednocześnie wspomagają one rozwój więzi, bliskości i przywiązania, co zapoczątkowuje prawidłowy rozwój emocjonalny.

A co w chwilach, kiedy nie mamy dla niego czasu?

Kiedy maluszek musi pozostać na trochę sam, może dobrze wykorzystać ten czas, mając do dyspozycji zabawki (grzechotki, zawieszki, karuzelki) łączące w sobie różne bodźce (wzorkowe, słuchowe, dotykowe) i funkcje (patrzenie, słuchanie, chwytanie). Gdy niemowlak już stabilnie siedzi, potrzebuje zabawek, które będą wyzwaniem dla jego pracowitych rączek. Pomocne będą piramidki do układania elementów oraz sortery wymagające dopasowywania i wkładania części do odpowiednich otworów. Po opanowaniu umiejętności chodzenia dziecko chce z niej jak najczęściej korzystać, dlatego zadaniem rodziców jest stworzenie bezpiecznych, ale i atrakcyjnych warunków do chodzenia, biegania i skakania.

Jakie zabawki wspomagające rozwój dzieci powinniśmy wybierać? Czy zwracać uwagę na atesty, kolorystykę? Jakie funkcje powinny mieć?

Posiadane atesty, estetyka i bezpieczeństwo zabawki to warunek podstawowy, który musi być spełniony, żeby dany przedmiot trafił w ręce dziecka. Jest on jednak niewystarczający do tego, żeby zabawka autentycznie pomagała mu w rozwoju. Istotne jest dobranie jej do aktualnie "dojrzewającej funkcji", czyli bieżącej potrzeby rozwojowej dziecka.

Mogłaby pani podać jakieś przykłady?

Niemowlak odkrywający stałość otoczenia, najbardziej skupi się na zabawkach typu "A kuku", które poprzez pojawianie się i znikanie elementów nauczą go, że rzeczy istnieją nawet, gdy ich nie ma w jego polu widzenia. Maluch raczkujący będzie wdzięczny za przedmioty turlające się, bo będą zachęcały go do podążania za nimi, żeby móc się nimi ponownie bawić. Przy stawianiu pierwszych kroków powinny dziecku asystować zabawki do pchania lub prowadzania. To aktualne potrzeby dziecka, a nie atrakcyjność zabawek, decydują o tym, co należy mu zaoferować w danym momencie rozwoju.