1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Chessmaster 7000

Ten program do gry w szachy ma już 12 lat. W swoim najnowszym wcieleniu oznaczonym numerem 7000 ma imponujący ranking 2641 punktów. Ale czy rzeczywiście gra z tak wielką siłą?
"Chessmaster" to w świecie szachowych programów komputerowych przebój na miarę "Half-Life" lub "Quake" wśród trójwymiarowych strzelanin. Różnica jest taka, że trochę tu jednak trudniej wykończyć przeciwnika, gra w ogóle nie ma fabuły liniowej, no i - co najważniejsze - można w nią grać w nieskończoność, bo trudno wejść po raz drugi do tej samej rzeki. "Chessmaster" doczekał się więc - oprócz licznych wydań na peceta - także wersji na maca, a nawet konsole Playstation i Gameboy (o wersji na Amigę nic mi nie wiadomo).

Poole vs. HAL 9000, AD 2001

"Chessmaster 7000" oferuje naprawdę wiele. W bazie danych przechowuje zapisy ponad pół miliona partii - tych historycznych lub ważnych z punktu widzenia rozwoju szachowej teorii. Jest nawet rozgrywka między astronautą Frankiem Poole'em i komputerem HAL 9000 rozegrana na pokładzie statku kosmicznego "Discovery 1" w roku... 2001 (odtworzono ją na podstawie planszy z filmu Stanleya Kubricka "Odyseja kosmiczna 2001").

W "Classroom" możemy pobierać lekcje gry w szachy lub doskonalić swe umiejętności (kursy dostosowane są do umiejętności ucznia). Ciekawą nowością jest "Kids Room", czyli szkółka szachowa przygotowana z myślą o dzieciach. Z ekranu uśmiecha się do nich przyjaźnie młody mistrz Josh Waitzkin, udzielający rad. Ten atut programu nie ma jednak dla nas żadnego znaczenia - żeby z lekcji odnieść korzyść, dziecko musi perfekcyjnie władać angielskim. Skądinąd uważam, że to niewielka strata - najlepiej jest bowiem samemu uczyć swe dzieci gry w szachy: to idealna okazja, by nawiązać z nimi bliższy kontakt.

W programie jest też biblioteka otwarć, słownik terminów i wydarzeń, można zapoznać się z komentarzami do słynnych partii przygotowanymi przez arcymistrzów. Pod względem możliwości edukacyjnych "Chessmaster 7000" jest naprawdę imponującym wydawnictwem.

Ale oczywiście najważniejsza jest sama gra.

Człowiek kontra "Chessmaster 7000", A.D. 2000

Standardem jest już opcja gry z innym posiadaczem programu przez Internet. A jak gra komputer? Możemy to sprawdzić w turnieju (obserwujemy, jak walczą ze sobą komputerowi przeciwnicy, jak po każdej z naszych partii zmienia się nam ranking) lub w pojedynczych partiach z wybranymi przez siebie przeciwnikami.

Możemy rzucić rękawicę nie tylko Chessmasterowi, personifikowanemu przez ikonę siwego starca z długą brodą, ale i historycznym mistrzom szachowym, jak np. Botwinnik lub Larsen. Komputer ma symulować ich styl (np. preferowanie tych, a nie innych otwarć) i siłę gry. Można też wybrać wyimaginowanych przeciwników, którym komputer przypisuje określoną siłę i styl gry (te parametry możemy zmieniać), a nawet pewne cechy szczególne - np. ktoś bardzo ceni sobie pionki itp. Pomysł na pozór ciekawy - komputer symuluje żywego, obdarzonego osobowością gracza - ale wysoce kontrowersyjny w wykonaniu.

Wyzwałem do walki Kenjiego. Cechą szczególną młodego Japończyka w okularach (iluzję walki z człowiekiem podkreśla zdjęcie) miało być "przecenianie skoczków". A jakże. W trzeciej partii oddał (nie podstawił!) hetmana za skoczka i piona bez żadnej rekompensaty taktycznej - bez szansy na udany atak (nawet nie próbował), na promocję piona itp. Żeby było zabawniej, komputer przypisuje mu ranking 2067 pkt. Przed laty zdobyłem pierwszą kategorię, raz ledwo otarłem się o normę kandydacką, od dawna nie gram w turniejach, więc Kenji ze swym rankingiem powinien mnie roznosić w puch w każdej partii. Pomijając te partie, w których podstawiłem figurę, nie wygrał żadnej. Ale czy idiota, który wymienia hetmana na skoczka, może mieć ranking 2067 pkt.?

Zmieniłem przeciwnika. Uśmiechnięta szatynka o imieniu Sunny ma już ranking 2123 pkt. Walka jest bardziej wyrównana, ale wciąż mam przewagę. Im mniej czasu przeznaczam na partię dla siebie i oponenta (jest wiele opcji ustawień), tym komputer ma większe kłopoty.

Mam wrażenie, że Chessmaster mocno zawyża ranking swoich reprezentantów. Czy sam zatem gra na poziomie 2641 pkt.? Po doświadczeniach z jego giermkami - wątpię. Mimo to program bardzo przyzwoity, polecam.

Chessmaster 7000

Producent: Mindscape

Dystrybutor: Optimus Pascal

Minimalne wymagania: PC Pentium 133, 16 MB RAM, karta graficzna SVGA, 16-bitowa karta dźwiękowa, napęd CD-ROM x4, Windows 95

Cena: 159 zł